ciepla.kawa
11.08.10, 11:48
Szlag mnie trafi, albo rozszarpię tego mojego męża!!! Jak to się
dzieje, że za każdym razem jak on się dzieckiem zajmuje to Majka
albo się przewróci, rozbije czoło, rozbije wargę, itp. Dziś poszedł
z nią na spacer, ja poszłam do dentystki. Dzwoni do mnie i mówi, że
Majka ma guza, bo się przewróciła. No kuźwa, guz to mało
powiedziane - mega guz !!! "Ale on ją pilnował. Ja pierdzielę, dzień
w dzień z nią jestem i przy mnie cos takiego się nie dzieje.
Ostatnio mu się z ławki spieprzyła, a tak grzmotnęła, że myślalam,
że mu gardło przegryzę. Stał obok niej.