mona_mayfair
11.08.10, 14:14
Wczraj moj mlody mial "dzien robienia wstydu rodzicielce" komentując
niewybrednie ludzi, zdarzenia, przekrecając wierszyki...
Szedl sobie facet,powiedzmy " dobrze zbudowany" A moje dziecko kochane Glosno
stwierdzil fakt "mamo, ale ten pan mial wieeelki brzuuuch, ogrooomny.." Mowie
mu, ze tak nie wolno komentowac, ze to nie ladnie itp. a on mi na to, ze
przeciez mial, wiec prawde mowi... no tak, tego mu nie mozna bylo odmowic..
Ale najlepszy motyw byl w banku, jak recytowal wierszyk o zolwiu i zamiast
schowac sie w skorupie, schowal sie w pupie...
Miny ludzi ( moja pewnie tez)-bezcenne.
A wasze? Dobrze wychowane, czy tez czasem gadają glupoty?