mam dylemat szkolno-zerówkowy ...

11.08.10, 15:07
moj syn od września powinien iśc do szkolnej zerówki ( w
listopadzie będzie miał 6l). Wczoraj listem poleconym dostalam opis
osiągnięć syna w grupie 5-6 lat w przedszkolu - jako 5 latka.
Wszędzie jest napisane, że wymaga zajęć dodatkowych dla dziecka
zdolnego ( nie żebym się chwaliła ale tak opisanosmile - Pani mówiła
mi to na zebraniu pod koniec roku ale jakoś jej nie wierzylam -
myślalam, że troszkę ściemnia mi żeby miło było.
Wiem , że jest mądrym chłopcem ( czyta , robi zadania na zbiorach ,
świetnie mu idzie z angielskim ) no ale żeby az tak .... Pani
powiedziała wtedy , że nadaje się do 2 klasy.
Piszą tez , że jest trochę nieśmiały co faktycznie czasem ma
miejsce.
I teraz mam dylemat ...może ja jednak żle robię , ze on idzie do
zerówki gdzie w grupie będa 5-6 latki znów ( już zeszły rok szkolny
chodził do takiej grupy w przedszkolu jako 5-latek) ...
Weżcie mi coś doradżcie ....bo może faktycznie będzie się tam nudził
cały rok ...czy nie ??? coo ? kobityyyyy co robić , co robić ...
    • donerkasia Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:15
      trudna decyzja.
      ale jeśli dziecko potrafi to, co opisalaś (tu szczena ma w dół), zamęczy się w
      sześciolatkach...

      poza tym jest jeszcze jedna sprawa...
      nie wiem, skąd jesteś, ale może (nie musi) zdarzyć się tak, ze jesli poślesz do
      zerówki, za rok Twoje dziecko spotka się z pierwszakami - sześciolatkami. od
      przyszłego roku ( tak mi się wydaje) pierwsza klasa obowiązkowa. może (nie musi)
      sie zdarzyć, ze połączą w klasach dzieci 6-o letnie z 7- o letnimi...i wtedy
      będzie trzeba wyrównać poziom. więc Twoje dziecko znów będzie powtarzało materiał.

      takie teorie słyszałam wśród rodziców.
      • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:20
        no własnie zapewne tak się stanie własnie za rok w wrzesniu ....tym
        bardziej mam mętlik w głowie ...
        • zales239 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:39
          szczerze gratuluję zdolniachysmile
          tak będzie,poziom maja zaniżyc,już to jest wprowadzane,ja bym dała
          do 1 klasy jak taki bystry,chyba,że cienko z przystosowaniem do
          zyciatongue_out w grupie czy jak to się tam nazywa.
          mój 6 latek idzie do zerówy,ale nie zna liter za bardzo,pisze tylko
          swoje imię,nie czyta,nie zna cyfr,liczy tylko głośno prawidłowo .
          ja mam znowu stracha,że jest opóżnionysad
          ale za to ma torpedę w tyłku i jest nad wyraz sprawny fizycznie,nie
          wiem co to będzie-korki chyba od 1 klasy -ŻART!!!
          • alajna2 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:44
            zales "ma torpedę w tyłku" boskie smile
            co do tematu, może jak taki bystry to niech idzie do szkoły. Nie
            zazdroszczę Ci dylematu. A czy teraz jeszcze mozna sprawę odkręcić i
            wyslać do szkoły, nie jest za późno?
            • zales239 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:52
              a i pani przedszkolanka zakazala mi cokolwiek robić z nim na siłę w
              domu,żeby się nie zniechęcił,pani w przedszkolu jest szkolona w tej
              kwesti co jak i kiedy podać dziecku do wiadomości ,możemy cos robic
              tylko w zabawie,ale on nie ma czasu.....musi
              budować,przebudowywac,rozwalać to co zbudował bo meteor spadł i ufo
              przyleciałosuspicious i takie tam.

              dobrze,że chętnie rysuje,bo też było kiepsko,ale przedszkole go
              naprowadziło na odpowiednie torytongue_out
          • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:46
            kochana u nas za to ze sportami na bakier ..piłki nie kopie bo mu
            nie lezy , na rowerze za bardzo nie chce jezdzić tylko pomyka taką
            hulajnogą co ma kola jak rower smile
            czyta, pisze , ogląda w zasadzie programy popularno- naukowe,
            Discovery, Animal Planet , itp. bajki sporadycznie ...
            dodaje i odejmuje, liczyć umie do 100 napewno ,
            Do grupy się przystosuje ale nie tak od zaraz tylko najpierw z boku
            obserwuje a potem wybiera 1-2 kolegów i z nimi się bawi jeśli sobie
            nawzajem przypasują - tak bylo w przedszkolu -2 dobrych kolegow rok
            starszych i 1 kloleżanka tez rok starsza.
            • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:50
              programy o kosmosie, starożytnym Egipcie , wszystkie w stylu " jak
              to jest zrobione ?? " o zwierzętach , o podrozach uwielbia pana w
              kolorowej koszuli czyli W. Cejrowskiego heheheh smile
              • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 15:58
                moj bawi się w zasadzie tylko Lego Bionicle ( od 4 roku zycia ) i
                Lego City lub Technic ...rysuje ładnie nawet ale jak ma chęć , w
                domu go jakoś specjalnie nie szkoliłam nigdy , sam pytał więc
                pokazywałam, odpowiedałam...
              • zales239 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 16:01
                zazdraszczamsmile
                daj go do szkoły,zanudzi ci się dzieciak jak nic.

                mój interesuje się budową
                człowieka,szkielet,mięsnie,czaszka,mózg,jak płynie krew ; lubi też
                ogladać programy przyrodnicze,najlepiej o rekinach,ostatnio
                surykatki,o psach,wzrusza się silnie jak dziecko-zwierzę nie ma
                mamysmilei szuka trzeba tłumaczyć i tłumaczyć.

                podobno rozwój dziecka idzie dwutorowo
                jedne dzieci szybciej dojrzewaja intelektualnie i są takie zdolne
                jak twoje
                drugie fizyczny rozwój,sprawnościowy na wysokim
                poziomie,intelektualnie średnio
                w pewnym momencie ma się to zrownaćsuspiciousczekam na to z utęsknieniemtongue_out
                • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 16:05
                  ooo to tooo wlasnie, ciało człowieka tez uwielbia te tematy choć
                  przekonał się dopiero jakies pół roku temu bo wczesniej jak
                  ogladał "Było sobie życie" albo" Adibu" to mu sie słabo robiło na
                  widok krwi - jak to mnie w kiedyś poinformował..smile
                  • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 16:08
                    zmykam do domku - piszcie co uważacie - zajrze tu wieczorkiem smile
            • donerkasia Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 18:46
              rybalon1 napisała:

              > kochana u nas za to ze sportami na bakier ..piłki nie kopie bo mu
              > nie lezy , na rowerze za bardzo nie chce jezdzić tylko pomyka taką
              > hulajnogą co ma kola jak rower smile
              > czyta, pisze , ogląda w zasadzie programy popularno- naukowe,
              > Discovery, Animal Planet , itp. bajki sporadycznie ...
              > dodaje i odejmuje, liczyć umie do 100 napewno ,
              > Do grupy się przystosuje ale nie tak od zaraz tylko najpierw z boku
              > obserwuje a potem wybiera 1-2 kolegów i z nimi się bawi jeśli sobie
              > nawzajem przypasują - tak bylo w przedszkolu -2 dobrych kolegow rok
              > starszych i 1 kloleżanka tez rok starsza.




              spójrz...chyba sama sobie odpowiedziałaś. do zerówkowiczów na mój gust się
              chłopak nie nadaje, bo się tam nie odnajdzie.
              • grave_digger Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 19:40
                jako nauczycielka - ekhm - czytając osiągnięcia twego syna, posłałabym go do
                szkoły. nie raz się zdarza w moich gimnazjalnych klasach, że mam dziecko, które
                poszło rok wcześniej do szkoły. spróbuj.
                • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 21:09
                  dzięki za opinie - chyba spróbujemy z tą szkołą jednak ...jutro zadzwonię tam i
                  zapytam co i jak i czy trzeba coś dostarczyć jeśli chcę posłać go do 1 klasy.
                  Jednak mam stracha .... kurcze...
                • bei Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 21:17
                  A społecznie jest dojrzały?
                  Moj tez pod koniec listopada konczy 6 lat, mam bardzo podobną sytuację-
                  tylko moje dziecko nie jest dostatecznie samodzielne, jeszcze potrafi
                  reagować płaczem na wiele sytuacji.Pani psycholog mowi, ze to normalne, a
                  ja znam swoje dziecko lepiej, niż pani, która spotkała sie z nim kilka
                  razy.Nawet lateralizacji nie ustalono, dalej nie wiadomo, czy jest
                  leworęczny czy praworęczny.
                  Moi starsi też chodzili do zerówki - mimo, ze czytali już grube książki.
                  Własnie literatura nie pozwalała im na nudę na zajeciach.
                  Koniec listopada to już i tak prawie rok do tyłu...
                  • rybalon1 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 11.08.10, 21:41
                    w opisie z przedszkola mam napisane : wesoły, rozmowny, ma dobry kontakt z
                    kolegami , samodzielny .W zaleceniach piszą , żeby z nim dużo rozmawiać smile do
                    tego Pani zaznaczyła lekką nieśmiałość i zmienne nastroje ( tez potrafi płakać w
                    niektórych sytuacjach) i z tymi jej uwagami całkowicie się zgadzam. Wiem , że
                    listopad 2004 to i tak prawie rok do tyłu stąd moje wątpliwości dotyczą głównie
                    sfery emocjonalnej.
                    • donerkasia Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 12.08.10, 07:04
                      hmmm...ja mam jeszcze rok na podjęcie decyzji. moje dziecko również z końca roku...
                      czuję, ze decyzja prosta nie będzie
                      • jk3377 powinien isc do Iklasy jako 6-latek.szkodaDZIECKA 12.08.10, 07:34

    • osa551 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 12.08.10, 09:37
      Zdolności zdolnościami, możesz iść z nim do psychologa i zapytać czy jego poziom
      rozwoju emocjonalnego też jest taki duży, żeby mógł iść do pierwszej klasy w
      której będą głownie siedmiolatki. To jest ważniejsze niż robienie z dziecka
      Einsteina. Ja miałam świadomość w zeszłym roku, że moja córka nadaje się do
      pierwszej klasy jako sześciolatka pod względem wiedzy i uzdolnień, ale
      emocjonalnie może sobie nie poradzić, więc do pierwszej klasy idzie jako
      siedmiolatka.
      • malgoska34 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 12.08.10, 10:19
        Jeżeli dziecko jest takie zdolne, to nie zapisuj go do zerówki bo
        zanudzi się na amen. Potem, rzeczywiście tak jak pisza dziewczyny,
        może się spotkać, znów z 6 latkami w pierwszej klasie i znów bedzie
        powtarzał to samo. Nie wszystkie dzieci są bardzo śmiałe,nie sądzę,
        że tylko on w klasie jako jeden, bedzie nieśmiały. Tym, az tak nie
        przejmowałabym się. Może rzeczywiście wybierz się do poradni
        pedagogiczno-psychologicznej i może tak rozwiejesz swoje wątpliwości.
    • lolinka2 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 12.08.10, 12:10
      pierwsza klasa z siedmiolatkami
      zajęcia dla dzieci zdolnych
      dla was grupa wsparcia dla rodziców dzieci zdolnych
      i koniecznie DOBRA szkoła, taka gdzie jego zdolnościami dupy sobie
      nie podetrą - wiem, co mówię, bo po 2 latach takiemu dziecku zmieniam
      szkołę, a dziecku przez 2 lata berecik zryli i motywację zjedli w
      całości....
    • estel7 Re: mam dylemat szkolno-zerówkowy ... 12.08.10, 12:28
      jeśli w przedszkolu sam wybierał sobie towarzystwo dzieci starszych o rok to
      bym go z nimi posłała do szkoły, może rówieśnicy są zbyt dziecinni dla niego.
      Moim zdaniem można posłać dziecko z dziećmi o rok starszymi, ale bardziej bym
      nie przyspieszała bo jak będzie miał lat naście to będzie bardzo odstawał
      mentalnie - w L.O. widzę jaka jest duża różnica między 1 a trzecią klasą...
Pełna wersja