pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu zabaw?

11.08.10, 16:08
moze i głupie pytanie, ale byłam dziś z córką na placu zabaw i Panie
babcie lub opiekunki, w kazdym razie mocno zaawansowane wiekiem, nie
pozwalały dzieciom sie wybrudzić.
Nie wchodz na zjezdzalnię, bo zbrudzisz spodnie! fakt zjezdzalnia
przybrudzona, ale po kilku zjazdach juz była czysta, za to spodnie
dzieci brudne i co z tego. Przeciez sie wypierze. czemu pozbawic
dziecka radości.
Nie idz na drabinki, bo brudne, inne dzieci tam nogami stawały! no a
jak mają wejsc po drabince nie wchopdząc nogami, masakra jakaś!
wróciłam zgorszona, czemu tak trzymać dzieci na smyczy?
dziękuję za uwagę, już mi lepiej.
    • opium74 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 16:44
      pozwalam tylko wtedy kiedy opatule go całego reklamówkami foliowymi big_grin
      w przeciwnym razie jak każdy szanujący się 3 latek siedzi w wózku (ławki brudne,
      szkoda bucików żeby pobrudził) w jasnym 3 częściowym garniturze i czyta
      encyklopedię wink

      • alajna2 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 17:52
        moja prawie 3latka encyklopedię juz zna wink
        teraz szoruje zjezdzalnię tyłkiem! wink ot takie z nas prostactwo

        Let the sunshine in!
    • 18_lipcowa1 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 18:01
      pozwalam
      wczoraj byłysmy na plaży
      byla w piasku od stóp do głów
      latanie za nią i wycieranie nie ma sensu
      umyłam w domu

    • miska_nl Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 18:06
      Po co w takim razie wychodzic z dzieckiem na plac zabaw? Oczywiscie,ze pozwalam,
      dzieci od tego sa by sie brudzicsmile
      • nowi-jka Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 13.08.10, 13:06
        miska no własnie po co?
        ja zawsze powtarzam babci jak ma isc i ma mu bronic wchodzenia
        wszedzie bo spadnie lub sie ubrudzi to nie wychodzic z nim wcale po
        co dziecko szczuc dobra zabawa której mu nie wolno
    • jkk74 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 18:09
      ja tam nie zwracam uwagi na ciuchy... zawsze ubieram fajnie, lubię jasne ubrania
      i tych dzieci mają najwięcej...
      ale afery nie robię jak coś pobrudzą czy nawet zniszczą...
      to tylko ciuch a zadowolone dziecko mniej jęczy wink
      • mamakarolla Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 18:43
        tak, od tego mam pralke, żeby prała wink
        • doral2 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 19:07
          dzieci się dzielą na te czyste i te szczęśliwe smile
        • ez-aw Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 19:17
          Moje dziecko potrafi się wybrudzić wszystkim, więc i tak pod koniec dnia wszystko ląduje w koszu do prania. Więc niech się brudzi na zdrowie smile
          Brudne dziecko = szczęśliwe dziecko smile
    • lidia341 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 19:15
      Ja tam i owszem pozwalam, ale oczywiście jak jest błoto też im zwracam uwage by uważały.smile
      • ciepla.kawa Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 19:28
        Pewnie, że pozwalam, przecież inaczej się nie da smile A dziecko niech
        ma frajdę.
        A jaką ja mam frajdę, jak czasem po deszczu obie stroimy się w
        kalosze i łazimy po kałużach. wtedy jest mi absolutnie wszystko
        jedno czy się wybrudzi i jak bardzo. Kiedyś po takim wyjściu i
        niestety przewróceniu się w błoto widziałam te spojrzenia starszych
        kobiet - ich oczy mówiły "jak ona mogła doprowadzić dziecko do
        takiego stanu".
      • nowi-jka Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 13.08.10, 13:08
        jak wychodze do lekarza czy koscioła to mówie zeby uwazał i sie nie
        upaćkal zaraz za progiem ale jak idzie sie bawic to sie ma bawić a
        nie byc czysty
    • mona_mayfair Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 19:32
      Pozwalam. A zwlaszcza u mojego brata w ogrodku wink Tam to sie w blocie taplają,
      trawą rzucają (wyrwana z korzeniami...) i inne takie. To, ze czarni jak diably
      tasmanskie nie jest wazne, wazne ze sie zmeczą, wybiegają i padają wieczorem jak
      muchy wink
      Dzieci brudne- dzieci szczesliwe, a przeciez jest wanna i pralka smile
    • changeone Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 20:27
      Nie wtrącam się generalnie do zabaw na placu zabaw. No może nie daję
      zjeżdżać wprost do kałuży wink, zresztą sama tego nie chce.

      Ale potrafimy szokować nie tylko okoliczne babcie, zabierając w
      dzień deszczowy w kaloszach i kurtce p.deszczowej do parku by
      pobiegała i poskakała sobie po kałużach smile Tak by ten dzień nie był
      taki nudny. A ja stoję z boku pod parasolem i wybraniam się przed
      skokami po wodzie tym, że nie mam kaloszy big_grin
      • bei Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 21:06
        Czyste albo szczęśliwesmile- jestem z tych crazy mam, które same prowokują
        zabawy, po których dziecko czyste nie jestsmile (np namawiałam synka na
        wzajemne malowanie sie farbamismile, na robienie ciasta z gliny itp
        • gapix Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 21:47
          oczywiście, że pozwalam a od czego są proszki?
          natomiast drażnią mnie frazesy "Czyste albo szczęśliwe" bo moje potrafi być szczęśliwe zarówno czyste jak i brudne. W trakcie zabawy/na placu zabaw potrafi się ubabrać po czubek głowy i być szczęśliwa jak i nie ubabrać się wcale i również być szczęśliwą (i vice versa)...
          • mamula_to_ja Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 13.08.10, 10:21
            Ale to chyba chodzi o to że jak dziecko musi siedzieć żeby się nie ubrudzić to
            nie jest szczęsliwe. Taki skrót. A nie o to że samo z siebie się nie brudzi smile
    • arallia Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 21:54
      Albo czyste albo szczęśliwe.
      Czasy prania na tarze chyba mamy już za sobą? suspicious
      • iskierka40 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 22:10
        pewnie!
        smile
    • semida Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 11.08.10, 22:35
      Jak jestem sama z dzieciem pozwalam.Jak jestem z dzieciem,sasiadka i jej dzieciem to moje dziecie samo sie pilnuje poniewaz sasiadka ubiera swoje dziecko"dla ludzi,dla siebie" i jej dziecie nie moze sie wybrudzic.Jak sie wybrudzi to jest"nienormalny","kretyn"itp.
      Mojej czasami nawet przy nich czasem się zapomni i wygląda jak z "meliny" a sasiadki dziecko jak spod igly.Z tym ze Ona wtedy patrzy na mnie tym swoim wzrokiem GP i mi głupio.
      Ogolnie to fajna baba tylko ma OGROMNE wymagania wobec dzieci.
      • elske Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 12.08.10, 00:20
        Pozwala się wybrudzić.W końcu jak idziemy na plac zabaw , to po to, zeby zaszalećtongue_out.
        Ale pamiętam, jak 2 lata temu w pazdzierniku pojechałam do rodziców.Poszlam z
        dziećmi na plac zabaw.Mlody spał w wózku, Kluska szalała.A że to jesień i
        mokrawo juz było, to miała założony komplet nieprzemakalny (spodnie na szelkach
        i kurtkę, taki zestaw przeciwdeszczowy ).Kluska szalała gdzie sie dało, ja
        wiedziałam że nie będzie mokra. A na placu zabaw istny pokaz mody.Dziewczynki
        wystrojone w różowe, białe płaszczyki, elegancie spodnie.I co chwilę słyszę :nie
        idż tam, bo jest mokro, wybrudzisz sie , pomoczysz.A dzisiaj tylko sobie
        pobiegaj po placu.To po cholere przyprowadzać dziecko na wypasiony plac
        zabaw.Zeby sobie popatrzyło jak inne dzieci sie bawią?

        A zestaw przeciwdeszczowy, to cos w tym stylu:
        https://cache.finn.no/mmo/9/236/932/49_566420713.jpg
    • aga.r.72 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 12.08.10, 01:56
      tak. Lubię gdy nie jest panienką z dobrego domu a zwyczajną swojską dwulatką
    • jk3377 TAK,ALE... 12.08.10, 07:38
      do pewnego stopnia...nie pozwalam sypac piaskiem po sobie,dzieciach
      i calej reszcie,taplac sie w błocku gdy po deszczu sa kaluze i
      trzaskac w nie kijem lub rzucac kamieniami.tak niektore
      robia.wszystko pozostałe dozwolonebig_grin
      • mamula_to_ja Re: TAK,ALE... 13.08.10, 10:17
        O a my po deszczu zakładamy kalosze i biegniemy skakać po kałużach. Hanka wie że
        bez kaloszy do kałuży się nie wskakuje. W kaloszach-do woli smile
    • mariolka55 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 12.08.10, 09:22
      mnie dobija jak po zajęciach przedszkolnych, mamy z dziecmi (jak maja czas) idą
      jeszcze na chwile na plac zabaw i piskaja do dzieci zeby do piaskownicy nie
      wchodziły bo......będa miały piasek w butach big_grin
      masakra
    • jowita771 Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 12.08.10, 11:02
      To po co w ogóle zabierają dzieciaka na plac zabaw? Lizaka tez dają polizać
      przez szybę?
      Moja na placu zabaw się brudzi, jak mówi mój lekarz, dzieci dzielą się na czyste
      i szczęśliwe.
    • pszczolaasia Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 12.08.10, 13:03
      dziecko brudne dziecko szczesliwe. tak pozwalam.
    • rysia.z.poczty Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 12.08.10, 19:08
      Pozwalam
    • mamula_to_ja Re: pozwalacie się dzieciom wybrudzic na placu za 13.08.10, 10:16
      No oczywiście że pozwalam.
      Dziecko ma być czyste dwa razy dziennie-rano jak wstaje i wieczorem jak się
      kładzie tongue_out
      I jak mawia moja babcia "brudne dziecko to szczęśliwe dziecko)

      Mnie jeszcze osłabia - "nie możesz zdjąć butków bo mokry piasek"(a na dworzu
      30stopni...)

      Ale ja np. mam hopla dot. czystości buzi. Okropnie nie lubię jak się dzieciak
      zapluje/usmaruje czekoladą/obsmarcze...bez względu na wiek. Przyprawia mnie to o
      mdłości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja