Niniejszym publicznie wyrazam swoj podziw osobom,

26.08.10, 13:42
ktore zdecydowaly sie na jakakolwiek operacje plastczna na twarzy!Wczoraj
mialam op.cysty i wierzcholka zeba,spuchlam tak,ze mam usta
rybie,miesate,wielkie,szwy i inne atrakcje i na fali tegoz stwierdzilam,ze
jednak nigdy w zyciu sie nie odwaze ingerowac chirurgicznie w rejonie facjaty!
Cesarka to pryszcz w porownaniu do tego!
dziekuje za uwage.
    • tysia77 Re: Niniejszym publicznie wyrazam swoj podziw oso 26.08.10, 14:22
      Wiem coś o tym,miałam taki zabieg na korzeniu,miałam też usówane
      dwie ósemki(ułożoene poprzecznie,dość głęboko ukryte)Przy jednej
      miałam ogromny torbiel.Szczególnie te ósemki to był koszmar i zabieg
      i regeneracja później.Zjadłam chyna tonę leków przeciwbólowych.
    • andziulec Re: Niniejszym publicznie wyrazam swoj podziw oso 27.08.10, 20:44
      O mamusiu ja na samą myśl o ingerencji chirurgicznej gdziekolwiek mam odruch
      "ucieczki". Aczkolwiek dzieciaka musiałam dać do lekkiego podkrojenia. Okropność.
Pełna wersja