no no no ładne dzieci...

27.08.10, 11:42
Tak. Czytam pudelka czasem.


ładne ma dzieci Czerwonowłosy pan, no nie?
Kurde udały mu się.

www.pudelek.pl/artykul/26803/wisniewski_z_dziecmi_zdjecia/
    • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 11:45
      ano ładne. Raczej nie po ojcu big_grin A ta najmłodsza jak bardzo do mamy
      świątczak podobna smile
      • changeone Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 12:02
        Szczerze bardzo ładne dzieciaki smile
        • iskierka40 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:11

          bardzo ładne.
    • aurinko Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 12:25
      Buzie ładne ale jakieś takie smutne...
      • mona_mayfair Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 12:30
        też tak pomyślałam. Smutne takie bidy...
      • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 12:33
        aurinko napisała:

        > ale jakieś takie smutne...

        no chyba nie mają lekkiego życia z takim tatusiem i taką burzą w
        związkach. Mam nadzieję, że mimo wszystko wyrosną na porządnych
        ludzi.
    • magiczna_marta Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 12:49
      Żadne z dzieci nie wydaje mi się do niego podobne, raczej do mam,
      zwłaszcza młodsze dziewczynki do Ani Świątczak.
      Faktycznie- smutne takie, a może raczej wystraszone- co się dziwić,
      pewnie cała ekipa się w koło nich kręciła.
      • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:04
        > Faktycznie- smutne takie, a może raczej wystraszone

        ta najstarsza to taka jakaś blada, sińce pod oczyma...jakby chora była albo
        zarobaczona
        • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:07
          miacasa napisała:

          albo
          > zarobaczona

          Jezu, czy ty jesteś z tej "sekty", która w każdym dopatruje
          się robaków? uncertain
          • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:13
            asiaiwona_1 napisała:

            > miacasa napisała:
            >
            > albo
            > > zarobaczona
            >
            > Jezu, czy ty jesteś z tej "sekty", która w każdym dopatruje
            > się robaków? uncertain

            Nie dokonczyłam... Ja mam też bladą cerę i sińce pod oczami. RObali
            nie mam. SIńce odziedziczyłam po tatusiu. Więc nie każdy kto tak
            wygląda ma robale smile
          • e.logan Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:14
            Wisnai sie juz nie sprzedaje to liczy z emoze uda mu sie na
            dziaciach zarobic.Nie zdziwi mnie jak za chwile zalozy jakis
            dzieciecy bend.

            A dzieci ładne , jednak jakie stakie zaniedbane.. Ubrane tez
            jakos..No jakby conajmniej ktos bawil sie w ubranie .. szczegolnei
            maluszki.
          • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:24
            > Jezu, czy ty jesteś z tej "sekty", która w każdym dopatruje
            > się robaków? uncertain

            nie jestem z sekty, miałam robaczywe dziecko i tak właśnie wyglądało za sprawą
            glisty ludzkiej, a wg badań sanepidu 60-80% dzieci w warszawskich żłobkach ma
            owsiki smile
            • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:40
              miacasa napisała:

              > > Jezu, czy ty jesteś z tej "sekty", która w każdym dopatruje
              > > się robaków? uncertain
              >
              > nie jestem z sekty, miałam robaczywe dziecko i tak właśnie
              wyglądało za sprawą
              > glisty ludzkiej, a wg badań sanepidu 60-80% dzieci w warszawskich
              żłobkach ma
              > owsiki smile

              to czemu nie ma obowiązku robić posiewów jak przyjmują dzieci do
              żłobka?
              • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:49
                > to czemu nie ma obowiązku robić posiewów jak przyjmują dzieci do
                > żłobka?

                bo to chyba sprzeczne z prawem, a jaja owsików unoszą się w kurzu, są na
                zabawkach, wykładzinach, koczykach, leżaczkach i to właśnie żłobek/przedszkole
                jest miejscem "skażonym", w którym zaraża się zdrowe dziecko a później jego rodzina
                • grave_digger Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 13:56
                  miacasa, widzę, że się dogadamy wink

                  asiowa, a skąd wiesz, że nie masz pasożytów???? mówi to grabarzowa średnio co
                  pół roku się odrobaczająca z sińcami pod oczami od urodzenia wink żeby nie było że...
                  • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:00
                    grave - że ty robalowa sekta to ja już wiem big_grin Nie sądziłam że tutaj
                    was więcej jest big_grinbig_grinbig_grin.
                    Kiedyś miałam robione posiewy - robaków niet. A sińce mam od zawsze.
                    taka moja wątpliwa uroda wink
                    • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:04
                      > Kiedyś miałam robione posiewy - robaków niet.

                      bo to nie tak łatwo zbadać, tylko 20-40% zakażeń jest wykrywanych, laboratoria
                      mamy byle jakie
                      • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:18
                        miacasa napisała:

                        > > Kiedyś miałam robione posiewy - robaków niet.
                        >
                        > bo to nie tak łatwo zbadać, tylko 20-40% zakażeń jest wykrywanych,
                        laboratoria
                        > mamy byle jakie

                        no to jak stwierdzić, cz mam robaki skoro z posiewu może wyjść, że
                        nie mam? Tylko po tych objawach alergiczno-sińcowych? Bo ja już nie
                        kumam w takim razie.
                        • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:22
                          > no to jak stwierdzić, cz mam robaki skoro z posiewu może wyjść, że
                          > nie mam? Tylko po tych objawach alergiczno-sińcowych? Bo ja już nie
                          > kumam w takim razie.

                          można poradzić się lekarza, a próbki niektórzy zanoszą do laboratoriów
                          weterynaryjnych bo te ponoć lepiej sobie radzą z tematem
                  • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:02
                    Moje małe miało 2 lata jak pożarło jaja glisty najprawdopodobniej w piaskownicy,
                    od tego czasu co pół roku robimy odrobaczanie po wakacjach i w ferie zimowe.
                    Tematem pasożytów warto się zainteresować gdy dziecko ma silne alergie, astmę
                    lub zaburzenia zachowania. Temat wstydliwy, problem odrażający ale dość powszechny.
                    • asiaiwona_1 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:05
                      miacasa napisała:

                      >
                      > Tematem pasożytów warto się zainteresować gdy dziecko ma silne
                      alergie, astmę

                      No właśnie - tylko dlaczego wy od razu sugerujecie robaki? Nie można
                      mieć sińców, astmy i alergii bez robaków? ROzumiem, że czasem
                      faktycznie są to objawy robali, ale nie zawsze. A na forum spotkałąm
                      się z tym, że jak tylko się napisze, że dziecko ma alergię, kaszel i
                      cotam jeszcze chcecie to od razu są odpowiedzi, że to na pewno
                      robale.
                      • miacasa Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 14:20
                        > No właśnie - tylko dlaczego wy od razu sugerujecie robaki? Nie można
                        > mieć sińców, astmy i alergii bez robaków?

                        Chyba dlatego, że lekarze wytaczają armaty (antybiotyki, sterydy, restrykcyjne
                        diety) nie sprawdziwszy uprzednio czy dziecko nie ma pasożytów a rodzice męczą
                        się i bezskutecznie walczą z astmą rzekomą, czy pozorną alergią. Moja córeczka
                        miała wysoką gorączkę, silny kaszel i zwiewną wysypkę i gdyby to nie był
                        czerwiec to pewnie dostałaby antybiotyk ale lekarka była zdania, że warto
                        sprawdzić czy to nie pasożyty (byliśmy w szoku gdy odebraliśmy wynik badania).
                        Przeleczenie zentelem spowodowało zanik kaszlu, wysypki a dziecko (drobne) przez
                        wakacje przybrało 2kg, to nam dało do myślenia.
                        • grave_digger Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 17:56
                          pasożyty składają jaja okresowo dlatego ich jaj w kale nie ma aż tak
                          często. a jeśli do tego jeszcze sobie przedziurawią jelito i urwą się na
                          wycieczkę... wink

                          już się nie będę rozpisywać, bo robiłam to tu tysiące razy. powiem ino tak -
                          odrobaczanie nie boli. niektóre z was codziennie łykają hormony. czy tak trudno
                          łyknąć raz zentel potem powtarzać z 2/3 razy co 10 dni np. na zmianę z vermoxem?
                          czy tak trudno? nie sądzę.

                          warto porządnie odrobaczyć i mieć spokój z ciągłymi infekcjami górnych dróg
                          oddechowych. etcetcetc
                          • purpurowa_komnata Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 18:35
                            Grave-proszę wyślij mi na priv najważniejsze sprawy dotyczące
                            odrobaczania oraz jakie są najczętsze objawy.
                            • grave_digger Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 18:41
                              wysłałam smile
                      • anna_sla Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 20:45
                        asiaiwona_1 napisała:

                        > miacasa napisała:
                        >
                        > >
                        > > Tematem pasożytów warto się zainteresować gdy dziecko ma silne
                        > alergie, astmę
                        >
                        > No właśnie - tylko dlaczego wy od razu sugerujecie robaki? Nie można
                        > mieć sińców, astmy i alergii bez robaków? ROzumiem, że czasem
                        > faktycznie są to objawy robali, ale nie zawsze. A na forum spotkałąm
                        > się z tym, że jak tylko się napisze, że dziecko ma alergię, kaszel i
                        > cotam jeszcze chcecie to od razu są odpowiedzi, że to na pewno
                        > robale.


                        bo 70-80% ludzi to ma??? Takie są statystyki.
                    • mariolka55 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 19:05
                      > od tego czasu co pół roku robimy odrobaczanie po wakacjach i w ferie zimowe.

                      ale tak profilaktycznie???
                      przeciez te preparaty nie sa obojętne dla zdrowia



                      > Tematem pasożytów warto się zainteresować gdy dziecko ma silne alergie, astmę
                      > lub zaburzenia zachowania. Temat wstydliwy, problem odrażający ale dość powszec
                      > hny.

                      a czemu wstydliwy? nie rozumiem

                      p.s robiłam jakis czas temu badania dzieciom
                      • grave_digger Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 19:19
                        "> ale tak profilaktycznie???
                        > przeciez te preparaty nie sa obojętne dla zdrowia"

                        skoro odrobaczam przedszkolne dzieci, muszę i siebie.
                        szkodliwości leków odrobaczających nie udowodniono. za to toksyny i jady robali
                        zatruwać organizm ludzki potrafią latami. na discovery leci cykl programów o
                        pasożytach, podają tam m.in. statystyki ile osób rocznie uśmiercają różne
                        rodzaje robaków. to przypadki extremalne, ale jednak realne.
        • mariolka55 Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 19:00
          > ta najstarsza to taka jakaś blada, sińce pod oczyma...jakby chora była albo
          > zarobaczona


          ranybig_grinbig_grinbig_grin
          na mózg Wam się juz te robaki rzucająbig_grin

          a dzieci ładne i podobne do siebie (starsi do siebie a młodsze do siebie) widac
          ze po innych mamachsmile
    • przeciwcialo Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 17:36
      Synek udał mu się nawet bardzo i jedna z córek z Anna.
    • gagunia Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 18:22
      Aż dziwne, bo ten mały we wczesnym dzieciństwie był brzydki i wyglądał jak
      plastuś. Chyba mu uszy zoperowali, bo aż niepodobny do siebie...
    • arallia Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 20:37
      Uały, bardzo ładne.
      Dwie Mandarynki i dwie Świątczakówny smile
    • exotique Re: no no no ładne dzieci... 27.08.10, 23:37
      mnie sie nie podobaja. tzn ta fabienne jest jakas taka dziwna.
      reszta calkiem ok, im mlodsze tym mniej do czerwonego podobne. na cale
      szczescie, bo on urodziwy to niespecjalnie
    • bryanowa-1 Re: no no no ładne dzieci... 28.08.10, 03:14
      no ładne ale uszy tez maja duze za tatąuncertain
    • guderianka Re: no no no ładne dzieci... 28.08.10, 16:52
      no dzieci jak dzieci, normalne, ładne -żadne jakieś wyjątkowe. Moje
      oczywiscie ładniejsze wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja