dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na SOR

29.08.10, 22:09
dzieci moje chcą chyba, żebym osiwiała.
już 2 razy odwiedzałam oddział ratunkowy z młodym.
jutro nie wiem, czy nie czeka mnie wizyta z młodą.
wyglebała się dzisiaj na spacerze, obdarła kolano. niby nie jest spuchnięte,
ale co jakiś czas szlocha, że ją boli. nogę zgina, noga nie jest spuchnięta, w
sumie to później latała po kałużach jak perszing i nic jej nie bolało...
podejrzewam, że jak spojrzy na swoją "krzywdę" i jej się przypomni, to
szlocha, żeby ją pożałować.
dlatego nie jechałam już dziś - mam nadzieję, że do jutra przejdzie, ale jak
jutro też będzie chlipać, to jedziemy - normalnie atrakcje zapewnione i to
przed samym rozpoczęciem przedszkola....
a jak mnie znowu ten miły chirurg na SORze zobaczy, to nie wiem, co sobie
chłop pomyśli...
    • mathiola Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 29.08.10, 22:38
      NO WEŹ....
      obtarte kolano może boleć.
      Ale nadal jest tylko obtartym kolanem!
      Z izby przyjęć bym nie wyszła z takimi lękami.... tongue_out
      • kama_msz Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 29.08.10, 22:48
        math, ale ona już miała obtarte kolana nie raz i nie dwa.
        a zdarzyło się, że bardziej poobdzierane niż teraz i NIGDY mi tak nie szlochała
        przez cały dzień....
        dlatego mnie to ciut niepokoi, ale tylko ciut i właśnie dlatego dałam jej czas
        do jutrawink
        • sylki Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 29.08.10, 23:27
          dobra, dobra, przyznaj się lepiej, że chcesz tam jechać dla tego miłego chirurga tongue_out
          • kama_msz Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 29.08.10, 23:30
            hehe, jak by chirurg miał lat o połowę mniej, to może i z tego powodu bym jechałatongue_out
            ale z drugiej strony - chyba wszystko jest ok, bo dziecię śpi spokojnie.
            • mona_mayfair Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 30.08.10, 16:50
              Daj spokój Kama, nogi nie złamała, to po kiego na SOR?wink Mój sie obdziera gdzie
              popadnie, na prostej drodze potrafi kolana pozdzierać a na pogotowiu byłam z nim
              raz, jak go osa w wargę upierdzieliła.
    • guderianka Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 30.08.10, 20:30
      Gdy moja Starsza rok temu "wysuszyła" sobie brzuch suszarką
      (poparzenie II , prawie III stopnia) -powiedziałam : qrwa dziecko,
      prawa mi odbiorą i powiedzą, że mam syndrom Munchausena ( w
      kolejności przez ostatnie 3lata moje wizyty na IP - Starsza : papier
      wciśnięty do ucha- efektem wyciąganie w narkozie na bloku
      operaycjnym, zarośnieta zakrętka kolczyka w dziurce od ucha-
      interwencja chirurga, skręcenie kolana, zwichniecie palca, w
      międzyczasie młodsza;zachlysniecie jabłkiem i podduszenie,
      poparzenie dłoni-chirurg). Nie wspomnę wakacji w których Mała w
      ciągu 4 tygodniu dwa razy rozcieła wargę -są blizny, na to dziury po
      ospie a dziś śliwa na oku bo sie w szafkę puknęła.Starsza wprawdzie
      palca juz wykurowała ale za to zszedł jej paznokiec z drugiej stopy-
      duży paluch.
      Opad rąk
    • osa551 Re: dzieci mnie wykończą - czyli stały bywalec na 31.08.10, 13:51
      Ja kiedyś wyszłam z młodym ze szpitala w piątek rano (upadek na głowę razem z
      krzesełkiem do karmienia - obowiązkowa obserwacja) a w nocy z piątku na sobotę
      mąż pojechał ze starsza córką (wymioty w nocy po upadku na głowę w przedszkolu).

      Na szczęście doszli do wniosku, że mieliśmy pecha, za kolejnym razem z młodym
      pani na izbie przyjęć zapytała: znowu głowa, czy tym razem coś innego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja