ciężka artyleria wytoczona...

30.08.10, 09:46
jako zmarźlak nr 1 wyjęłam sobie wczoraj flanelową grubą piżamkę.
po domu chodzę w swetrze, apaszce i kapciach (a kapci nie znoszę i jak nie
muszę nie zakładam) - moim marzeniem jest rozpoczęcie sezonu grzewczego.
piękne mamy lato w tym rokusad
    • mamakarolla Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 09:58
      o tym samym pomyslałam jak wstałam wink Kiedy zaczną grzac? big_grin
      Wyciągnęłam wczoraj spodnie od piżamy, bo śpię w koszulce, ale mąż
      stwierdził, ze mnie ogrzeje i mam nie zakładać tongue_out
    • zales239 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 10:01
      kama ja siedzę otulona polarowym kocem,piję ciepłą koffi,
      na dworze około 10 stopni i ściana deszczususpicious

      trza kominek rozdziewiczyć,ale drzewa braksuspicioussmile
      będzie dopiero na początku września ,chyba gazetam zacznę palić jak
      math!!!

      niby ma być ładnie jeszcze około 10 września ,to chyba już tylko w
      Rzeszowie,tam mają najcieplej cholery jednesuspicioussmile
    • madame_zuzu Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 10:12
      36stC i pot sie leje po dupieuncertain Klimy włączyć nie bardzo mogę, bo
      gila nie pozbęde sie do następnego latauncertain
      Nie wiem co gorsze.
      Wy macie jeszcze wyjście- ubrać się cieplej, ja rozebrać się bardziej
      nie mogęuncertain
      Nie dogodzisz Panie, nie dogodzisz
      • zales239 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 10:19
        zuzu!cicho byćtongue_outsmile
    • osa551 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 10:39
      U mnie ogrzewanie włączyło się wczoraj w nocy, nie jakoś tak specjalnie na full,
      bo podłoga po prostu nie jest zimna, tylko ledwo "letnia", ale w domu jest ok
      22-23 stopnie. co dla mnie jest najważniejsze w łazience.

      Gorzej, że jak nie ma słońca to woda grzeje się gazem a nie solarami, więc po 2
      dniach bez słońca licznik tyka...
      • tysia77 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 11:18
        Co roku we wrześniu jest taki tydzień lub dwa,że mamy okropnie zimno
        w mieszkaniu.Kota cały czas pcha się na kolana,jak siedzęprzy kompie
        mam cieplutki termoforeksmile
        • mariolka55 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 16:11
          Kota cały czas pcha się na kolana,jak siedzęprzy kompie
          > mam cieplutki termoforeksmile

          moja w nocy ułozyła mi sie w stopach,ale fajnie z takim futerkiem na nogach spac
          ___wink
    • olinka20 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 13:12
      U nas jeszcze dodatkowo padasad
      Wstrętnie jest. Czekam na "złotą, polską jesień" .
    • iwoniaw Lato akurat było całkiem ok 30.08.10, 13:38
      - przynajmniej u mnie (choć nie miałabym nic przeciwko pogodzie jak u
      mme zuzu), co nie zmienia faktu, że było miło, ale się skończyło i
      piżamkę wyciągnęłam z czeluści szafy.
      To ja, piszę do Was znad gorącej herbatki, okutana w dżinsy, bluzę i
      grube skarpety, ale co gorsza, muszę zaraz wyjść na zewnątrz, gdzie
      leje jak z cebra i ziąb sad
      • agik82 Re: Lato akurat było całkiem ok 30.08.10, 13:51
        u mnie wietrznie, ale ciepłosmile
        siedzę w krótkich portkach i w koszukce krótkorękawowej, ale ja w Rzeszowiebig_grin
    • mariolka55 Re: ciężka artyleria wytoczona... 30.08.10, 16:07
      ej Kama nie narzekaj, bo lato w tym roku wyjątkowo dopisałosmile
      pierwsze chlodniejsze dni i od razu lamenttongue_out
      • kama_msz mariolka 30.08.10, 16:21
        ale ja jestem ciepłolubna.
        nigdy nie narzekam, nawet jak są upały po 30 kilka stopni...
        jak bym miała 36 jak zuzu to bym się czuła jak w rajusad
        a tak to mi zimno i źleuncertain
Pełna wersja