Jak dziecko mnie załatwiło ...

01.09.10, 12:07
Dziecie moje dzisiaj miało rozpoczęcie roku szkolenego jako
pierwszoklasitka. W dniu jutrzejszym będzie uroczyte ogólne
rozpoczęcie dla całego miasta w naszej podstwówce z okazji wielkiej
jej rocznicy.
Po roboczym spotkaniu dzieci wspólnie z Paniami wychowawczyniami
udały się do klas. Pani po paru zdaniach tytułem wstępu poprosiła o
zgłoszenie się delegacji 5 dzieci wspólnie z rodzicami do
uczestnictwa w owych obchodach.
Zaległa w sali cisza big_grin
Pani ponowiła prośbę. W tym czasie moje dziecko błagalnym
spojrzeniem patrzy na mnie. A ja udaje, że nic nie widzę (wiem
wredna wyrodna jestem). Zgłaszają się dwie dziewczynki. Moja znowu
patrzy na mnie i mówi mamo ja chcę. Ja odpowiadam : że może jednak
nie.
I nagle słyszę głos jednej z mam (mojej zresztą znajomej, która wie
cokolwiek o mnie) : ALE PRZECIEŻ TY JUTRO JESZCZE NIE PRACUJESZ uncertain

No i cóż wszyscy patrzą na mnie, dziecie me ponownie z błaganiem.
Więc powiedziałam: skoro chcesz to się zgłoś.
Na co młoda ochoczo podniosła rączkę do góry sad
Więc jutro pół dnia mam przewalone crying
Mąż podsumował: nie dostałaś dyplomu na zakończenie przedszkola za
aktywność rodzica teraz masz sznas nadrobić.

Tak chciałam się tylko wyżalić, bo u nas pada i miałam nadzieję na
jeszcze jeden spokojny domowy dzień crying
    • changeone Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 12:14
      Oj tam, przyznaj się, że chciałaś nadrobić big_grinbig_grinbig_grinbig_grin ale nie wypadało
      się wyrywać jako pierwsza!
      Gratuluję i nie przynieś tam jutro córce wstydu big_grin
    • olinka20 Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 14:11
      Współczuje Aga i życze ładniejszej pogody. Bo jak bedzie jak dzisiaj
      czy wczoraj, to przeziębienie prawie na mur beton.
    • ez-aw Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 14:13
      Nieźle Cię załatwiła big_grinbig_grin

      Ładniejszej pogody życzę.
      • babowa Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 16:35
        aga, ubierz sie elegancko
        nie przynies mlodej wstydu
        i załoz buty na plaskim bo jeszcze sie potkniesz czy cotongue_out
        a wiesz jak to jest, wszyscy sie patrzabig_grin
        wredna jestem ,wiem
        • clas_sic Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 17:16
          dziecko niewinne niczemu...
          za to sąsiadkę/znajomą bym utłukła. Co jej do tego czy masz jutro wolne? a może
          chciałaś spędzić czas w towarzystwie miłego (.... - tu wstawić potrzebne słowo)
          a nie z panią wychowawczynią?
        • sewa.49 Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 17:17

          • aga9001 Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 17:24
            Dzięki za wsparcie tongue_out
            • socka2 Re: Jak dziecko mnie załatwiło ... 01.09.10, 18:22
              fajna mala smile tak mamusie wkopac smile wstydu nie przynies tongue_out
              • aga9001 HEHEHE znalazłam rozwiązanie 01.09.10, 18:24
                Zaproponowałam młodej aby poszła z tatusie smile

                I jak na chwilę obecną wszysycy na to przystali smile Znaczy mąż i
                młoda tongue_out
                • aga9001 Re: HEHEHE znalazłam rozwiązanie 01.09.10, 18:24
                  Z tatusiem - miało być smile
                  • olinka20 Re: HEHEHE znalazłam rozwiązanie 01.09.10, 18:50
                    Ty cwaniaku smile
                    I to wg mnie wspaniałe rozwiązanie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja