Pierwszy raz...

01.09.10, 12:27
moja psica wysłała mi bardzo jasny komunikat dotyczący organizacji życia. Skoro świt brzmiał on: wal się na ryj o boska Pańciu i sama se wystawiaj zad z qpą na tą zawieruchę ! Do tej pory zdania nie zmieniła i przyznam się, że podziwiam jej konsekwencję smile
    • ez-aw Re: Pierwszy raz... 01.09.10, 13:20
      Rewelacja big_grinbig_grinbig_grin

      ps. lubię Twój styl pisania.
      • cholera_ciemna Re: Pierwszy raz... 01.09.10, 13:41
        A pewna polonistka udająca, że ma przebłyski jasnowidzenia sugerowała, że nie ma uja we wsi i z takim stylem pisania i brakiem umiejętności przelewania myśli na "papier" to matury nie zdam. Jak do tej pory kariery we wróżbiarstwie nie zrobiła wink
        • doral2 Re: Pierwszy raz... 01.09.10, 14:07
          moja psica jest w powyższej kwestii konsekwentna od lat i w zawieruchy leje mi
          pod stołem uncertain
        • ez-aw Re: Pierwszy raz... 01.09.10, 14:09
          Pewnie pani polonistce chodziło o to, że na maturze oni chcą inny styl pisania.
          Ale może powinnaś spróbować pisać felietony/artykuły?
          • cholera_ciemna Re: Pierwszy raz... 01.09.10, 14:22
            Eeeeeeeee polotu starcza mi na pare zdań wink Poza tym siedząc w domu zaczyna mi wyżerać mózg, już zauważam pierwsze symptomy zdziczenia a brak kontaktu z tak cudownym społeczeństwem odzwierciedla się w braku tematów do przemyśleń wink
        • olinka20 Re: Pierwszy raz... 01.09.10, 14:10
          Mój pies rano sika TYLKO jak go wyrzuce za chabety za drzwi inaczej
          może siedziec w domu do 16, 17- przetestowane.
          Ale on dziwny jestr.
Pełna wersja