Przeżyłam ten dzień :D

01.09.10, 16:55
Fifi też. I Panią ma fają w tej pierwszej klasie. Nie będzie więc
serii wątków na tę okoliczność. Zapisałam go na obiady, ocowce i
szklankę mleka big_grin Lekcje ma przeważnie do 12:30. Dlaczego pierwszaki
nie leżakują? sad

No i TYTA była oraz strój galowy wink
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/zc/ma/pvku/5puT62hcRYW1uIPNMB
.jpg
    • doral2 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 17:03
      gratulacje big_grin
      • alajna2 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 17:09
        śliczny synek smile
    • olinka20 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 17:12
      Tyta imponująca!
      Gratulacje, ze przezyłas big_grin
    • margerytka69 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 19:47

      ale czemu piszesz, że Ty przeżyłaś, to bardzo egoistyczne - przecież to świeto dziecka i jego emocje, a Ty piszesz o SOBIE

      co Ty tu masz do przeżywania?????

      może lepiej skup się na dziecku
      • zuzanka79 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 20:17
        margerytka69 napisała:

        > ale czemu piszesz, że Ty przeżyłaś, to bardzo egoistyczne -
        przecież to świeto
        > dziecka i jego emocje, a Ty piszesz o SOBIE
        >
        > co Ty tu masz do przeżywania?????

        A wyobraź sobie, że bardzo przeżywam wszystkie zmiany "satnu" mojego
        dziecka. Jak zobaczyłam wchodzących na aulę szkolną już nie
        przedszkolaków to się poryczałam. Stali potem na środku tacy ... mali
        a jednak doroślejsi o kolejny etap w ich krótkim, bo zaledwie
        siedmioletnim życiu.
        I wyobraź sobie ,że jak dziś na mszy szkolnej ksiądz przybyłych do
        kościoła pierwszaków poprosił przed ołtarz i udzielił im specjalnego
        błogosławieństwa na nadchodzący rok szkolny, to też mnie coś ścisnęło
        w gardle.
        Więc sorry margerytka69, ale odwal się ode mnie, bo akurat komu jak
        komu ale Tobie to nic ( choć ciśnie mi się inne słowo na język) do
        tego co i jak przeżywam.

        >
        > może lepiej skup się na dziecku
        Moje dziecko przeżywa razem z nami ( mną i mężem) BO TO NASZE ŚWIĘTO.

        Fifi idzie do szkoły dobrze przygotowany emocjonalnie, trafił do
        klasy gdzie z jego przedszkolnej grupy są tylko 3 dziewczynki i 2
        chłopców poza nim. Jego najlepsi koledzy chodzą do klasy B. I nie
        poleciałam z tego powodu do dyrektorki z japą bo ..., tylko
        tłumaczyłam mu cierpliwie przez wakacje, że w tej klasie A też na
        pewno będą fajni koledzy i koleżanki, ale o tym przekona się dopiero
        jak ich pozna. A z tymi z przedszkola może spotykać się na przerwach
        i na świetlicy. I dziś nawet za bardzo nie zrobiło to na nim wrażenia
        że Maćka, Pawła i Kuby w jego klasie nie ma.
        • e.logan Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 20:58
          Zuzka nie przejmuj sie Na ematce juz na nia nie raguja to teraz
          tutaj stara sie siac ferment.

          Powiedz mi kochana gdzie zamawiacie te tuty?
          MOj syn w zerowce ale zamierzam zajac sie tym dla jego 1 klasy w nst
          roku.
          • zuzanka79 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 21:17
            e.logan napisała:

            > Zuzka nie przejmuj sie Na ematce juz na nia nie raguja to teraz
            > tutaj stara sie siac ferment.

            A czy ja się przejmuję tongue_outtongue_outtongue_out? Tłumaczę tylko jak krowie na rowie, bo
            prościej się nie da tongue_out

            > Powiedz mi kochana gdzie zamawiacie te tuty?
            > MOj syn w zerowce ale zamierzam zajac sie tym dla jego 1 klasy w
            nst
            > roku.

            U nas taką tytę można kupić już od czerwca w każdej księgarni czy
            sklepie papierniczym. Od groma tego jest. Ale dziś widziałam też
            dwie ręcznie robione - super były.
            • tedesca1 Re: Przeżyłam ten dzień :D 02.09.10, 08:07
              a u mnie tyty są praktycznie w każdym markecie, od biedy jeśli
              nie będziesz umiała znaleźć możesz zrobić sama, nic trudnego, tytę
              z kartonu skleisz, a do środka wrzucasz słodycze, pełno słodyczy big_grin
      • karra-mia Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 21:03
        o margerytka dawno cię tu nie było

        a tak było fajnie...
        • zuzanka79 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 21:19
          karra-mia napisała:

          > o margerytka dawno cię tu nie było
          >
          > a tak było fajnie...

          Tja, wszędzie dobrze, gdzie jej nie ma. Zacznę ćwiczyć nową emotkę - o taką sciana
    • mamakarolla Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 20:04
      No jaki przystojniacha z niego!
    • karra-mia Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 21:03
      no Zuza to gratulacje, Fifi przystojniak jak się patrzysmile
      ja tez przeżyłam pierwszy dzien w przedszkolu, uff...
      • zuzanka79 Re: Przeżyłam ten dzień :D 01.09.10, 21:20
        Ty się przecież do mojego 'koła' zapisałaś na dziś to musiało być
        fajnie, uff... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja