za to syn mnie rozwalił;)

01.09.10, 21:06
akurat dzisiaj nie mogłam młodych odebrać, brat mój po nich poszedł.
wracam do domu po robocie - patrzę - worek młodego leży.
myślę sobie - po chusteczkę bracholek go przytargał, jak tam rzeczy na
przebranie, więc mógł go zostawić. no ale nic, nie odzywam się. pytam młodego
jak było, on mi barwnie opowiada i nagle mówi - wiesz mamusiu, wujek chciał
zostawić mój worek, ale ja mu kazałem go wziąćtongue_out
hahaha
dodam, że mój syn jak się uprze, to nie ma zmiłujwink
    • doral2 Re: za to syn mnie rozwalił;) 02.09.10, 16:52
      hehe, teraz będzie na własnym garbie to z powrotem niósł, mina mu nieco zrzednie big_grin
      • kama_msz Re: za to syn mnie rozwalił;) 02.09.10, 17:20
        ale gdzież tam, on z radością nosi go w tę i z powrotem i drze się, jak ktoś
        chce mu go odebraćtongue_out
        zresztą dzisiaj wył, bo po niego przyszłam a on chce zostać w "psiećkolu" - pani
        zrobiła oczy jak 5 złotych i stwierdziła, że tego ona jeszcze nie widziaławink
        • olinka20 Re: za to syn mnie rozwalił;) 02.09.10, 18:40
          KAma tylko sie cieszyć, że Tymo z ochotą idzie do przedszkola! wink
Pełna wersja