olinka20 02.09.10, 18:36 Bo tak smutno wisza w garderobie. Pochowałyscie te letnie, najciensze, cieniutkie?? Bo ja naiwna, nadal się łudzę, ze cosik z tych rzeczy włoze... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
doral2 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 18:57 kurna, właśnie wylazłam z garderoby i miałam dokładnie taki wacik założyć 3/4 rzeczy nawet nie założyłam tego lata, za krótkie było ale nadzieję na ładną i ciepłą pogodę to ma, tyle że wątpię by tak się stało.... Odpowiedz Link
doral2 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 20:15 zapomniałam dodać, że wczoraj założyłam już rajstopy Odpowiedz Link
olinka20 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 20:25 E nie, taka zboczona to ja nie jestem. Ale moze w weekend sie z to zabiorę... Ech Odpowiedz Link
beata985 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 20:35 eeeeeeeeeeee lato ma jeszcze być....chociaz trudno w to uwierzyć....w piecu napalone a w górach śnieg:/-ale takile typowo lekkie, przewiewne chyba już się na nic nie zdadzą\ a mnie jest szkoda lata........... kasztany zaraz zaczną spadać.... Odpowiedz Link
bei Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 20:40 ale wrzesien moze zaskoczyć niczym upalny lipiec Odpowiedz Link
doral2 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 20:42 wątpię bardzo, prognozy nie są optymistyczne Odpowiedz Link
karra-mia Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 21:05 nie chowam, nigdy nie chowam wszystko mam tak poukładane, ze mam pod ręką i takie i takie (albo mam tak mało ciuchów, z eisę wszystkie mieszczą ) Ale zimie mówię stanowczo NIE i choćby na znak protestu nie schowam tych ciuchów i juz. Odpowiedz Link
olinka20 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 21:09 Karra, ale ty jestes idealna sląska gospodyni, a u mnie burdel, ze ho ho! Wiec musze sobie to logistycznie poukładac. Odpowiedz Link
solejrolia Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 02.09.10, 22:27 córki ciuchy pochowałam, moje jeszcze czekają (może w wekend pochowam?) nawet jeśli będzie jeszcze ciepło, to na pewno nie upalnie, a jeśli upał, to na pewno nie taki jak w lipcu, choćby przez to, że dnie coraz krótsze i nocki już zimne. dziś rano było 9 stopni na termometrze. brrr Odpowiedz Link
zales239 Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 03.09.10, 08:48 a ja chodzę jeszcze w sandałach chociaż ziąb na dworze,zawsze mam problem z przerzuceniem się na skarpety i zakryte buty. Odpowiedz Link
bswm Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 03.09.10, 16:58 zales239 napisała: > a ja chodzę jeszcze w sandałach > chociaż ziąb na dworze,zawsze mam problem z przerzuceniem się na skarpety i zak > ryte buty. Mam tak samo. Biegam w klapeczkach i mam jeszcze zamiar Odpowiedz Link
18_lipcowa1 a macie taki podział ? 03.09.10, 09:18 na letnie i zimowe? bo poza grubymi kurtkami, to ja mam ubrania całoroczne Odpowiedz Link
olinka20 Re: a macie taki podział ? 03.09.10, 09:46 Ja mam. Nie mowie tu o zwykłych podkoszulkach bawelnianych, ale mam np. duzo lnianych i takich cieniuśkich przewiewnych spodni,spódnic, nie ubiore ich nawet jesienią- sa za "letnie". Albo sukienki tylko letnie, duzo lnianych koszul. Oczywiscie jest pewna pula ubran "całorocznych", ale nie stanowi u mnie większości Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: a macie taki podział ? 03.09.10, 16:39 Podobnie jak lipcowa mam ciuchy caloroczne, zmieniam tylko buty z sandalow na botki. Do listopada nie siegne po kurtki i plaszcze, wiec nawet ich nie szukam na dnie szafy, poprawka - kartona. Odpowiedz Link
bswm Re: a macie taki podział ? 03.09.10, 17:01 18_lipcowa1 napisała: > na letnie i zimowe? > bo poza grubymi kurtkami, to ja mam ubrania całoroczne Ja mam całkowicie inną garderobę, dlatego teraz nie mam za bardzo w czym chodzić jak się robi zimno. Jesienią i zimą chodzę w spódnicach, kolorowych grubych rajstopach, koszulach i sweterkach do tego. A głównie sukienki, rybaczki + kolorowe tuniki... dzinsy mam jedne, ani jednej bluzy. Także zestawy są kompletnie różne i nie dają się ze sobą zestawić. Odpowiedz Link
truscaveczka Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 03.09.10, 12:31 Łeeeeeeeee tam - ja mam 1 rybaczki, 1 spodnie z i 5 bluzek w ogóle więc nie mam co chować Uroki 31tc Odpowiedz Link
deodyma Re: To co? Chować juz letnie ubrania? 03.09.10, 14:00 u nas zimno, leje i wieje, wiec nie sadze, zebym cos letniego jeszcze na siebie zalozyla, chyba ze pod jesienna kurtke juz nawet syna w jesienna kurtawe ubralam dzis i jesienne buty, poniewaz od wczoraj jest po prostu zimno. Odpowiedz Link
iwoniaw Albo mam duża szafę, albo mało ciuchów 03.09.10, 18:00 Bo wszystko mi się na półkach/wieszakach mieści, od zimowych płaszczy i kurtek do cieniutkich kiecek plażowych... Odpowiedz Link
olinka20 Re: Albo mam duża szafę, albo mało ciuchów 03.09.10, 18:32 Masz stanowczo za mało ciuchów Odpowiedz Link