cholera_ciemna
05.09.10, 14:56
...patrzę a tam zafizdolone po całości szafki kuchenne. Niewiele myśląc sru je wszystkimi dostępnymi środkami. Dumna i blada bo lśnią już jak psu nos wracam a tam kuchnia gazowa, która już zapomniała, że jej naturalnym kolorem była biel. Szorowanko kuchni rozwiązało mi problem z panokciami bo już ich nie mam (cudny środek marki W coś tam wyżera wszystko). Aktualnie do wyprania już się moczy dywanik a ja grzebię w szafkach czy nie mam czegoś do podłóg. Zdecydowanie boję się co będzie dalej...
P.S
Zerkam do sypialni i myślę, że może małe przemeblowanko ?