Szłam, szłam i...

05.09.10, 14:56
...patrzę a tam zafizdolone po całości szafki kuchenne. Niewiele myśląc sru je wszystkimi dostępnymi środkami. Dumna i blada bo lśnią już jak psu nos wracam a tam kuchnia gazowa, która już zapomniała, że jej naturalnym kolorem była biel. Szorowanko kuchni rozwiązało mi problem z panokciami bo już ich nie mam (cudny środek marki W coś tam wyżera wszystko). Aktualnie do wyprania już się moczy dywanik a ja grzebię w szafkach czy nie mam czegoś do podłóg. Zdecydowanie boję się co będzie dalej...

P.S
Zerkam do sypialni i myślę, że może małe przemeblowanko ?
    • serei Re: Szłam, szłam i... 05.09.10, 15:15
      szłaś szłaś i zobaczyłaś że nie żyjesz w syfie big_grin, wielkie mecyje wink
    • lubie.garfielda Re: Szłam, szłam i... 05.09.10, 16:07
      syndrom wicia gniazda?
      • doral2 Re: Szłam, szłam i... 05.09.10, 17:21
        ja szlam, ale nie doszłam big_grin
        • miska_nl Re: Szłam, szłam i... 05.09.10, 23:03
          ha ha Ja czasem idac zamykam oczy-udaje,ze nic nie widze! smile
          • aniuta75 Re: Szłam, szłam i... 06.09.10, 09:08
            miska_nl napisała:

            > ha ha Ja czasem idac zamykam oczy-udaje,ze nic nie widze! smile

            Też tak mam big_grin.
    • karra-mia Re: Szłam, szłam i... 06.09.10, 11:42
      ty mnie nie denerwuj, bo mnie okna wołają, lae tak fest głośno...dobrze, ze zaczęło laćbig_grin
      • cholera_ciemna Re: Szłam, szłam i... 06.09.10, 12:32
        Mycie okien wywołuje u mnie mdłości a że o zdrowie trzeba dbać to sikiem skośnym je traktuję smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja