asiaiwona_1
10.09.10, 16:21
Wczoraj obejrzałam wszystkie odcinki w necie.... I tak mi się smutno zrobiło... Bo z jednej strony aż szlag człowieka bierze jak się patrzy jak beztrosko do macierzyństwa podchodzą te amerykańskie dziewczyny, jak bez mrugnięcia okiem zostawiają praktycznie co wieczór dzieci z babciami bo "one są nastolatkami i muszą się wyszaleć". Nosz kuźwa. Jak się doopy dawało bez pomyślenia o antykoncepcji to teraz trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny.
Z drugiej strony przeraża mnie podejście mam tych nastoletnich matek - mimo, że stać by je było na pomoc w wychowaniu dziecka to potrafią powiedzieć własnej córce, że "nie będzie utrzymywać tego dziecka, że nie może go wychowywać w tym domu", itp. Nie wiem jak w Stanach jest rozwiązana kwestia alimentów od nieletniego ojca - czy w takiej sytuacji jego rodzice nie powinni łożyć na utrzymanie dziecka? Sprawę tych "tatusiów" to już pomijam. Bo to gówniarze jakich mało. W chwili dowiedzenia się o ciąży w większości przypadków umywają ręce i zostawiają dziewczynę.
I tak sobie myślę, że gdyby moja córka kiedyś jako nastolatka zaszła w ciążę (tfu tfu odkupać

) to stanełabym na głowie, żeby pomóc jej finansowo w utrzymaniu dziecka i w życiu nie pomyślałabym żeby wywalić ją z tego powodu z domu. No po prostu byłoby to dla mnie nie do pomyślenia...