ez-aw
11.09.10, 22:16
Ja chyba tak
Zaprowadziłam młodego do przedszkola, pierwszy dzień, zamieszanie itp. Następnego dnia zaczyna ze mną rozmawiać kobieta, której kompletnie nie zapamiętałam. Ona nawet pamiętała imię mojego syna, a ja nie potrafiłam określić płci jej dziecka

Idę na zebranie w przedszkolu - jakaś kobieta do mnie macha i pokazuje na miejsce obok siebie. W trakcie rozmowy załapałam, ze to matka chłopca, która poprzedniego dnia odbierała dziecko razem ze mną. Na tym samym zebraniu zaczepia mnie inna kobieta i pyta o coś, bo rozmawiałyśmy o tym w piaskownicy
w lipcu. Wcześniej widziałam ją jeden raz na oczy.
Takie sytuacje trafiły mi się pare razy w życiu.
Coś ze mną nie tak, że nie pamiętałam twarzy tych osób?? Na ogół nie mam z tym problemu, ale zbyt wiele osób mnie ostatnio zaskoczyło. Jedno jest pewnie, teraz już będę je pamiętać
Jak jest u Was? Macie takie sytuacje?