asiaiwona_1
14.09.10, 12:01
No to wam powiem, że coś się zmieniło.... Wczoraj na zebranie nie przyszła żadna z 4 mam będących w trójce, która to w zeszłym roku tak wychwalała pod niebiosa panią. Pani spytała czy wybieramy nową trójkę czy zostawiamy starą. Ja wyraziłam moją opinię, że wolałąbym aby wybrać nową trójkę. I tak się stało. A mnie pani sama wybrała na przewodniczącego rady rodziców. Będę raz w miesiącu chodziła na zebrania rady rodziców całej szkoły.
A tak ogólnie to pani była miła, sympatyczna i wogóle taka... uśmiechnięta. Mam nadzieję, że tak będzie nadal...