Kudłatowo-żłobkowo-wyjazdowo

16.09.10, 19:22
Kudłat ząbkuje. Ma przy tym katar (jak zwykle) i gorączka 38, choć po kąpieli spadła do 36,6. No i teraz nie wiem:
- czy dać ją jutro do żłobka - chodzi na razie tak adaptacyjnie na 3 godziny. Ale jutro wymieniają nam piony w kuchni, więc nie będę miała możliwości przygotować jej żadnego jedzenia. Trzeba przesunąć lodówkę która skutecznie zagrodzi dostęp do kuchenki gazowej i reszty kuchni
- czy jechać na wyjazd firmowy z mężem? DOdam, że to pierwszy taki wyjazd z rodzinami więc szkoda byłoby przegapić taki wyjazd. Ale... na wyjeździe większa część atrakcji dla dzieci i dorosłych jest na dworze - nie wiadomo jaka będzie pogoda
.
    • doral2 Re: Kudłatowo-żłobkowo-wyjazdowo 16.09.10, 20:45
      jedź, nie wiadomo kiedy będzie następna okazja smile
      weź ciepłe gacie dla siebie i Kudłata
    • prigi Re: Kudłatowo-żłobkowo-wyjazdowo 17.09.10, 08:54
      jedź i bawcie się dobrze
      a Kudłatkowi kup obiadek dla dużych dzieci-ja tak robiłam jak byliśmy na wczasach z dzieciakiem. są w pudełkach spaghetti i inne cuda. przedszkole jej odpuść, bo jeszcze coś dodatkowego załapie i wtedy na pewno już nie pojedziecie
      • asiaiwona_1 Re: Kudłatowo-żłobkowo-wyjazdowo 17.09.10, 10:13
        ona tego z pudełka do ust nie weźmie. Kupiłam jakiś czas temu takie cudo i aż mnie nawet odrzuciło od tego jedzenia. Ona jada tylko kotlety i ryż i makaron big_grin
        Do żłobka w końcu poszła bo mi nie napisałyście do rana nic innego big_grin W każdym razie gorączki nie miała, ale za to zaczeła gryźć smoczek, więc zęby chyba mocno jej dokuczają.
Pełna wersja