Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie ....

28.09.10, 21:14
... pewnej mega pipie w pracy?
Owa mega pipa to obrzydliwe, nadętę w sobie dziewuszysko [ niestety równiez bardzo ładne i zgrabne wink]. Te ładnośc i zgrabnośc to bym nawet wybaczyła i najwyżej jezyk za plecami pokazywała- i tyle mojej satysfakcji.
Te nadetośc w sumie też- bo bezposrednich kontaktów nie mam a i sama od czasu do czasu robię za pieprzoną księżniczkę smile ale głupia pipa flekuje i potwornie i dołuje taką fajną dziewuszkę która robi za stażystko-asystentkę.
Jest w tym niezła bo robi to tak umięjętnie ze "góra" nie widzi i niestety nie mam podstaw zeby zareagowac oficjalnie w tym temacie.
Dwa - nie jestem nad tą pipka wyżej w hierarchii żeby tez oficjalną drogą utrzeć jej nosa. Powiedzmy że nasze stanowiska są równorzędne (to dwa zupełnie rózne działy) i ani ona nade mną władzy nie ma ani ja nad nią.

Ale biedna dziewuszka już ze dwa razy się poryczała i i czasem jestem swiadkiem że pipa po prostu przegina.
Moge oczywiście opierdolić ją z góry na dół - ale nic to nie da bo jak pisałam dziewuszysko harde, pyskate i pewne siebie.
Mam ochotę zastosować subtelniejsze sposoby.
Oczywiście nie jakieś drastyczne , raczej lekko uprzykrzające jej zycie (chocby io dla własnej satysfakcji - a co!
Macie może jakiś pomysł ?smile
Ja nawet nie wiem czy wdrożyłabym to w zycie ale choćby i dla zwykłego pomarzenia sobie jakby mozna było pipie utrzeć uszu smile:
    • asiaiwona_1 a mogą być takie z poziomu przedszkola? 28.09.10, 21:19
      - jak będzie miała jasną spódnicę to wysmarować krzesło czerwoną szminką, żeby się na kiecce odznaczyło - jakby jej tampon przesiąkł
      - niechcący wylać sok porzeczkowy na bluzkę - 5 minut przed jej spotkaniem z klientem - oczywiście gorąco przeprosić i obiecać pokrycie kosztów czyszczenia
    • doral2 Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 21:39
      pipa najwyraźniej stosuje mobbing.
      uświadom jej, co to jest mobbing i jakie są tego konsekwencje.
      oraz uświadom jej, że widziałaś mobbing w jej wykonaniu.
      uświadom jej to niezwykle grzecznie, uprzejmie, elegancko, tonem bardzo dobrze wychowanej żmii.
      a poza tym - olej, nie warta skórka wyprawki. predzej czy później, ktoś się na niej pozna.
      jeśli nie, szybko zmieniaj miejsce pracy.
      • asiaiwona_1 Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 21:52
        doral - ale czemu kotka ma zmieniać pracę jak tamta sucz nie jest ani nad kotką ani pod, tylko w zupełnie innym dziale. Poza tym kotka nie wygląda na taką co by dała sobie w kaszę dmuchać. Dobrze kotka mówię?
        • kotka.zielonooka Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 22:04
          dolar - kurna babo! czytaj co pisze !!!

          sucz nie czepia sie mnie MNIE! dla mnie jest nawet przymilna !smile
          flekuje za to dziewczyne na samym dole drabinki korporacyjnej ale jak pisze nie chce jej uswiadamiac czym jest "mobbing" bo ona to skubana dobrze wie . smile
          i pytam na zasadzie "zabawmy sie co by było gdyby" ... i tyle licze na kreatywnosc i fajne pomysły a nie smęcenie i rady "ciotki-klotki" typu "jak życ zgodnie w korporacji"
          • kotka.zielonooka Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 22:12
            ja się chyba przeniose z tematem na "Pjalnie" przepraszam, zapomiałam ze emagiel ma kij w dupie i niedoczytuje smile

            ps. asiaiwona - dziekuje za potraktowanie tematu lajtowo - jak to było w moim zamierzeniu smile
          • doral2 Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 22:14
            kotka.zielonooka napisała:

            > dolar - kurna babo! czytaj co pisze !!!.."

            ja przeczytałam. i dałam ci dwa warianty do wyboru.
            jeżeli chcesz się na pipie odgrywać za pomocą szminki na krześle czy tym podobnych akcji, ewentualnymi gierkami co było gdyby, gdyby w dupie rosły grzyby to znaczy, że tolerujesz pipę i dajesz ciche przyzwolenie na dalsze akty mobbingu.
            rozmówkami w stylu co by było gdyby, dajesz do zrozumienia że się cykasz.

            jeżeli pracownicy sami pozwalają na takie jazdy w swoim środowisku, to jest to tylko i wyłącznie ich wina. bo na to pozwalają, bo pipa jest dla nich mila i się ich nie czepia.
            ale nie mają cywilnej odwagi powiedzieć pipie wprost, o co im kaman.
            i nie ważne czy korporacja czy firma krzak z 5 zatrudnionymi. to ludzie tworzą atmosferę.
            dobrą lub złą.
            ludzie razem, nie pojedyncze osobniki.

            szukaj zatem sojuszników w walce z pipą. w kupie raźniej smile
            • doral2 Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 22:16
              a lajtowa porada - pierdnij pipie pod nos, na pewno zrozumie o co ci chodzi smile
              • kotka.zielonooka Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 22:24
                doral - napisałm chyba wyraznie - przepraszam za wrzucenie tematu na TO forum smile
                mea culpa
                o ile mozesz to juz zignoruj, ok ?smile)
                • doral2 Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 28.09.10, 23:00
                  nie masz za co przepraszać.
                  to bardzo dobry temat i akurat na czasie.
                  jeżeli jesteś pewna, że po naszych lajtowych poradach to właśnie TY nie zostaniesz następnym obiektem ataków pipy, to możemy ci tu doradzić mnóstwo zajebiście wrednych rzeczy, które możesz pipie zaaplikować.
                  no, ale skoro nie umiesz dyskutować w temacie, tylko się obrażasz, to z kolei ja przepraszam, że ośmieliłam ci się dać światłą radę.
                  następnym razem razem postaram się olać temat.
    • serei Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 29.09.10, 03:33

      Może zamiast oczekiwać głupich pomysłów jak obrzydzić "pipie" życie to może poradź tej gnębionej dziewczynie jak ma się bronić? dla mnie temat żartem nie jest bo sama byłam gnębiona przez jedną taką mądrą i skończyło się to dla mnie nie najlepiej.
      Nie rozumiem dlaczego nie posłuchasz Doral jak Ci pisze mądrze.
      Jesteś niepoważna, a tekst, że niepotrzebnie wstawiłaś na to forum bo jest takie i owakie..... cóż komentarza chyba nie trzeba.
      Jeśli przeszkadza Ci to co robi to weź ją na stronę i powiedz co Ci się nie podoba i pomóż gnębionej, a zagrania rodem z przedszkola zostaw 5 latkom

      Tak, wątek miał być lajtowy bo to nie Ty padłaś ofiarą tej "pipy" bo wtedy by o żadnych żartach mowy być nie mogło
    • koldbrann Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 02.10.10, 18:28
      może zamiast uprzykrzać pipie życie, umil je trochę stażystce? nie wiem, czy wasze działy mają ze sobą jakąkolwiek styczność i na jakiej wszyscy jesteście ze sobą stopie, ale może warto powiedzieć stażystce kilka miłych słów i okazjonalnie robić jej dobry PR np. przy jej przełożonych? że fajna, że się stara, że skarb nie pracownik, że wypadałoby docenić, itp. smile jednocześnie można robić czarny PR pipie, ale to już nie jest warunek niezbędny, big_grin
    • esofik Re: Krótka piłka... czyli jak obrzydzić życie .. 02.10.10, 20:48
      Kotka, czy równie lajtowo podchodzisz do znęcania się nad zwierzętami i dziećmi?
      Akceptując zachowanie pipy, sama stajesz się pipą

      Własnie w Stanach toczy się proces przeciwko trzem nastolatkom (przyszłe pipy). Tak długo znęcały się nad 16latką, dopóki ta popełniła samobójstwo


      byłam ofiarą mobbingu, więc sorry, że nie podeszłam do tematu lajtowo
    • jowita771 A tak w temacie mobbingu... 03.10.10, 09:35
      Mam w pracy pannę, która była ofiarą mobbingu i nic nie robiłam, bo panny nie lubię, a z mobbującym się kumpluję, to po pierwsze, a po drugie panna próbuje robić mi czarny PR u kierowniczki. Parę razy się zdarzyło, że opowiadała kierowniczce, jakich to błędów narobiłam, potem z nią rozmawiam, a ona mówi, że to nie ja, tylko babka z firmy, z którą współpracujemy narozrabiała. No fajnie, tylko po co opowiada, że to była moja wina? I parę takich sytuacji było. Jak mnie wkurwi, to podpuszczę kumpla, żeby ją jeszcze podręczył.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja