dlaczego faceci nie odróżniają...

09.10.10, 17:19
sukienki od spódnicy?
czemu tak prozaiczna sprawa robi im problemy??
ps. zaintrygował mnie wacik na innym forum, stąd pytanie.
    • kotka.zielonooka Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 17:33
      ja nie odrózniam sedana od coupe - a to tez ponoć prozaiczna sprawa, wiec nie czepiam się facetów w kwestii spódnica vs . sukienka
      • olinka20 Kotka:) 09.10.10, 23:46
        Jak bedziesz w woj slaskim to zapraszam. Pokaze ci roznice.
        A a propos spodnic i sukienek to nawet brata nauczyłam . Spodnica od pasa w dół, sukienka od szyi w dół.
        Tak jak roznica ponczochy a rajstopy smile
    • bei Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 17:59
      Moj odróżnia, moi synowie również

      Mąż mojej znajomej nie odróżnia brwi od rzęs, opowiadała, ze był przekonany, ze ona idzie sobie brwi przedłuzyc i zagęścićbig_grin
      • jowita771 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 10.10.10, 09:02
        > Mąż mojej znajomej nie odróżnia brwi od rzęs, opowiadała, ze był przekonany, ze
        > ona idzie sobie brwi przedłuzyc i zagęścićbig_grin

        ALe musiał sobie wyobrażać efekt big_grin
    • mearuless Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 18:39
      ooooo ja tez sie nad tym zastanawiałam...
      ale jak tu kiedys ktos napisal, rozwielitki tak maja...
      • doral2 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 19:02
        czym się żywią rozwielitki?? wink
        i w czym chadzają? w sukience czy spódnicy?? wink
        • mearuless Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 19:06
          moj rozwielitek odżywia sie głownie mięsem chociaz z Wikipedii wynika ze powienien zywic sie wylacznie zawiesiną organiczną... w sukienkach nie chadza [chyba ze o czyms nie wiem...suspicious]
    • prigi Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 19:13
      bo oni stworzeni są do wyższych celów, np. aby rozróżnić śrubę M16 od M8 wink
      • doral2 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 19:18
        paczpani, to my chyba mamy w domach rozwielitki tego samego rodzaju, bo mój rozwielitek też mięso źre, a powinien zawiesinę organiczną uncertain
        może my jakieś mutanty rozwielitkowe w domach trzymamy??

        nobo czy to normalne, żeby rozwielitki sedana od coupe i śruby M16 od M8 odróżniały??
        to jakieś anomalia przyrodnicze, nie sądzisz siostro?? big_grin
        • mearuless siostro.... 10.10.10, 10:32
          wobec zaistnialych faktow, trza dzis udac sie nad rzeke i nalowic gar obiadu...
          aha! moj ukochany rozwielitek, nieststy podpytany nie odroznia tych w/w śrub...zapytal tylko, swym rozwielitkowym sloganem..."powaliło cie, a teraz do czego sie przyczepisz???"
          • doral2 Re: siostro.... 10.10.10, 19:15
            a to nawet niezły pomysł, szybko, tanio i ekologicznie big_grin
      • mallard Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 09.10.10, 21:45
        prigi napisała:

        > bo oni stworzeni są do wyższych celów, np. aby rozróżnić śrubę M16 od M8 wink

        No sorry, a Ty nie odróżnisz?!

        P. S. Odróżniam spódnicę od sukienki. Ba! Nawet wiem co to garsonka!
        • bryanowa-1 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 10.10.10, 00:45
          e tam nie prawda , mój odróznia.
    • aga9001 TROLLU jesteś mega żałosny :( 09.10.10, 19:43

      • grave_digger Re: TROLLU jesteś mega żałosny :( 10.10.10, 08:15
        odróżniają odróżniają.
        nawet moi uczniowie odróżniają. czasem sprawdzam wink
        ja odróżniam coupe od sedana czy kombi wink który 3 a który 4 czy 5-drzwiowy. uzupełnię płyn do spryskiwaczy i sprawdzę poziom oleju w swoim aucie. a, i wymienię żarówki i wiem czemu nie powinno się ich palcami dotykać wink ostatnio jednak nie dałam rady wyciekowi spod umywalki to się poddałam i wezwałam fachowca wink
    • zuzanka79 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 10.10.10, 08:38
      Eeee, to mi się chyba jakiś wyjątkowy egzemplarz trafił bo potrafi odróżnić spódnicę od sukienki i pończochy od rajstop. I nawet śruby odróżni. Za to ja w garażu to potrafię nazwać po imieniu tylko samochód, rower i kosiarkę do trawy big_grin A że mamy kombi to się nie muszę zastanawiać czy to sedan czy nie tongue_out
    • jk3377 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 10.10.10, 19:39
      hehheh normalka..jak corce zaloze jedno albo drugie to zawsze sie myli hahha
    • margerytka69 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 13.10.10, 15:40
      może nie znają dobrze języka polskiego i znaczenia słów używanych na codzień

      poza tym, to ja akurat nie znam takich, którzy nie odróżniają, wydaje mi się, że to taki stereotyp, który kobiety wmawiają mężczyznom na siłę, bo jak widzę wokoło mężczyźni jednak rozróżniają znaczenie tych słów, tylko kobietom trudno to zrozumieć
    • turzyca Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 14.10.10, 05:00
      Bo nikt im lopatologicznie nie wytlumaczyl, ze spodnica to damskie spodnie?
    • pszczolaasia Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 14.10.10, 08:39
      no. moj nie odroznia. bic go za to nie bede...lubie go w sumiewink
    • triss_merigold6 Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 14.10.10, 08:46
      Mój, zapytany, powiedział, że nie widzi potrzeby przyswajania informacji całkowicie zbędnych z jego punktu widzenia.
    • dezetta Re: dlaczego faceci nie odróżniają... 15.10.10, 17:35
      Mój odróżnia, nawet z kolorami nie ma problemu ale jakby mu się myliło to i tak nie miałoby to dla mnie żadnego znaczenia, nie czepiam się pierdół.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja