sąsiadka

15.10.10, 14:28
Witam,mam zapytanie i nie mam komu je zadać. A że Was podczytuję , forum otwarte to zapytam.
Jestem samotna z dzieckiem i koleguję się z sąsiadką i jej mężem. Czesto brałam jej synka do siebie , gotowałysmy dla siebie ot takie przysługi.
W czerwcu zadzwoniła do mnie w nocy i zapytała mnie się czy do niej dzwoniłam, powiedziałam że nie. Mój numer był na ich wyświetlaczu telefonu stacjonarnego ponieważ dzwoniłam do nich około godziny 19stej. Nie uwierzyła mi i przez okres wakacji nie kontaktowałysmy się, ani ja ani ona nie garnełyśmy się do tego. We wrześniu zaczęłyśmy rozmawiać , stosunki się ochłodziły ale było normalnie. Nawet naleśniki i inne rzeczy dla nich robiłam. Oni zresztą dla mnie też coś tam upiekli. No i dostaję w nocy od niej smsa treści PRZESADZIŁAŚ usuń nasz numer z kontaktów.
Podobno znowuż drugi raz do niej dzwoniłam koło godziny 3ciej.
Rano pokazałam jej że ostatnie połączenie z ich domem mam na komórce koło godziny 16stej i wydawało mi się że udowodniłam iż to nie ja.
Nawet wzięłam ich instrukcję aparatu telef. i klawisz numerów nieodebranych pokazuje także numery odebrane a ja znowuż byłam ostatnia osoba która do nich w dzień poprzedzający dzwoniła. Niestety ona teraz tak samo zresztą jak i w czerwcu nie odebrała tego telefonu więc nie mam jak sprawdzić moich połączeń na bilingu. Napisałam pismo do operatora i czekam.
Na ich prośbę wykasowałam numer telefonu stacjonarnego z mojej komórki.
Zresztą ja sama się zaczęłam bać że może komórka jakimś cudem wydzwania.
No i wczoraj dowiedziałam się że rozpowiedziała sąsiadkom iż ja do niej w nocy dzwonię
. W rozmowie z nią powiedziałam iż nie udowodniła mi że to ja,jest mi przykro że mi nie wierzy no i ze nie powinna o tym mówić osobom trzecim.
Dostałam smsa że zgłosi sprawę o nękanie.
Nie wiem czy zglosi sprawe przeciwko mnie , czy inaczej.
Nie wiem co zrobię jeśli okaże się że to ja do niej dzwoniłam.
Sprawdziłam internet i czasami komórki same dzwonią.
No i martwi mnie zachowanie sąsiadki. Która nawet po tym jak mnie obgadała to mi w garnku zupę przyniosła. Absurd
    • asiaiwona_1 Re: sąsiadka 15.10.10, 14:47
      makbyt napisała:

      >

      > No i martwi mnie zachowanie sąsiadki. Która nawet po tym jak mnie obgadała to m
      > i w garnku zupę przyniosła. Absurd

      Ja bym na twoim miejscu tej zupy nie jadła. A jak truciznę wsypałą do zupy? suspicious
      A swoją drogą to nie wiem jak wytłumaczyć te "samoistne" dzwonienie...
      • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 14:52
        mam nadzieję że dzwoni do niej ktoś czyj numer nie zapisuje się w pamięci a po naciśnięciu przycisku jest pokazywany ostatni numer osoby wywołującej ich numer. I dlAtego to był mój.
        Zupę przyniosła dzień wczesniej niż się dowiedziałam iż puściła informację dalej.
        Nie wiem w jakiej formie to mówi, wiem to od innej sąsiadki. Mi powiedziała że powiedziała dwóm. Powiedziałam jej że to jest pomówienie i niestety też jest karalne.
        • grave_digger Re: sąsiadka 15.10.10, 15:13
          następna debilka
          co to za przyjaźń była skoro ona wpadła w histerię bo słownie dwa razy ktoś do niej zadzwonił w nocy. jakby była prawdziwą przyjaciółką to by przyszła i się zapytała, czy coś się nie stało. może pomocy potrzebowałaś o 3:00 rano? moja sąsiadka by tak zrobiła - i vice versa.
          utnij z nią kontakty. nic już nie udowadniaj.
        • deodyma Re: sąsiadka 15.10.10, 17:54
          a czy ona te telefony odbiera?
        • w_miare_normalna Re: sąsiadka 16.10.10, 21:21
          Moja teściowa tak ma. Od chyba pół roku i na komórkę i na telefon stacjonarny ktoś do niej dzwoni, pokazuje się numer prywatny, teściowa odbiera i cisza, kompletna cisza.telefon nie pokazuje się w połączeniach odebranych ani nieodebranych. swego czasu bała się odbiera telefony.
    • prigi Re: sąsiadka 15.10.10, 15:21
      głupia sytuacja. na twoim miejscu urwałabym kontakty z sąsiadami
      a tak mi przyszło teraz do głowy-a ile ma lat twój dzieciak? może to on robi sobie takie wygłupy?

      -
      Kto myślał, że od pływania się chudnie, niech spojrzy na wieloryba - nauczyciel incognito
      • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 15:28
        córka spała, a i miałabym wybierany ten numer zapisany w komórce.
        A nie miałam i wtedy i teraz.
        Czarna magia.
        Koleżankę przeboleję ,boje się tej sprawy. O nękanie.
        Ja wiem że to nie ja. Ona twierdzi że ja no i rozgadała sąsiadkom.
        Wiadomo co się gada o samotnych paniach. Tego też się boję.
        • asiaiwona_1 Re: sąsiadka 15.10.10, 15:40
          wiesz, nawet jeśli jakimś cudem doszłoby do sprawy w sądzie to raczej nie masz się czego obawiać. Bo - mam nadzieję, że dobrze zroumiałam - tej pani się nie wyświetla o której godzinie ty niby dzwoniłaś, prawda? Może ona ma coś pochrzanione w aparacie? Powiedz jej, żeby na drugi raz odebrała ten telefon w środku nocy, wtedy będzie jakiś dowód. A tak to ja też mogę sobie mówić, żę ktoś do mnie w nocy wydzwania...
    • esofik Re: sąsiadka 15.10.10, 17:28
      ograniczyłabym kontakt do grzecznościowego "dzieńdobry"

      babka najwyraźniej ma jakieś zaburzenia. Nic ci nie udowodni

      chyba, że lunatykujesz i dzwonisz do nichnaśpiocha big_grin
    • cielecinka Re: sąsiadka 15.10.10, 17:34
      Też tak mam, jak dzwonią do mnie znajomi z zastrzeżonego numeru , a my nie odbierzemy , to wyświetla się nam mam nieodebrane połączenie od osoby, która do mnie wcześniej dzwoniła. Pokazuje ostatni odebrany/nieodebrany numer, a nie info , że był to numer zastrzeżony.
      Nie wiem czy jest to przypadłość mojego modelu telefony, czy ustawienia operatora kablowego.
    • deodyma Re: sąsiadka 15.10.10, 17:53
      mnie by przyszlo do glowy to, ze kobieta ma nierowno pod sufitem...
      • zuzanka79 Re: sąsiadka 15.10.10, 18:16
        mnie by przyszło do głowy to samo wink
      • sewa.49 Re: sąsiadka 15.10.10, 18:17
        A ja tu wesze jakis romans, ktory autorka postu ma za plecami z mezem sasiadki big_grin
        Sasiadka pewnie cos podejrzewa i dlatego sie czepia wink

        Ps. ot taka teorie spiskowa zakaladam smile
        • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 18:21
          Nie mam romansu z jej mężem i nie zamierzam mieć.
        • esofik Re: sąsiadka 15.10.10, 19:12
          sewa.49 napisała:

          > A ja tu wesze jakis romans, ktory autorka postu ma za plecami z mezem sasiadki
          > big_grin

          nieeee.....
          ja myślę, że to sąsiadka ma romans z innym sąsiadem.... który dzwoni nocami i uprawiają sex przez telefon... i aby odsunąć od siebie podejrzenia oskarża bogu ducha winną sąsiadkę.. w ramach pokuty/przeprosin przynosi pomidorówkę...

          ps. a to moja teoria spiskowa

          • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 19:15
            nie uprawiają seksu bo ona nie podnosi tej cholernej słuchawki. Nie wiem co ich rajcuje...
            Zupę gotował mąż sąsiadki i była to zupa cygańska. Pyszna
            • mme_marsupilami Re: sąsiadka 15.10.10, 19:41
              Cyganska powiadasz ? No to mamy rozwiazanie zagadki: sasiadka byla raz na seansie przepowiadania przyszlosci (czy niby ktos romansu z jej chlopem nie ma), miala ze soba torebke z telefonem. Energie i fluidy jej pomieszaly w ustawieniach ksiazki telefonicznej, a ta Cyganka od wrozb dzwoni do niej zeby sprawe odkrecic. Noca, bo wtedy ma taniej big_grin
              Powaznie: wyglada mi na to ze sasiadka jest chora, skoro racjonalne argumenty nie docieraja.
            • babowa Re: sąsiadka 15.10.10, 19:43
              była to zupa cygańska. Pyszna

              a jaka konkretnie?
              ostra i z gnatem?
              daj przepis,co?
              • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 19:49
                Nie mogę dać przepisu bo to mąż sąsiadki robi zupkę. Jest dobra , nie pierwszy raz jem.
                Dziękuję za optymizm i poczucie humoru.
                Naprawdę było mi smutno a teraz jakoś mi lepiej.
              • esofik Re: sąsiadka 15.10.10, 19:51
                babowa napisała:

                > była to zupa cygańska. Pyszna
                >
                > a jaka konkretnie?
                > ostra i z gnatem?
                > daj przepis,co?

                jak cygańska, to na gwoździu big_grin
                • doral2 Re: sąsiadka 15.10.10, 19:55
                  właśnie, cygańska to na gwoździu big_grin
                  ja bym sobie z taką sąsiadką dała spokój, po kiego grzyba mi wieczne jazdy?
                  nawet za cenę zupy na gwoździu...
                  • 0-minetka Re: sąsiadka 15.10.10, 20:00
                    polecam przeczytać wypowiedź autorki forum.gazeta.pl/forum/w,35861,109778619,110198153,Re_badania_do_pracy_magisterskiej.html
                    • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 20:06
                      na szczęscie inny wykluczył. Stwierdził ten prywatny wykluczył państwowy.
                      Tak czy siak chyba bym miała na telefonie że do kogoś dzwonię.
                      A Borderline to akurat chyba nie wpływa na takie zachowania. To bardziej problem psychiczny ze swoimi emocjami.
                    • doral2 Re: sąsiadka 15.10.10, 20:10
                      0-minetka napisała:

                      > polecam przeczytać wypowiedź autorki
                      rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,35861,109778619,110198153,Re_badania_do_pracy_magisterskiej.html.."

                      wiesz co minetka??? spierdalaj. tyle ci tylko powiem.
                      • 0-minetka Re: sąsiadka 15.10.10, 20:10
                        big_grin się zdenerwowała rurakiss
                        • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 20:14
                          Szczerze mówiąc to ja też myslałam że może ja faktycznie do niej dzwoniłam, myslałam różnie.
                          Napisałam pismo do operatora i czekam. Też się martwię że może jednak..
                          Ale wiem co miałam na telefonie. Wiem bo sąsiadce pokazałam ostatnie połączenia z nią z godziny 16stej dnia poprzednego, więc to nie mogę być ja.
                          Jestem naprawdę w kropce.
                          • 0-minetka Re: sąsiadka 15.10.10, 20:18
                            pewnie ktoś dzwoni z zastrzeżonego, więc nie masz się czego obawiać a w jakiej sieci jesteś?
                            • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 20:26
                              orange, trzymam się mysli że po prostu to zbieg okoliczności.
                              Naprawdę nie miałam na telefonie wybitego numeru, owszem w godzinach kiedy ktoś do niej dzwonił to ja nie spałam, ogladałam film.
                              Nie wiem, naprawdę nie wiem.
                              Może z Orange napiszą i wtedy udowodnię.
                              Odnośnie mojej depresji to miałam naprawdę ciężkie dwa lata ale nie sądzę żebym zwariowała.
                              Nomen , omen przez dwa lata walczyłyśmy z sąsiadkami o umieszczenie sasiadki innej w zakładzie w celu leczenia. Przezyliśmy koszmar mieszkając z osobą chorą psychicznie.
                              Moja depresja między innymi stąd się wzięła.
                              Od lipca nie biorę już depralinu powoli wychodzę z dołka.
                              Mam nadzieję że się wyjaśni, nie wiem co zrobię jak okaże się że to ja.
                              • 0-minetka Re: sąsiadka 15.10.10, 20:30
                                makbyt nie chciałam Cię urazić przepraszam, mam nadzieję że sprawa zakończy się pozytywnie
                                • makbyt Re: sąsiadka 15.10.10, 20:35
                                  w porządku. Ja wiem że to tak wygląda. I co najgorsze ta sąsiadka wie że się leczyłam na depresję. Wie że często w nocy nie spię. Jest mi przykro że bierze mnie za wariatkę no i nawet nie pomyslała przez moment że może nawet jeślibym dzwoniła do niej to wypadałoby wiedząc że jestem sama w domu z sześciolatkiem chociaż zapytać czy mi nie pomóc.
                                  No i do tego ta zupa.
                                  Ech, szkoda gadać
                                  • 0-minetka Re: sąsiadka 15.10.10, 20:39
                                    ja bym zrobiła tak jak piszą dziewczyny ograniczyłabym kontakt do grzecznościowego "dzień dobry" po co ci taka sąsiadka?.
                        • doral2 Re: sąsiadka 15.10.10, 20:21
                          0-minetka napisała:

                          > big_grin się zdenerwowała rurakiss.."

                          a ty poprawiłaś sobie samopoczucie kosztem innych.
                          jak masz tak dalej robić, to lepiej spierdalaj z tego forum.
                          • 0-minetka Re: sąsiadka 15.10.10, 20:22
                            sama sobie pobiegaj czarownico
    • changeone Re: sąsiadka 15.10.10, 22:00
      Skoro sama jesteś pewna, że z Twojego aparatu nie był wybierany w nocy nr do sąsiadki (Ty, ktoś, niechcący przy dotykaniu komórki sam się wybrał) to naprawdę dałabym sobie spokój z ową sąsiadką. Nie warte tej znajomością są Twoje nerwy!!
      I słuszna uwaga, skoro widziała, że dzwoniłas, dlaczego nie zadzwoniła pytając co się dzieje??? Mogłaś przecież potrzebować pomocy uncertain
      Rozluźnij znajomość a sprawą się nie martw. W komórkach każde jedno połączenie się zapisuje i każdy wybierany nr. W kom. nawet zapisuje się info o połączeniach z kart sim, którą się włoży tylko na chwilę. Wszystko do sprawdzenia, nie rozmyślaj nad tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja