deela
23.10.10, 13:22
Witam wszystkich;
Przybłąkał się do nas mały kotek, na oko ma jakieś 5 m-cy. Niestety kompletnie się na tym nie znam i nie jestem w stanie odróżnić czy to kot, czy kotka. Jest czysty, nie ma pcheł, nie odrobaczałam go, więc to pozostanie w gestii nowego właściciela. Jest czysty i nie zabiedzony, albo komuś zginął (ale jest przy nas już jakiś czas więc wątpię) albo ktoś go wyrzucił... Jest spokojny, towarzyski i bardzo go ciągnie do domu (więc nie jest to jakiś dzikus, który nie w przywyknie do pomieszczeń). Ja już niestety jednego kota mam, a jak tego znajdę na chwilę wpuściłam do domu mój natychmiast zaczął go tłuc.
Na razie mieszka na tarasie, ma kilka kocy, więc w nocy nie marznie i go dokarmiam, ale chciałabym żeby znalazł jakiś dom, ludzi, którzy wzięli by go do siebie i pokochali...
Proszę o kontakt mailem.
Proszę o rozważną decyzję! Sama bym go może i wzięła, ale to nie jest kaprys chwili a poważna decyzja na kilka lat! Mieszkamy koło Warszawy.