Zniesmaczona

27.10.10, 15:25
generalnie uwielbiam czytac, czytam książki, gazety, nawet te kolorowe chały.Lubię się czasem oderwac od rzeczywistości i szczerze mówiąc jakaś tam iskierka nadziei nadziei jest we mnie, że te wszystkie romantyczne historie nie są wymyślane, przynajmniej nie wszystkie, że jednak takie historie się zdarzają.
Do rzeczy.
Wczoraj zakupiłam gazetę z tych kolorowych. I przeczytałam historię pt." seks z moją córką jest nieziemski" czy coś w tym stylu. I historia-18 letka zachodzi w ciąże, facet ją porzuca, a rodzice zmuszają by oddała dziecko do adopcji. Kobieta dziecko oddaje i wyprowadza się od rodziców. Zmienia miejsce zamieszkania, pracę i.. dochodzi do wniosku, ze woli kobiety. pewnego dnia dzwoni do niej córka(dostała nr. od matki adopcyjnej) kobiety umawiają się na spotkanie, i co czuje matka gdy widzi swoją córkę, którą oddała do adopcji ? POŻADANIE. Kobiety rozmawiają i okazuje się, że córka też jest woli kobiety. Między kobietami rodzi się uczucie, sypiają ze sobą, zamieszkują razem, starają się o in-vitro.
Wypieprzyłam gazetę na śmieci i postanowiłam, że jej więcej nie kupię. Jestem zniesmaczona, oburzona, wg. mnie jest to zboczone i w ogóle aż mnie zemdliło jak to przeczytałam. Pewnie pojawią się tu odpowiedzi "po co czytałaś", "nikt cię do czytania nie zmusza"itd. Ale ja chcę zadac konkretne pytanie- takie sytuacje chyba się w prawdziwym życiu nie zdarzają?? Bo jeśli tak to ja nie chcę życ w takim świecie. osoba, która pisała ten tekst sama jest chyba mocno nienormalna. Czy tylko ja mam takie odczucie ?
    • dezetta Re: Zniesmaczona 27.10.10, 15:30
      Mam nieodparte wrażenie że ta historyjka została wymyślona właśnie i tylko po to żeby wzbudzać skrajne emocje. Nie czytam takich gazetek bo szkoda mi na nie czasu, to bzdety i już.
    • moonshana Re: Zniesmaczona 27.10.10, 15:47
      popierdułki.
      kiedyś w jakimś kolorowym szmatławcu przeczytałam łzawą historię: on, ona , zdrada, dzieci, choroba,wybaczenie itp. a zdjęcia ilustrujące ową historię przedstawiały kochanka mojej koleżanki. bezdzietnego. ubawiłam się do łez, gdy poleciałam z gazetką do koleżankismile
      na ogół wygląda to tak: redaktor wymyśla bajeczkę ( im bardziej chwytająca za serce/bulwersująca - tym lepiej), do zdjęć czasem bierze się znajomych którzy chcą pilnie zarobić. ot, i cała tajemnicasmile
    • jowita771 Re: Zniesmaczona 27.10.10, 16:07
      A ja mam pytanie: czy gdyby nie chodziło związek homoseksualny, to by Cię raziło? I gdyby partnerzy byli w zbliżonym wieku? (wtedy nie matka i dziecko, ale np. rodzeństwo). Wiesz, o co mi chodzi? O to, że ponoć ludzie nie czuja pociągu do rodziny dlatego, że wiedzą, że to ich rodzina smile. A jak się razem nie wychowują, nie wiedzą, że są rodziną, to mogą czuć pociąg. Myślałam kiedyś o tym, że gdybym spotkała super faceta i okazało się, że jest moim bratem, to nie przeszkadzałoby mi to, tzn. samo to, że kogoś to może zgorszyć, latałoby mi koło dupy. Gdybym nadal była w nim zakochana, a on we mnie, to sam fakt, że ktoś to uzna za niemoralne by mnie nie powstrzymał. Bo tu mamy wybór - miłość czy co ludzie powiedzą.
      • w_miare_normalna Re: Zniesmaczona 27.10.10, 16:12
        Nie jestem przecie homoseksualistą, ale kazirodztwo to już inna sprawa.Tymbardziej matka/córka, chociaż chyba nie ma tu różnicy czy to /ojciec/syn, kuzyn/kuzynka czy babcia/wnuczka. Jest to zboczone ;|
        • w_miare_normalna Re: Zniesmaczona 27.10.10, 16:12
          *przeciw homoseksualistom
    • esofik Re: Zniesmaczona 27.10.10, 18:00
      zbulwersowałabym się gdyby chodziło o matkę i nasto- lub kilkuletnią córkę
      jeśli są to dorosle osoby to mnie to lotto

      imho ta historyjka jest mocno wyssana z palca
      • w_miare_normalna Re: Zniesmaczona 27.10.10, 18:14
        Córka maa bodajże 24lata.
    • prigi Re: Zniesmaczona 27.10.10, 18:35
      mnie też by to zniesmaczyło.nie związek homoseksulany, ale związek kazirodczy. głośno było z dwa lata temu historia rodzeństwa z germanii, która miała wspólnie kilkoro dzieci i mimo wyroków sądu skazujacych za kazirodztwo płodzili następne. dla mnie to chore
      • jowita771 Re: Zniesmaczona 27.10.10, 19:22
        Mnie się mniej podoba argumentacja w takich sprawach - to jest moralnie naganne. Jeśli para nie planuje dzieci, które mogłyby mieć problemy w związku z bliskim pokrewieństwem między rodzicami, to nie rozumiem, co komu do tego. Czy ludzie muszą nieustannie sobie wyobrażać, co robią w łóżku inni? Mam koleżankę, która ma problem ze współpracującym z nami gejem, mówi, że nie ma nic do gejów, ale się brzydzi, bo jak sobie wyobrazi, co on robi z drugim facetem...
        To po chuj sobie wyobraża?
    • olinka20 Re: Zniesmaczona 27.10.10, 19:35
      I dlatego z babskich gazet czytam tylko Twoj styl, shape i czasem zwierciadło i bluszczsmile
      Szkoda mojego czasu na takie brednie.
      • doral2 Re: Zniesmaczona 27.10.10, 21:55
        jakby tak pogrzebać w historii ludzkości, to by pewnie nie jedną taką parę znalazł...
        tyle, że przed wiekami było to normą, a teraz nie. ale ludzie nadal to robią.
        matka z córką, albo synem, ojciec z córką...
        homo sapiensem nadal nie rozum kieruje, a instynkt...od wieków.

        co nie znaczy, że dla mnie jest to też nieco obrzydliwe.
        • doral2 Re: Zniesmaczona 27.10.10, 21:56
          poprawka!!!

          "..co nie znaczy, że dla mnie to nie jest nieco obrzydliwe.."
    • pjan66 Re: Zniesmaczona 28.10.10, 13:43
      Może to była Niedziela, Nasz Dziennik, albo inne katolickie pismo? Proste przesłanie: in vitro = homoseksualizm = kazirodztwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja