doral2
02.11.10, 21:14
albo chociaż coś będzie chciał uciąć ci coś albo chociaż pomajsterkować w ciele twym
poszłam se do gina, na coroczny przegląd podwozia. no i tak sobie gaworzę o wymianie mireny na nowszy model.
nic mi nie dolega, żadnych chorób, upławów, swędzeń czy innych atrakcji, grupa I od zarania dziejów.
i co słyszę??
że powinnam przed założeniem nowej wkładki łyżeczkowanie mieć.
pytam - po co?
bo trzeba.
no dobra trzeba, ale po co?
bo trzeba.
tak, kurwa, już się rozpędziłam, mało nóg nie połamię

niech se mózg wyłyżeczkuje, zdrowszy będzie.