Matko-żrę jak smok

03.11.10, 18:35
Z milion kalorii dziennie.
To się źle skończy...

Ale Zu non stop wisi mi na cycku (czy jak kto woli u piersi mej).
A jak nie ciumka to na niej śpi...
A jak uciekam to się wydziera (Zu, nie cycek...)

Smokiem pluje na kilometr...

Ratunku...
    • olinka20 Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 18:44
      Wlazłam tu tylko żeby ci powiedziec, ze strasznie mi sie podobają imiona twoich dziewczyn.
      • amoreska Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 18:48
        OT
        Oli, chodż na moment na czat smile
    • prigi Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 18:46
      w pierwszym miesiącu po porodzie wcinałam kilogramy słodyczy. organizm domagał się cukru przeogromnie. także twój wie co dla ciebie najlepsze i uzupełnia braki spowodowane ciążą i karmieniem
      obawiam się, że po tej ciąży mój organizm będzie krzyczeć o alkoholtongue_out już się tego domaga, a co dopiero jak młode będzie na zewnątrz
    • amoreska Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 18:53
      Może to organizm się dopomina smile
      Byle nie przesadzić smile
      • doral2 Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 19:25
        póki co, to schudłaś, więc małe zmartwienie wink
        słodyczy tylko nie żryj.
    • exotique Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 19:35
      i zasmazka big_grin
      a smoka przyczep recepturka dookola paszczy i juz nie wypluje big_grinbig_grinbig_grin
    • zuzanka79 Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 20:39
      Nie wiem czy cię to pocieszy, ale u mnie minęło jak ręką odjął po roczku Miśki. I sama się od cycka odstawiła. Strzeliła focha i tyle.
      Ale początki miałam tak jak ty. Niektóre to do dziś wspominają jak przez 4 miesiące z Miśką przy cycku albo na kolanach czatowałam big_grin
      • asiaiwona_1 Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 20:56
        jak to się sama odstawiła??????? Dlaczego moja nie chce????? Wiecie, że ona jeszcze NIGDY całej nocy nie przespała???? wiem - to niezdrowe dla zębów. Ale ani smoczek nie pomaga, ani woda do picia. Nic. Tylko cycek i cycek. Ja też chcę mieć dziecko co się na cycka sfochuje!!!
        • cura_domestica Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 21:12
          Asiowa! Nie jesteś sama wink mój Jasiek też w nocy nie umie się rozstać z moim cyckiem sad Nic nie pomaga , a jaki ma duży zasięg rzutu smokiem jak mu go proponuję zamiast cycka wink chyba go na olimpiadę jakąś zgłoszę tongue_out
          Ja też się chcę w końcu wyyyyspać suspicious
          • asiaiwona_1 Re: Matko-żrę jak smok 03.11.10, 21:16
            uff, to mi cura trochę ulżyło, że nie jestem sama w tej cyckowej niedoli. A najlepsze jest to, że w żłobku Kudłat zasypa samodzielnie bez smoczka - no panie muszą się z nią na łóżeczku położyć big_grin Ale da się bez cycka. A jak jest w domu to sama się koło mnie kładzie, zadziera bluzkę do góry, cycka wyciąga i się wsysa big_grin
            • mamula_to_ja Re: Matko-żrę jak smok 04.11.10, 08:10
              Aaaaaaaaaaaa....ja nie mam wprawy....
              Hankę karmiłam 4 miechy. Jej było wsio rwano czy butla czy cycek czy smok...A że ja jeszcze studiowałam dziennie to jakoś tak mi się nie chciało karmic...
              Teraz jestem Matka Polka i będę karmić!
              (no chyba że mi przejdzie zapał...tongue_out)
        • prigi Re: Matko-żrę jak smok 04.11.10, 10:07
          moja, ku wielkiej mej radości, wyśmiała moją próbę karmienia piersią dokładnie jak stuknęło jej 6 miesięcy. ale tak dokładnie wyśmiała. ile razy próbowalam ją przystawić, tyle razy wybuch śmiechusmile
          ale ja na noc od 3 miesiąca dawalam jej mleko modyfikowane z kleikiem, bo zjadała wieczorem nawet dwie butle mleka po 220 ml. fakt, że od tamtej pory zasypiała bez problemów i przesypiała cale noce-nie wiem czy to zbierzność czy nie, ale ja byłam wniebowziętasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja