mallard
20.12.10, 13:07
Podobno ktoś kiedyś stwierdził, że gdyby przenieść w nasze czasy kobietę i mężczyznę np. ze średniowiecza, to mężczyzna najprawdopodobniej bardzo szybko by zwariował, a być może i zmarł, natomiast kobiecie dostosowanie się do nowej sytuacji zajęłoby tydzień - dwa najwyżej.
No i coś w tym jest Miłe Panie, bo z racji innego, zdecydowanie bardzie emocjonalnego postrzegania rzeczywistości, macie Panie zdecydowanie lepsze umiejętności dostosowawcze. Jesteście po prostu niestety, albo na szczęście (zależy dla kogo

), jak to też mądrze ktoś określił, biologicznie od nas silniejsze.
Co Wy na to?