olinka20 13.01.11, 10:07 Z kładzionym kluskami. Lubicie? Czy odrzucacie ze wstretem karmiąc nia dzieci? Bo ja ostatnio mam fazę sniadaniową na zupy mleczne, ryz na mleku i owsiankę. Ciofam sie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dezetta Re: Zupa mleczna 13.01.11, 10:09 Kluski lane na mleku uwielbiam, do tego łycha cukru bo mleko wolę na słodko. Ryz na mleku mnie nie pociąga, płatki owsiane mogą być. Płatki kukurydziane i inne współczesne cuda do mleka tak byle mleko było zimne bo rozmoczonych płatków nie ruszę. Odpowiedz Link
zales239 Re: Zupa mleczna 13.01.11, 10:34 a ti ti bobasku ja nie jadam albo baaaardzo rzadko jadam przeważnie owsiankę,taką zawiesistą i gęstą, no taki glut Odpowiedz Link
doral2 Re: Zupa mleczna 13.01.11, 11:57 nie lubię mleka. wystarczy, że mój miałżonek lubi mleko i potrafi dwa litry duszkiem wytrąbić, i od samego patrzenia na to, robi mi się niedobrze. owsiankę jadam z chudym jogurtem albo kefirem. Odpowiedz Link
prigi Re: Zupa mleczna 13.01.11, 10:35 odrzuca mnie sam opis nie lubię mleka, a już zwłaszcza mleka na ciepło. córa jada mleko z chrupkami, o istnieniu klusek może wie z przedszkola, ale u mnie w domu tego nie uświadczy Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Zupa mleczna 13.01.11, 13:07 lubię, ale nie chce mi sie robić. Jakby ktos dał, zjadłabym ze smakiem Odpowiedz Link
ez-aw Re: Zupa mleczna 13.01.11, 13:46 Nie lubię i nie karmię tym dziecka. Oboje pijemy samo mleko (może być ciepłe), albo mleko z nesquickem. Są jeszcze inne źródła wapnia, jogurty, serki itp. Nikt mnie nie zmusi do zupy mlecznej. Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: Zupa mleczna 13.01.11, 17:52 Wszelkie zupy mleczne wielbię. Najbardziej kaszę gryczaną na mleku z odrobiną soli. Taką o konsystencji zupy własnie. Nie na gęsto.. mniam Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Zupa mleczna 14.01.11, 09:42 mi się już niedobrze zrobiło od przeczytania pierwszego postu. BLEEEEE. Nienawidzę zup mlecznych, w moim domu się tego nie jada. Obie córy kaszek nie jadały - tzn. Kudłat początkowo jadł, ale odkąd poznała smak chleba, wędlin itp nie tkneła kaszki, ani sztucznego mleka. Ja pamiętam taki obrazek z mojego przedszkola - chodziła pani z wielką michą i każdemu dziecku wrzucała na talerz połamaną na kawałki bułkę. Za nią szła druga pani z wielkim wiadrem i wielką łychą zalewała tą bułkę mlekiem. FUJ, do tej pory czuję ten ohydny zapach. Pamiętam, że ja zawsze wyjadałam najpierw suchą bułkę zanim mi mleka dolali i potem wypijałam samo mleko. Jedynie jak byłam w szpitalu jak byłam dzieckiem to smakowała mi taka gęsta kaszka manna polana sokiem. Tak była gęsta, że łyżka stała. Pamiętam, że lekarka jedna taka fajna przychodziła do nas na śniadanie i z nami tą kaszkę jadła Odpowiedz Link
mearuless aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 09:49 a jeszcze mi sie przypomnialo jak w przedszkolu do ktorego uczeszczalam zawsze smierdzialo gotowanym mlekiem i zawsze mialam ochote walnąć hafta, co tez często robilam moja mama wspomina do dzis ze przez 3 lata 5 razy nie zwymiotowałam w drodze do przedszkola. i to wszystko przez gotowane mleko Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 10:15 skoro już sprowadziłaś rozmowę na temat rzygów to w przedszkolu ja zrzygałam się na obiad - makaron z serem i sosem truskawkowym. Jedzenie samo w sobie wyglądało jak wyrzygane, a ja jeszcze doprawiłam ten obrazek. I dyżurny (dziecko) musiało to po mnie sprzątać I pamiętam, że moi rodzice dzwonili często do przedszkola, żebym nie jadła kaszanki jeśli akurat tego dnia była w jadłospisie bo też groziło to haftem z mojej strony Odpowiedz Link
olinka20 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 11:02 A propos przedszkolnych historii, to ja byłam masakrycznym niejadkiem i często w porze obiadu prowokowałam lecaca krew z nosa. Dzieci jadły, a ja na dywaniku lezałam z chłodnym okładem na czole Jedyny minus- co 2,3 miesiace bylam obowiazkowo badana na anemie. Odpowiedz Link
bacha1979 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 11:38 olinka w JAKI sposób to robiłaś... uśmiałam się, dzieci pomysłowe są. Odpowiedz Link
olinka20 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 11:39 Wiedziaalm gdzie dłubnąc niepostrzezenie Odpowiedz Link
bacha1979 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 12:10 olinka20 napisała: > Wiedziaalm gdzie dłubnąc niepostrzezenie Padłam!!Na to bym nie wpadła. Odpowiedz Link
olinka20 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 12:18 Sprytnym dziecięciem byłam Nikt sie nigdy nie zorientował, taka byłam dyskretna Odpowiedz Link
prigi Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 14.01.11, 12:25 jak was czytam, to aż żałuję, że nie poznalam tego przybytku szczęścia, jakim były przedszkola w latach 80tych Odpowiedz Link
olinka20 Prigi 14.01.11, 12:28 Ja nie narzekam, sniadanie w formie mlecznej zjadałam bez marudzenia ( noooo, prawie zawsze), panie były fajne, tylko obiady ten, tego... Jakby to powiedziec, nie do konca mi pasowały Odpowiedz Link
prigi Re: Prigi 14.01.11, 12:38 najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że przedszkole nauczyło cię dostosowania się do niesprzyjających sytuacji nauka cenniejsza niż zaawansowane lekcje rytmiki Odpowiedz Link
aurinko Re: Zupa mleczna 14.01.11, 10:36 Moje dzieci w ogóle mleka nie uznają poza takim w postaci kakao, więc mam problem z głowy Ja za to uwielbiam kaszę manną z cukrem, cynamonem i jagodami - i to jest moja jedyna "zupa mleczna". Nm czasami robi sobie makaron z mlekiem na słono. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Zupa mleczna 14.01.11, 11:30 Nawet nie jestem w stanie powachac. Nie spozywam cieplego mleka odkad skonczylam 6 lat i bylam zmuszana w przedszkolu. Fuuuuuuj. Odpowiedz Link
bacha1979 Re: Zupa mleczna 14.01.11, 11:36 Mniam... W końcówce ciąży żywiłam sie właśnie zupą z kluchami plus kaszą manna na mleku Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Zupa mleczna 14.01.11, 12:05 Nie cierpię zapachu gotowanego mleka. Odrzuca mnie i tyle więc zup mlecznych w moim domu nie ma. Jedynie płatki zalane mlekiem z kartonu i lekko podgrzane w mikrofalówce jestem w stanie przetrawić. I dzieci też. Fil żłopie mleko litrami prosto z lodówki, Miśka jeszcze na mm i tak jak Kudłat woli chleb z czymś konkretnym, a małż? Ja mu do garów nie zaglądam Zupom mlecznym z czymkolwiek mówię NIE. Odpowiedz Link
silwa77 Re: Zupa mleczna 14.01.11, 21:46 Uwielbiam z kładzionymi kluchami, mannę ,owsiankę oczywiście wszystkie na słodko z nowości to płatki kukurydziane mniam Odpowiedz Link
setia Re: Zupa mleczna 15.01.11, 10:00 moje dzieci nie jedzą mleka i pochodnych, chociaż bardzo by chciały ja z częstotliwością raz na kilka m-cy; ostatnio naleciało mnie na kaszę manną z miodem Odpowiedz Link
edittt Re: Zupa mleczna 15.01.11, 21:55 a dajcie jakiś przepis na takie typowe zupy - te z kluchami, z makaronem czy z ryżem co? moi rodzice nie znosili więc znam tylko mannę na mleku, a na wyjazdach koloniach czy w innych takich miejscach zawsze przepadałam za zupą mleczna, tyle że nie mam pojęcia jak to zrobić samemu... Odpowiedz Link
mathiola owsiankę 15.01.11, 23:08 uwielbiam. Sto lat nie jadam, może jutro Dzieci kijem nie tkną, nowe pokolenie czy moje błędy?? Odpowiedz Link
mathiola pomyślała minutę 15.01.11, 23:09 a skąd mają znać, jak miały skazę białkową?? Jutro ugotuję i się okaże - może polubią?? Odpowiedz Link