rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem???

30.01.11, 20:45

Proszę napiszcie jakie były Wasze wrażenia i opinie. Chętnie poznam Wasze zdanie, żeby si upewnić co do decyzji,
Jestem 3 lata po cc i chcę spróbować naturalnie, ale znieczulona.
Na ile to znieczulenie znosi ból? Bo wiem, ze nie całkowicie.
Proszę napiszcie co i jak. Dzięki
    • madame_zuzu Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 20:48
      rodziłam SN bez znieczulenia więc nie wiem. Wiem natomiast, ze ze znieczuleniem może być problem. Dowiedz się więc najpierw czy w szpitalu w którym chcesz rodzic jest opcja znieczulenia na życzenie.
      Z pozdrowieniami dla pani E.Kopacz
    • mantha Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 20:56
      JA rodzilam tak wlasnie, znieczulenie pomaga w fazie kiedy juz masz ochote wyskoczyc przez okno, o ile ktos pomoze ci wejsc na parapet. dostalam dwie dawki i przetrwalam, na bole parte lekarstwa nie ma, ale wtedy cisnienie zeby juz urodzic jest tak duze, ze nie wnikasz w bol (o ile mozna to tak ujac).
      poczytaj oczywiscie o wszystkich za i przeciw. nie mowie, ze polecam, ale ja bez znieczulenia bym nie dala rady.
      • prigi Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 21:11
        o widzisz, zadam ci pytanie, jako tej, która miała znieczulenie.
        różni lekarze z prywatnej kliniki, mówili mi, że kobiety, którym podawali znieczulenie w trakcie porodu nie czuły bólu, skurczy i co za tym idzie- potrzeby parcia. prawda to?
        między innymi dlatego zrezygnowali ze znieczulenia ww miejscu, bo większość tych porodów kończyła się cesrką
        mój lekarz powiedział mi też, że jak u kobiety rodzącej bez znieczulenia faza parcia może trwać 2 godz (potem cc, jeśli nie będzie efektu), to u tych znieczulanych akcja może przeciagnąć się do 4h.
        masakra, ja parłam 1,5h i padałam ze zmęczenia, po 4h to musieliby mnie już reanimowacwink
        • alajna2 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 21:24
          Chcę rodzić w klinice, gdzie na życzenie znieczulają podpajenczynówkowo.Anestezjolog powiedział, ze będę czuła skurcze, że to nie jest komfort zer bólu. Ze bede musiała się trochę pomęczyć, ale to znieczulenie "wspomaga" poród, bo dzięki temu, ze mam świadomość kiedy jest skurcz to współpracuję i prę. Jeśli cos nie pójdzie to wtedy cc.
        • mantha Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 21:36
          Coz, jak zaczelam przec (kulajac sie beztrosko na pilce) to tylko mialam sile powiedziec do gacha - CHCE RODZIC TERAZ NATYCHMIAST, poelcial po polozna i sie zaczelo na dobre - trwalo 45 min. Powiem tak - w ogole nie rozwazalam znieczulenia, wiedzialam ze istnieje, ale nie wnikalam, w trakcie porodu po prostu wywrzeszczalam, ze chce teraz i natychmiast, ale niestety musialam jeszcze troche poczekac na centymetry, poczekalam i oplacalo sie. Ze znieczuleniem jest podobno tak, ze daje je sie w okreslonym momencie, i tylko wtedy jak wszysto przebiega ok. Drugi raz tez bede rodzila naturalnie ze znieczuleniem, cesarki panicznie sie boje i mam nadzieje ze mnie ominie.
        • kiniox Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 16:03
          Według mnie jest to wierutna bzdura, którą wciskają kobietom w Polsce, żeby się nie upominały o bardziej cywilizowane warunki porodu. A może wynika to z braku umiejętności w podawaniu znieczulenia? Sma nie wiem. Rodziłam w Belgii, gdzie nie ma problemów ze znieczuleniem (chcesz, to dostajesz, nie chcesz, to nie dostajesz) i wygladało to tak, że nie czułam w ogóle bólu, za to czułam skurcze i wiedziałam sama, kiedy przeć. Nie straciłam władzy w nogach, nie straciłam siły do parcia, za to zyskałam chęć i siłę do współpracy z personelem oraz odrobinę wytchnienia w chwili, w której zaczęło mi być obojętne, czy caly szpital oraz pułk wojska obejrzy sobie mój goły tyłek. Bardzo polecam.
    • mme_marsupilami Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 21:15
      Ja i goraco polecam. Wklucie wedlug mnie prawie bezbolesne (zaznaczam, ze mam wysoki prog bolu, wzielam znieczulenie z wygody), dawkowalam sobie sama za pomoca guzika ;D W trakcie porodu zdazylam sie wyspac, wiec komfort nie do opisania big_grin. Jedyna uwaga: po usunieciu wklucia trzeba posluchac lekarza i jednak lezec (czego oczywiscie nie zrobilam, bo bylam w formie biec maraton i czego bardzo pozalowalam). Znieczulenie porownalabym do boli miesiaczkowych, czulam napinanie sie miesni. Zdecyduje sie ponownie.
    • mariolka55 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 30.01.11, 22:49
      rodziłam sn ze znieczuleniem i bez
      troche znosi, nie całkiem .ciężko to okreslić bo podaje sie je w końcowej fazie kiedy bóle sa silne ale to trwało juz tak krótko że nie wiem czy miało sens (do ewentualnego szycia super,bo w końcu nic nie czułam)
      przynajmniej u mnie ,bo dosyc szybko rodziłam
    • changeone Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 08:21
      Ja ale tylko ze znieczuleniem, więc nie mam porównania. Czuć czułam i to dość wyraźnie i skoro tyle czułam ze znieczuleniem to nie miałabym odwagi rodzić bez znieczulenia.
    • triss_merigold6 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 09:27
      Miałam indukowany poród (na życzenie, umawiałam się z lekarką na jej dyżur), pierwszą dawkę znieczulenia dostałam przy niecałych 3 cm rozwarcia i pomogło niemal natychmiast, drugą - jak znów zaczęło boleć, a trzecią przed samą II fazą porodu. Mogłam chodzić, nie bolało, czułam skurcze parte ale BEZ BÓLU.
      Żadnego spowolnienia akcji porodowej nie było biorąc pod uwagę, że u mnie II faza trwała 15 minut.
      U mnie zzo zniosło ból praktycznie całkowicie, ale płaciłam i anestezjolog nie oszczędzała na dawkach. Gorąco polecam za każdą cenę.
    • grave_digger Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 09:36
      a ja czułam jak mi dziecko z brzucha wyciągają. jak każda z nas po c.c.
      tak się tylko chciałam dopisać. wink
      • alajna2 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 09:58
        ja przy cc też czułam jak mi dziecko z brzucha wyciągali i jak mi zakładali te kleszcze. Nie było bólu tylko takie uczucie dotykania jakby ręcznikiem papierowym. Za to samopoczucie po cc w 2 dobie fatalne...
        • grave_digger Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 10:50
          dziwne to uczucie wyciągania dziecka - niby nie boli a czujesz, że wnętrzności ci wyciągają.
          po dwóch c.c. czułam się całkiem dobrze i szybko dochodziłam do siebie.
          jak przyszłam po 2 tyg. na ściąganie kolejnych szwów (zdjęli w szpitalu co drugi - przy drugim porodzie) do mojej rodzinnej - to ta patrzy na mnie "to pani rodziła?" bo biegałam i wyglądałam całkiem normalnie wink
    • slimakpokazrogi Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 09:58

      ja rodziłam sn bez i NIIGDY WIĘCEJ!!!! Znalazłam sobie szpital , gdzie dają znieczulenie, zrobiłam wszystko, co kazali coby się kwalifikować... koniec końców nie dostałam, bo miałam nierówną akcję porodową - ogólnie masakra - 12 godzin tortur.
      Przez to rodziłam 60 km od domu , ale przynajmniej w fajnym szpitalusmile)
      • ammazuko_powrot Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 10:34
        Pierwsze dziecko urodziłam ze znieczuleniem.
        Drugie, sporo większe i dłuższe, bez znieczulenia.
        Przy drugim porodzie ból był większy ale były też problemy i masaż szyki tongue_out
        Nie wiem czy ze znieczuleniem jest lepiej, ból nie był dużo mniejszy.
        Bez znieczulenia też nie było tragicznie...
        Większe znaczenie miało dla mnie, że przy drugim porodzie mogłam chodzić, poskakać na piłce, mąż i położna masowali mi plecy.
        Przy pierwszym leżałam przypięta do ktg...
        • triss_merigold6 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 10:40
          Dziwne, bo ja przy zzo 7 lat temu nie musiałam leżeć przypięta do ktg.
          • papiki Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 11:35
            chciałam urodzic bez znieczulenia, że niby dam radę, jestem taka dzielna i w ogóle...Przyznaję się do mej głupoty...Chyba zaczęłam straszyc inne ciężarne swym wyciem, bo lekarz co chwilę przychodził i namawiał na zzo. Dałam się namówic w ostatniej chwili i mój poród wspominam dośc przyjemnie. Po pięciu głębszych wdechach tuliłam córkęsmile I nie czułam jak mi nacinali krocze, a potem szyli.
            Kolejny poród naturalnie, że ze znieczuleniemwink
            --
            https://www.suwaczki.com/tickers/nzjdyx8dx1wepn57.png
            • annkys Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 12:58
              ja rodziłam ze znieczulenie. Na szczęście! Pierwsze 4-5 godzin ból za bólem, wysoko w skali a rozwarcie szło niemrawo. Jak w końcu dotarło do 4 cm dostałam znieczulenie i w ciągu 2 godzin doszło do 10 cm, przy partych bolało, ale chcesz urodzić i czujesz efekty więc już luz. Młoda wyszła po 10 minutach parcia, w 3 pchnięciach przelazła. Kolejny poród tylko w znieczuleniu. Wtedy można mówić o współpracy z lekarzem czy położną, prżed znieczuleniem miałam bóle tylko z krzyża, dzięki bardzo, chciałam wszystkich pogryźć.
          • ammazuko_powrot Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 13:19
            Ja 6 lat temu w szpitalu na Starynkiewicza musiałamtongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 31.01.11, 22:17
      Ja rodziłam. Było rewelacyjnie, zero bólu.
    • lolinka2 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 11:54
      1 dziecko: indukcja, bez znieczulenia, kanałem rodnym (bo żadne to sn jak na oksytocynie leci) - WARIACJA NA 102, nie chcę więcej

      2 dziecko: indukcja, zzo, kanałem rodnym - REWELACJA. 2 dawki dostałam: na 4 cm i tuż przed partymi (bo mi przyblokowało kość ogonową), II okres porodu dłuższy niż pierwszy (10 min kontra 5 min), ale bez totalnego zniesienia czucia uniemożliwiającego parcie etc. Ból znosi całkowicie. NA JAKIŚ CZAS smile Natomiast mocno wpływa na ostateczny efekt braku zmęczenia porodem. Kondycja w sam raz na disco smile
      • lula_p Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 16:07
        Ja przed porodem nie chcialam znieczulenia, ale jak tylko zaczęły się skurcze czekałam na odpowiednie rozwarcie wink Chyba 4 cm trzeba mieć, żeby podali, przynajmniej tam gdzie rodziłam. Po pierwszej dawce super, przestałam czuć cokolwiek, nawet się zdrzemnęłam. Niestety po KTG okazało się, że całkowicie ustała mi akcja skurczowa, musiałam mieć podaną oksytocynę. Po jakimś czasie dostałam drugą dawkę i ta podziałała tylko z jednej strony, tzn nic nie czułam z lewej, za to masakrycznie czułam z prawej, miałam bóle krzyżowe. A to że boli z jednej strony to nie znaczy, że to połowa bólu wink W czasie partych nie czułam już żadnego działania znieczulenia. Także u mnie znieczulenie średnio się sprawdziło, jedyny plus to to, że mogłam się zdrzemnąć, minusy - poród sie wydłużył (bo zanikły skurcze, nie było żadnego postępu), musiałam mieć podaną oksytocyne, nie mogłam siedziec w wannie, a i tak bolało wink
        • lolinka2 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 19:00
          lula, podziękuj anestezjologowi za badziewne wkłucie

          modelowy przypadek źle założonego znieczulenia.
          gdzie spartolili?
          • lula_p Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 21:53
            > modelowy przypadek źle założonego znieczulenia.
            > gdzie spartolili?

            na żelaznej
            • ez-aw Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 22:01
              Ja tak rodziłam. Dostałam wcześniej, ale nie puściło do końca, gdy zaczęły się skurcze parte.
              Nic nie czułam, rodzenia, nacięcia (skurczów też). To położna mówiła kiedy mam przeć, bo ja nie czułam takiej potrzeby. Znieczulenie zablokowało te odruchy.
    • nena20 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 17:56
      Anestezjolog w szole rodzenia wyraźnie powiedział: zzo znosi do 80% bólu.
      Ja chyba byłam w pechowej grupie bo zzo dostałam przy 7 cm, a i tak bolało. Przez cały poród miałam tylko bóle pleców, a z przodu brzuch nie bolał wcale. Najlepszym znieczuleniem był prysznic, zero bólu.
      Przy drugim porodzie i tak wezmę zoo bo bardzo się przydało do szycia.
      Nie słuchaj kitów typu: grozi ci cc, kleszcze, vacum i co jeszcze wymyślą. Mój lekarz jest zdania, ze zzo jest korzystne i dla matki i dziecka. Matka jest bardziej zrelaksowana, nie wstrzymuje oddechu przy skurczach przez to dziecko jest lepiej dotlenione.
      P.S rodziłam w Pl. zzo refundowane.
      • green-koala111 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 21:52
        Rodzilam ze znieczuleniem, super sprawa. Akcja nie ustala, tak wszystko szybko przebiegalo ( nie wiem ile bo nie ptrzylam na zegarek) No dopoki nie ma rozwarcia odpowiedzniego to nie powiem, troche czulam bóle . Najnieprzyjemniejsze jest tylko wkłucie , nie boli , tylko takie dziwne uczucie. Ja nie czulam nic, jedynym mi nusem byl brak wladzy w nogach, ale nic to. Rzeczywiscie nie czulam skurczy ale dzieki wspanialej poloznej wiedzialam kiedy przec. POLECAM
    • makahopsa Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 01.02.11, 22:42
      alajna2, ja tak rodziłam. nawet w eskulapiesmile
      po pierwszym porodzie z koszmarnym bólem (wojewódzki), poród nr. 2 to była bułka z masłem.
      znieczulenie podpajeczynówkowe zdziałało cuda. nic nie bolało. w południe byłam jeszcze w domu. do kliniki dotarłam w kilka minut. później oksy i porodówka. witowski zrobił zastrzyk. jedyne co czułam to... łaskotki. wielkie. wszechobecne. chichrałam się jak jakaś głupia małolatawink
      bóle parte czułam. współpracowałam z położnymi, bo nie były obezwładniające. po jakich 3-4 urodziłam. bez rutynowego nacięcia, bez upokorzeń, z cudowną opieką. raptem w półtorej godziny od przyjęciasmile
      • ala_bama1 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 03.02.11, 13:01
        Jestem jedynym znanym mi przypadkiem kiedy zzo nie zadziałało w ogóle...Swoje przeszłam i gdybym rodziła drugi raz stanęłabym na glowie żeby mieć cesarkę.
    • mini_1981 Re: rodziła któraś naturalnie ze znieczuleniem??? 03.02.11, 14:15
      miałam zzo - normalnie czułam parte, ale nie bolało to wcale - fakt, ja urodziłam na stojąco i leżałam tylko do znieczulenia
Pełna wersja