tedesca1
02.02.11, 09:38
Dziewczyny ponieważ ja nie bardzo doświadczona jeszcze jestem to pytam o zdanie,
Rozkaszlało mi się dziecko w niedzielę wieczorem, więc nie puściłam do żłoba tylko poszliśmy do lekarza - osłuchała nic nie wykryła, a że ostatnio wszystkie choroby wyglądają na alergiczne to stwierdziła, że nie zaraża, młody może iść we wtorek do żłobka (w sumie jej teoria miała sens, bo miał przerwę w braniu syropu przeciwalergicznego jakieś 2-3 dni i możliwe, że stąd ten kaszel).
Poszedł więc we wtorek do złobka - o 15 pani dzwoni mi, że ma temperaturę 37,8, wieczorem miał 38,3 więc na noc dałam lek przeciwgorączkowy,
dzisiaj został w domu, rano temperatury brak, dziecko normalnie się bawi, ma apetyt.
Czy jak go przetrzymam do jutra w domu i nie będzie nic niepokojącego mogę go w piątek do żłobka puścić czy lepiej przetrzymać do weekendu?