doral2 25.02.11, 17:56 skład jogurtu czy innego żarcia? odkąd czytam, to wielu rzeczy już nie kupuję. dramatycznie skurczył się wybór żarcia możliwego do spożycia... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 20:01 Czytacie, ale z pewnych rzeczy nie potrafie zrezygnowac, niestety. Odpowiedz Link
tysia77 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 20:05 U mnie pododbnie,zaczęłam czytać i ostatnio wyszłam ze sklepu bez kiełbasek do gotowania. Odpowiedz Link
doral2 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 20:07 hehee, kiełbaski! ty se lepiej etykiety na jogurcie poczytaj, tfu, tfu, tfu Odpowiedz Link
olinka20 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 20:09 Kurcze, ja uwielbiam pitne jogurty i owocowe Wiem, powinnam naturalne z owocami miksowac, ale jakos nie mam weny. Kupilam dzis mieszanke orzechow, bede dosypywac rozkruszone do porannej owsianki. Odpowiedz Link
zuska.pl Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 20:19 Czytam zwłaszcza na produktach które moje dzieci mają jeść Odpowiedz Link
changeone Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 20:57 O bardzo czytam. Kiedyś głównie zwracałam uwagę na napis "bez konserwantów", odkąd mam dziecko na wiele więcej. Bardzo pomocny jest program "Wiem co jem", naprawdę polecam, wielu rzeczy można się dowiedzieć, np. co to jest w parówkach czy kiełbasach MOM. Zresztą, czasem wystarczy już sama cena, bo z czego może być zrobiona kiełbasa czy parówki za 6,99 zł A z nabiału? Cóż, ostatnio z braku czasu złapałam do koszyka coś co miało być śmietaną. Ale jak w domu zobaczyłam na etykiecie co ja kupiłam, to naprawdę zbaraniałam, bo w składzie było wszystko jakby za wyjątkiem samej śmietany Tydzień poleżała w lodówce a potem do kosza. Głupio mi było od razu wyrzucić. Ale to był jeden jedyny raz. Odpowiedz Link
changeone Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 21:00 A i bardzo mnie nurtuje temat, z jakich składników gotują w restauracjach?! Szczerze nie mam zaufania. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 21:21 bardzo czytam, wogóle nie wyobrażam sobie , ze ktoś może nie czytać... to tak , jakby kupować ciuch w czarnej torbie nie mając pojęcia , co w niej jest - no, coś do ubrania tak samo różnią się rzeczy typu "coś do jedzenia". Nie znaczy to , ze NIGDY nie zjem niczego niezdrowego, ale w rozsądnej ilości i raczej okazjonalnie - bo niezdrowe, ale lubię. Acha, parówki i kiełbasy tez kupuję, ale generalnie takie, które się nadaja kosztują koło 25 zeta za kilo, albo i więcej. Przy czym nie jestem skrajną maniaczką - jadam kurczaki chociażby (podobno pędzone hormonami...). no i pijam alkohol Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 25.02.11, 21:23 Kiedyś czytałam podobną dyskusję i zaczęłam czytać etykiety, jak zaczęłam czytać przestałam kupować. Wędlin nie kupuję już prawie wcale. Mięsa piekłam lub gotowałam. Zanabyłam szynkowar i będę se robiła sama A ostatnio nawet pokusiłam się zrobić ser twarogowy z mleka w woreczku ( nie UHT), z 4 litrów mleka prawie kilogram pysznego twarogu. Połowa poszła do naleśników, drugą połowę zjedliśmy ze śmietaną i szczypiorkiem ( dodam, że szczypior też domowy a nie jakieś marketowe świństwo) Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 13:03 zuzanka, chylę czoła... smaka mi narobiłaś... może tez się wezmę i pierdyknę taki seruś) Odpowiedz Link
prigi Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 08:54 czytam, ale nie wszystko tzn, czytam skład wędlin (najbardziej zaskoczyła mnie pierś z kurczaka za 29zł, gdzie było ok 45% mięsa), soków, masła, serów, serków i jogurtów. i nie abym nie kupowała tych podrabianych, ale przynajmniej nie czuję się oszukiwana np, "masłem ekstra" z drobnym dopiskiem "trzy czwarte". po prostu mój, mniej lub bardziej, świadomy wybór Odpowiedz Link
mygdullaa Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 09:36 tak czytam, najczęściej sprawdzam ile kalorii i tłuszczu oraz czy np. do jogurtu nie walą żelatyny. Odpowiedz Link
bei Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 09:48 Czytam od daaaaawna- mam w domu alergików. Od lata czytam etykiety na wodzie minerlanej, bo niektore wody "mineralne" mają niższa zawartosć minerałów niz nasza kranówka Odpowiedz Link
papiki Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 12:29 też czytam od dawna, a odkąd urodziła się córka, czytam jeszcze dokładniej, nie tylko dlatego, że jest alergikiem, ale również dlatego, że nie chcę karmic jej podrabianym jedzeniem. Męczące to jest, bo chciałabym po prostu iśc do sklepu i kupic co trzeba, a tak mało jest produktów w miarę naturalnych I oczywiście zdarzy się kupic coś co ma 27 linijek składników, no bo zwariowac też nie można. Odpowiedz Link
wilowka Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 15:32 Czytam czytam, czasem tylko pozwalam sobie wyczytanie informacje z premedytacją zignorować, ale rzadko i przed okresem Odpowiedz Link
jkk74 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 26.02.11, 21:14 czytacie i jakiś czas temu oniemieliście z wrażenia, bo się okazało że mleko zsiadłe w kubeczku, podobnież eko (nazwa, cena i miejsce zakupu ewidentnie eko) miało w składzie mleko w proszku, a tymczasem marketowe mleko zsiadłe jest jak najbardziej z mleka i bakterii je zsiadających hehehe ogólnie czytam etykiety, co nie znaczy że nie kupuję rzeczy "niezdrowych", ale przynajmniej robię to z pełną świadomością tego co jem... poza tym ja za wygodna jestem na samodzielne "produkowanie" jedzenia... Odpowiedz Link
princy-mincy Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 27.02.11, 09:18 czytam od dawna- kiedys tylko informaycjnie,teraz juz musze, bo nie moge jesc glutenu Odpowiedz Link
mariolka55 Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 27.02.11, 09:31 czytam nieraz az mi głupio jak tak stoję i studiuje skład wiekszosci produktów Odpowiedz Link
dezetta Re: czytacie etykiety na jedzeniu? 27.02.11, 18:39 Czytam zawsze i na wszystkim i niestety mam te same odczucia co Ty. Syf total, konserwanty i inna swołocz. Zwracam uwagę szczególnie na dodatki chemiczne i "składniki dziwne" które w danym produkcie występować nie powinny. Odpowiedz Link