Możecie mnie pocieszać...

25.02.11, 18:06
Wybrałam się do pracy...
Pomalowałam, zrobiłam kanapki itd.\
Wychodząc zaczepiłam się i wywaliłam.
Ból nieziemski. Nie byłam w stanie wstać z podłogi.
Po 15 minutach okazało się, że zamiast lepiej... boli coraz bardziej.
Wezwałam karetkę.
Ok południa okazało się, że mam skręcone kolano crying

Boli, szyna na nodze, Na początek 2 tygodnie zwolnienia sad

Wyć mi się chce sad
    • doral2 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 18:13
      łosz faken uncertain
      jedyna pociecha, że 2 tygodnie leżeć będziesz..
    • karra-mia Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 18:17
      oj współczujęsad
      trzymaj się Aga
    • lolinka2 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 18:51
      Pozwól sobie tę szynę na dłużej trzymać, aga. Ja za pierwszym razem pozbyłam się po 2 tygodniach i po roku miałam odnowienie kontuzji - a potem co pół roku regularnie tak samo - i każdorazowo jakieś usztywnienie (gips pełny, łuska, tutor etc.)

      Skończyło się, jak wysiedziałam w gipsie 6 tygodni, jak Bóg przykazał smile a potem przez kolejne kilkanaście tyg. nie nadwyrężałam nogi. Mija właśnie ze 6 lat od tamtych zdarzeń, a ja na kulach ani dnia od tamtej pory nie chodziłam...
    • cura_domestica Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 19:11
      Współczuję sad niestety wiem co to za ból uncertain
      Przytulam mocno kiss
    • aga9001 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 19:57
      nie mówcie, że to wraca crying
      • lolinka2 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 20:34
        wraca, jeśli od razu nie wyleczysz porządnie.
    • amoreska Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 19:59
      Współczuję bólu i niewygody uncertain
    • olinka20 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 19:59
      Wspolczujesad
      Dobrze, ze kregosłup cały.
      Trzym sie i wołaj na gygy jakby co.
      • babowa Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 21:16
        chyba mi bedzie odwiedzic kolezanke
        bo chora i w potrzebie
        aga, troche wolnego masz a noga odpocznie i tez bedzie git
        a teraz lez, czytaj i za duzo nie mysl
    • zuzanka79 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 21:26
      Przytulam i zdrowia życzę.
    • changeone Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 21:30
      Bardzo współczuję sad
    • ez-aw Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 21:47
      Moje biedactwo sad Przytulam mocno.
      • socka2 Re: Możecie mnie pocieszać... 25.02.11, 21:52
        niech sie szybko naprawia kolanko! jak mozesz, to troche dluzej tak posiedz, na zdrowie! wink
        • guderianka Re: Możecie mnie pocieszać... 26.02.11, 09:10
          Jak najmniej chodź, okladaj kolano chłodnymi okladami-nie ciepłymi, nie obciążaj, w razie bólu weź paracetamol, i tak z 10-14 dni. Potem koniecznie zrób prześwietlenie czy aby już wszystko ok.
    • mygdullaa Re: Możecie mnie pocieszać... 26.02.11, 09:34
      ojjj współczuję biedulko, no czasami tak się dzieje że chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe. Trzymaj się i odpoczywaj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja