olinka20 02.03.11, 20:42 Jutro nas czeka. Na co mam sie przygotowac? Jak kot bedzie sie zachowywał po? Zarełko juz schowane, kota na razie nie zauwazyła, bo spi u mnie na kolanach Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
guderianka Re: Kocia sterylka 02.03.11, 20:46 Moje przeszły w sumie bezboleśnie, ja miałam większego stresa. Odebrałam je od weta trochę przytłumione, naćpane ale szybko doszły do siebie. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: Kocia sterylka 02.03.11, 20:46 różnie może być moja kota 4 godziny po sterylce skakała na zlew i była niesamowicie żywotna. Trochę jej się łapy plątały. Ale to nie jest reguła - może być osowiała, może wymiotować, może ją boleć. Nastaw się na pilnowanie szwów- są specjalne kubraczki osłaniające brzuch, można też samemu uszyć. I poczytaj może na forum.gazeta.pl/forum/f,10264,Koty_nasz_maly_koci_zakatek_.html tam znajdziesz więcej informacji od kociar Odpowiedz Link
schiraz Re: Kocia sterylka 02.03.11, 20:50 Wejdź i poczytaj na forum gazetowe: koty-nasz mały koci zakątek. Naprawdę masa relacji A co ja zauważyłam u swoich sterylizowanych: w zależności kiedy się je odbierze (ja odbieram jak już jest całkiem wybudzona) są bardziej lub mniej ospałe. Nie mogą skakać! To ważne, bo mogą (choć nie muszą) puścić szwy. Nie przestrasz się widoku kota, będzie zapewne zabrudzona własnym moczem (mokra), i będzie wyglądać jak siedem nieszczęść, co na szczęście dość szybko przechodzi. Ja sterylizuję (dzikusy podwórkowe) rano, odbieram około 16, karmię następnego dnia, ale lekarz na pewno Ci powie. Wszystko będzie dobrze! ------ Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Kocia sterylka 02.03.11, 20:53 Koci zakątek mam w ulubionych i czesto tam zagladam To jutro trzymcie kciuki dziewczyny, bo moja ksiezniczka to malutka i wrazliwa jest. Odpowiedz Link
ez-aw Re: Kocia sterylka 02.03.11, 21:34 Kubraczek jest bardzo pomocny. Jest zima i kot po obudzeniu powinien być przykryty, więc jakiś kocyk (ja wiozłam samochodem i też wet kazał mi przykryć). Mi się serce ściskało, gdy próbowała wstawać/chodzić. Słaniała się na nogach, biedna. Odpowiedz Link
mallard Re: Kocia sterylka 03.03.11, 09:50 Patrzyła lewym okiem do prawej kieszeni i na odwrót nie bardzo wiedziąc "o so chodzi", więc na wszelki wypadek burczała. Schowała się w kąt, w którym spędzała większość czasu przez jakieś 4 dni. Potem już było ok. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Kocia sterylka 03.03.11, 11:48 Ja odbierałam kotę po narkozie 3 razy i za każdym razem miała siedzieć do rana w transporterze. Rano pić, po południu jeść. Odpowiedz Link
seniorita_24 Re: Kocia sterylka 03.03.11, 14:03 Po: - poproś antybiotyk i środek przeciwbólowy(my podawalismy u wetki co 2 dni przez kilka dni) - nie karm suchym, lub namocz je w wodzie, rosołku, mleku - uważaj żeby nie szalały Odpowiedz Link
olinka20 My po, kilka pytan 03.03.11, 16:16 Juz po. Biedulka nie miała siły nawet zamiauczec Taka biedulka Seniorita, jak wet nie dał nic przeciwbólowego (niestety, przeczytałam twoj post po odebraniu) to cos ludzkiego moge jej dac? Łazi po tej chalupie z wyrażnym celem, ale w trakcie wykonywania celu zasypia. Sikneło jej sie na kanape. Jade zaraz kupic podkłady jak dla niemowlaka, powinno chyba pomoc? A zapach czym wywabic? Bo pokrowiec uprałam, ale poduszka troszkę siurnieta jest. Odpowiedz Link