jeśli jest takie wogóle.. WIecie co ona dziś zrobiła... Wzieła mokrą chusteczkę, którą zaczeła wycierać półki w szafie tatusia. Następnie w tą samą chusteczkę wysmarkała nos, po czym dalej zaczeła wycierać szafkę


Myślicie, że jeszcze będą z niej ludzie?