no żesz kierowco gdzie masz rozum

08.04.11, 12:07
nie dość ze zimno i wieje to jeszcze to; przechodzę z młodym na zielonym w zasadzie to chciałam ,dobrze ze popatrzyłam a gość zapier.... bo ma strzałkę, no w mordę jeża strzałka ok. ale stop przecież jest bo pieszy ma zielone no dobrze że sie cofnęłam bo chyba na nas by się zatrzymał tak zapier... ale mnie wkurzył cap jeden wrrrrrrrrrr..........
    • olinka20 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 12:15
      Ech Blue, dobrze ze wam sie nic nie stało.
      Debile sa niestety wszędzie.
      Najbardziej to trzeba uwazac przy przechodzeniu przez jezdnie jak sa 2 pasy w jednym kierunku, bo jeden puści, a drugi...szkoda gadac.
      • doral2 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 12:25
        można by też zapytać odwrotnie - pieszy, gdzie tój rozum?
        gdy włazisz na ulicę, w miejscu nieoznakowanym i nawet nie rozejrzysz się czy coś jedzie.
        w szczególności matki z wózkami, które najpierw wypychają wózek z dzieckiem na ulicę, a potem dopiero się rozglądają czy nic nie jedzie.
        w razie co, to najpierw samochód zmiecie z powierzchni ziemi tenże wózek, a nie glupią matkę.

        każdy kij ma dwa końce....
        • olinka20 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 12:30
          Ale w tym przypadku Blue była na pasachtongue_out
          Ale faktycznie, matki wypychajace najpierw wózek na ulicę bym....(prawie zapomniałam, ze nie przeklinam).
        • bluemadlen-1 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 12:41
          doral2 napisała:

          > można by też zapytać odwrotnie - pieszy, gdzie tój rozum?
          > gdy włazisz na ulicę, w miejscu nieoznakowanym i nawet nie rozejrzysz się czy c
          > oś jedzie.
          w tym przypadku doral troszke sie zapędziłaś bo gdybym rozumu nie miała to były by 2 wyjścia z owej sytuacji: szpital lub kostnica, więc szukanie odwrotności to w przypadku ów mamusiek które wpychaja wózek na ulice bez rozglądania się
          >
          > każdy kij ma dwa końce....

          kij tak ale pewne sytuacje jak ta to jedno rozwiązanie zielone jest świete dla kierowcy i pieszego a że znajdujaą sie głupki co to prawko mają lub nie cóż dlatego są wypadki
        • nini6 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 13:25
          Ale napisała "przechodzę z młodym na zielonym" czyli na oznakowanym (pasy) i na zielonym!
          Poza tym zielona strzałka to WARUNKOWE zezwolenie na skręt - musi sie upewnić, że z lewej wolne i OBOWIAZKOWO przepuścić pieszych, NAWET jeśli za zakrętem przechodzą przez ulicę na której nie ma narysowanych pasów.
          • bluemadlen-1 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 13:28
            nini6 napisała:

            > Ale napisała "przechodzę z młodym na zielonym" czyli na oznakowanym (pasy) i na
            > zielonym!
            > Poza tym zielona strzałka to WARUNKOWE zezwolenie na skręt - musi sie upewnić,
            > że z lewej wolne i OBOWIAZKOWO przepuścić pieszych, NAWET jeśli za zakrętem prz
            > echodzą przez ulicę na której nie ma narysowanych pasów.

            dokładnie dobrze to ujęłaś!
            • doral2 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 13:38
              ależ ja tego nie neguję.
              mówię tylko, że piesi też łamią przepisy i stwarzają zagrożenie na jezdni.
              tylko to chciałam przekazać, nie czepiam się blu..
              • agusia79-dwa Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 13:54
                dwa tygodnie temu u teściowej idiota potrącił kobietę z wózkiem na pasach- matce nic się nie stało, dziecko w szpitalu.
    • anna_sla Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 14:50
      niedaleko nas jest obwodnica, dwupasmowa. Przyznam się szczerze, że gdyby na niej nie zginęła najpierw moja sąsiadka to ja na pewno już dawno zostałabym potrącona. Sytuacja wyglądała tak, że jedno auto się zatrzymało na pasach a drugie go wyprzedzało i na jego masce zginęła sąsiadka. To otworzyło mi oczy i nie wchodzę na jezdnię gdy zatrzymuje mi się jedno auto, bo wielokrotnie byłam w identycznej sytuacji jak owa sąsiadka, ale teraz już (przez jej śmierć) zwracam uwagę na auta z tyłu, nigdy wcześniej tego nie robiłam.

      Z roku na rok kierowcy jeżdżą coraz gorzej/niebezpieczniej i to autentycznie widać na własne oczy. Teraz już takie sytuacje jak powyższa zdarzają się nie tylko na tej obwodnicy!! Przedwczoraj o mało ktoś nie wjechał we mnie i dzieci kiedy prowadziłam je do przedszkola! Uskoczyliśmy do tyłu.
      • olinka20 Re: no żesz kierowco gdzie masz rozum 08.04.11, 18:36
        Anna, własnie takie sytuacje są najgorsze.
        Sama czasem chce sie zatrzymac, ale jak widze w lusterku, ze na pasie obok idiota gna tyle ile fabryka dala, to wole wyjsc na chamke i nie puscic.
        Nieraz zdarzyło mi sie zatrzymac, a potem goraczkowo trąbic na pieszego, zeby sie"obudził" i zobaczył, ze na 2 pasie cos sie dziejeuncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja