madame_zuzu
12.04.11, 13:59
Zauważyłam, że na moim języku pojawiła się głeboka bruzda. Dodatkowo brzegi języka pokryły się takimi czerwonymi plamkami z białą otoczką

( boli to przy jedzeniu pikantnych i kwaśnych rzeczy),
dodatkowo jęzor stracił sprężystość i po tym jak go nacisnę zębami, to język jakby zostaje w kształcie odcisnietych zebów. Nie wraca do normy

Nalotu nie ma.. Czego mi brakuje?
Przyznam, że przeginam z kawą, nie jem sniadan, ostatnio i obiady rzadko, stresuje sie cały czas, zyje w ciagłym napieciu nerwowym, przez co mało jem. Palę. Z nerwów mam odruchy wymiotne i ścisk żołądka uniemożliwiający jedzenie do konca dnia

Najbardziej ten jezor mnie martwi. Co to moze być?