Matka w słuzbie mundurowej

20.04.11, 14:19
Takie pytanie mam do Was.
Czy zdecydowałybyście się na wzięcie udziału w rekrutacji do Policji mając dziecko?
Zdajecie egzaminy i po egzaminach ( zdanych) widzicie swoje nazwisko na listach, potem prawie 6 miesięczna szkoła ( w jednym z kilku ośrodków szkolenia policji w kraju i praca w garści). Niby proste, ale ta szkoła to za murami, z mieszkaniem w akademiku, z cotygodniowa przepustką ( nie zawsze). Brak kontaktu z dzieckiem. Tylko w weekendy jeśli przepustka na to pozwoli.
Oczywiście przy założeniu, że praca w Policji byłaby Waszym marzeniem od dawna.
    • bryanowa-1 Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:22
      nie.nie ma takiej opcji przynajmniej w moim przypadku,zeby moje marzenia stawiać przed dzieckiem.z chwila pojawienia sie mojego syna cały swój świat dopasowałam do niego a nie syna do mojego świata.czasem trzeba zrezygnowac z marzeńuncertain
      • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:25
        dodam, ze to nie jest moje marzenie tongue_out Źle ujęłam. Ale w drugim poście napisałam co jak i dlaczego akurat policja.
    • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:24
      a pytanie zadałam, bo kiedy wróce do PL, to w moim regionie, gdzie czarna dziura jest i z praca lipnie, to Policja byłaby najlepiej dostępnym i opłacalnym zawodem. Najszybciej w zasięgu ręki. ( myślałam nad powrotem w strefe swoich doświadczeń w pracy w reklamie, ale wypadłam już z obiegu po kilku latachuncertain )
      Rozważam więc przystąpienie do rekrutacji, tyle, że przeraża mnie wizja 6 miesięcznej akademii uncertain Służba cywilna by mi odpowiadała, tyle, że bez pleców nie da się ot tak wejśc w to środowisko. Po szkole byłoby dużo łatwiej.
      • bryanowa-1 Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:28
        zuzu no ja cie rozumiem ,ja ci napisałam jak ja mysle(o sobie pisałamsmile) moze sie wciagniesz w te reklame spowrotem?teraz ludziska se strony zakładaja z reklamą mogłabys robic takie reklamy,zawsze jest zapotrzebowanie.
        • dragica Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:44
          Ja akurat bardzo chcialabym pracowac w wojsku,jakbym mieszkala w PolscesmileTutaj mialam mozliwosc pracowania dla wojska jako tlumacz-ale skoszarowany w wielkiej miedzynarodowej bazie wojskowej...jednak musialam z wielkim zalem zrezygnowac,bo bylam w ciazy...Baza byla ponad 200km od mojego mieszkania,potem by pewnie byl krotki macierzynski i pytanie co dalej...Mialam tez oferte pracy w ambasadzie-musialam zrezygnowac,bo ambasada daleko,w drugiej administracyjnie czesci Bosni,mieszkalabym z corka w srodowisku ktore mi raczej przecietnie odpowiada...I Mloda nie widzialaby za czesto swojego taty....I tez z ciezkim srecem odmowilamcrying
          Zuzu,rozwaz wszystkie plusy i minusy,twoj dziec jest,o ile dobrze pamietam,rowiesnik mojej corki-wrzesien 2008...To juz jest wieksze dziecko,rozumniejsze i czy tych 6 miesiecy pozostawi jaka traume-nie sadze...
      • karra-mia Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:58
        zuzu nie zdecydowałabym się, majać bardzo małe dziecko. Ale twój Michalutek już jest duzym kawalerem, jak wrócisz do PL to będzie jeszcze ciut starszy i myslę, że pół roku to nie jest aż tak duzo, żebvy cię zapomniał, żebyście stracili kontakt i takie tam. Uważam, że jak z robotą lipnie, to lepiej wybrac coś takiego niż tkwić w zawieszeniu i martwić się non stop o kasę. A 6 m-cy zleci jak z bicza strzelił. Ja wiem, że to ciężka decyzja, ale bez przesady, nie jest to dramat, przepustki będą, więc nie będzie to cąłkowite odcięcie od rodziny, sa telefony, smsy i takie tam.
        Głowa do góry, kto da radę jak nie tysmile
      • nikita_31 Re: Matka w słuzbie mundurowej 23.04.11, 19:30
        Podziwiam Twój optymizm. Dostanie się do Policji nie jest takie proste. A służba cywilna to coś innego niż służba w Policji. Jadąc "na szkołę" jesteś już policjantem. Potem w pracy a właściwie w służbie też nie jest łatwo chyba, że pracujesz przy biurku w godzinach 8.00-16.00. W innym przypadku możesz miec z głowy wolne weekendy, święta czy noce - kobiety raczej nie mają taryfy ulgowej w Policji - chyba że są dobrze ustawione czytaj mają plecy lub chronią je przepisy prawa. A co do szkoły to wszystko jest do przeżycia pytanie jak bardzo dziecko jest "uzależnione" od mamy.
    • w_miare_normalna Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 14:48
      Nie zgodziłam się pracę w policji właśnie ze względu na to, ze trzeba odbyć 6 miesięczny staż. Co innego by było gdyby był on w mieście zamieszkania, ale jakby mnie wywaliło 100 km. od miasta, w którym mieszkam to już nie miałabym co zrobić z młodą.
      • roksanaa22 Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 15:15
        Startowałam do Policji-zrezygnowałam.Z powodów niezwiązanych z dziećmi.Uważam,że mama szczęśliwa,spełniona,lubiąca swoje życie jest o niebo lepsza niż sfrustrowanasmile Nawet kosztem rozłąki na pewien czas...
        W temacie- będę pracować w służbach mundurowych.Studiuję bezpieczeństwo państwowe i zamierzam poświęcić część życia zawodowego za służbę Polscetongue_out i Wam wszystkim wink
        • aguacate Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 16:22
          Moja dobra kolezanka forumowa przekwalifikowala sie na policjantke, szkolenie zaczela, gdy jej srednie dziecko mialo 6 mies. Przezyly i ona i dziecko. Teraz jest spelniona zawodowo i rodzinnie (ma trojke dzieci). Miala wsparcie meza, ktory umial zajac sie domem i dziecmi. Zaimponowali mi obydwoje smile
          • babowa Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 16:57
            zuzu, probuj
            michał jest duzy , to nie roczniak ktory nic nie rozumie
            wracaj i probuj
            ja bym probowała
    • magiczna_marta Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 17:23
      Zuzu- przecież Twój dzieć to już nie malutek. Próbuj, ja kiedyś nie skorzystałam z szansy jaką miałam i żałuję.
    • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 18:22
      ale to aż poł roku odseparowania. O ile Młody da rade, to ja moge miec wiekszy problem tongue_out
      Musiałabym na ten czas załatwić przedszkole, a po przedszkolu zorganizować dziadka i babcie do opieki.

      Jeszcze nic nie zrobione w tym kierunku itd, a ja już sram jakby to miało być juz jutro big_grin Wkręciłam się. Wiem, że mam duże szanse
      • esofik Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 19:15
        moja znajoma mając dziecko, zdecydiwała się na prace w policji. Przy pomocy dziadków partnera faceta skończyła wszystkie szkolenia, kursy itd a teraz na bardzo fajną pracę, w dużym mieście, na dość wysokim szczebelku.
        Spróbuj Zuzu, przecież nie zamkną Cię na pół roku w domu BB bez możliwości kontaktu z rodziną big_grin
    • prigi Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 19:02
      wiesz co, zuzu, w Twojej sytuacji chyba bym się zdecydowała na taki krok.
      wiem, że będzie cieżko, zwłaszcza tobie, ale mając perspektywę braku pracy w miejscu zamieszkania i jego okolicach, a półroczną rozłąkę, z której wyjdziesz z papierami i co najważniejsze w tej sytuacji, pracą!, to warto spróbować.
    • ankaiw madame_zuzu 20.04.11, 19:27
      odbierz gazetową
      • madame_zuzu Re: madame_zuzu 20.04.11, 22:49
        ankaiw. dzięki! Juz lece odpisać
    • guderianka Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 19:52
      Nie, to nie jest praca dla kobiet.
      Nie ma znaczenia czy to matka czy przyszła matka.
      • aguacate Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 20:31
        A co to to jest praca dla kobiet??? Albo inaczej: czego nam nie wolno? Ze sie uprzejmie zapytam?
        • roksanaa22 Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 20:42
          No wiesz...ja osobiście mam pociąg do męskich zawodów...no do wyrębu lasu bym nie poszła.I do kopalni np...wink
          Zapewne sa profesje gdzie kobieta nie ma racji bytu...Ale Policja?-bez przesady...
    • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 22:48
      Dodałyscie mi otuchy.
      Ja najbardziej obawiam się tego, że Michał może czuć się porzucony, albo coś w ten deseń. Pomysł mój dopiero w powijakach i nikt oprócz Was o nim nie wie. Nikt z rodziny.


      Guderianko wiem, że obeznana jesteś w temacie policyjnym z racji bliskiej osoby w służbach. Powiedz mi dlaczego odradzasz? Przecież nie każdy trafia do prewencji i innych czynnych jednostek. Wielu policjantów pracuje stacjonarnie na posterunku w papierkach. Napisz mi na priv, jeśli nie chcesz tutaj. Będe wdzięczna
      • dragica Re: Matka w słuzbie mundurowej 20.04.11, 23:17
        Moj tata 35 lat pracowal w policji i z tego co wiem,kobiety mialy zawsze jakas tam taryfe ulgowa...Mam 2 kolezanki policjantki,jedna pracuje przy przesluchaniach,druga jest w tej ekipie dochodzeniowej.Sa normalne,kobiece-nie sadze,ze akurat policja to nie praca dla kobiet...Nie kaydz policjant musi byc w prewencji i zabzpieczac meczesmile
        Moze problemem jest zmianiowy system pracy-dzieci lubia rutyne...Albo stres?

        Aniołek (*) Synek(*)
        Jovana-24 wrzesien 2008
        • 3-mamuska Re: Matka w słuzbie mundurowej 21.04.11, 03:16
          Zdecydownie tak,jesli dziecko nie bylo by zbyt male .To znaczy jakos tak do 2-3 lat.
          Wyjasnic ze mama do szkoly jedzie .
      • guderianka Re: Matka w słuzbie mundurowej 21.04.11, 09:00
        Zuzu, wyslałam Ci wiadomość a raczej dwie, bo nie zmieściłam się w przewidywanej ilości znaków wink
        • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 21.04.11, 11:55
          guderianka odpisałamtongue_out wysłałas mi 4 wiadomości big_grin heheh, w tym 3 z nich sa takie same; ) Dzięki
          • guderianka Re: Matka w słuzbie mundurowej 21.04.11, 16:12
            to nie ja! to samosie wink
    • ethlin Re: Matka w słuzbie mundurowej 22.04.11, 14:50
      PROBOWAC! Bezapelacyjnie probowacsmile Pomysl jaki Twoj dzieciak bedzie dumny z mamysmile lepiej miec mame policjantke niz ukiszona w domu kure
    • joankb Re: Matka w słuzbie mundurowej 22.04.11, 16:50
      Próbuj. Ja akurat jestem pojedynczym rodzicem więc aspekt ekonomiczny był bardzo ważny.
      Jeździłam, jeżdżę i nadal będę na różne, czasem długie kursy po to żeby obu nam było lepiej. No, chociaż normalnie.
      Sądzisz, że bezrobotna matka wychowa lepszego dzieciaka?
    • setia Re: Matka w słuzbie mundurowej 22.04.11, 17:31
      nie wiem zuzu, ale jestem przekonana, że wyglądałabyś zaje**** w policyjnym mundurze smile
    • ml18261 Re: Matka w słuzbie mundurowej 22.04.11, 19:13
      proponuje formacje umundurowane, przywilejów poprawdzie nie ma(emerytury itp) ale system szkoleń i praca bardziej przyjazne kobietom z dziećmi
    • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 26.04.11, 12:40
      no dobra.
      Zakupiłam sobie 3 kodeksy ( KK, KC, KD). Nie wiem czy się przydadzą czy nie, ale mam jakieś poczucie, że cos robię. Jak się zepnę to dam radę. Nie mam wyjścia
      • roksanaa22 Re: Matka w słuzbie mundurowej 26.04.11, 13:12
        A Ty do tej Policji to do naszej?Polskiej?
        • madame_zuzu Re: Matka w słuzbie mundurowej 26.04.11, 14:28
          tak tak, do PL
    • ciociacesia wariatka 26.04.11, 13:22
      nie czytalamk watku bo myslalam ze znow chodzi o akademicka dyskusje o teoretycznych matkach smile
      wczoraj moja najlepsza przyjaciółka wróciła z 3 mies szkolenia. wprawdzie ona nie w policji ale w słuzbie wieziennej i puki co bezdzietna.
      z jednej strony to jest max przerazajace - bo to słuzba jest. jak cos sie dzieje to musisz wdziac mundur i leciec 'do roboty'. kolezanka jest od roboty papierkowej, ale musi umiec strzelac walczyc wrecz i ogolnie gdyby nie daj boze co to ona bedzie musiala z tych umiejetnosci korzystac...
      • roksanaa22 Re: wariatka 26.04.11, 15:25
        No to powiem Ci ,że testy ani sprawnościowe ani teoretyczne nie są trudnesmile
        Test psychologiczny dość podchwytliwy wink
        Ogólnie-przejść procedurę łatwo o ile ma się czyste kartoteki ale gorzej z etatem...
        Wypełniałaś już formularze?
        To była droga przez mękętongue_out
        • madame_zuzu Re: wariatka 26.04.11, 15:45
          Nic jeszcze nie wypełniałam. Póki co to tylko takie teoretyczne przymiarki. Ja jeszcze w GR jestem tongue_out
          Testy teoretyczne wiem ze latwe. Sprawnościowe widziałam na necie, też proste. Co do etatu, to jakoś to będzie. Jak się nie uda, to trudno. Ważne że nie będę żałować, ze przynajmniej spróbowałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja