mearuless
23.05.11, 21:20
no bo mam mieszane uczucia.
mam na fb, wsrod znajomych profil o psach.
i tam teraz toczy sie dyskusja ze zakazy wejsc na plaze dla psow to przegiecie, odstraszanie turystow, glupota...
no ale ja do konca nie wiem czy glupota, bo jak lezec wsrod gowien i biegajacych czworonogow.
bo nie oszukujmy sie, maluski % sprzata po psie. a juz nie raz zdarzyło mi sie widziec gowno na piasku, ktore czekalo na przyplyw, bo napewno nie na wlasciciela psa ktore je posadzil.
teraz sama mam psiocha, ale chyba zrezygnuje z zabierania go na plaze, po pierwsze on by wszystkich stratowal, po drugie wlasnie zakazy, ktore nalezy respektowac. a po trzecie to po pol godzinie by byl w szwecji

-oczywiscie zartuje, a jak wy sie zapatrujecie na hasające po plazach psy?