osobiste

09.06.11, 10:29
no to teraz się zacznie a co mi tam i tak dzisiaj mam wku...
Chce jechać w sobotę do mamy 250 km tam i z powrotem uzgodnione było już tydzień wcześniej na noc nie zostajemy(ale to inna bajka) wczoraj o 22 dzwoni teściowa (jakby o innej porze nie mogła to też mnie wkurza)i zaprasza na urodziny teścia (hihih urodziny stary chłop na imieniny nas nie zapraszają)ja z teściowa jak kot z psem ale staram się staram, chłop umówił się na niedziele nie konsultując ze mną. No jasna rzecz że (do teściów w obie strony 280km zupełnie w inna strone niż do mamy) jak w sobote zrobie trase do swojej to nie będę chciała w niedziele się że tak ujmę plątać od nowa 280 kilosów.Mówie na spokojnie do chłopa pojedziemy w przyszłą sobote (co ta teściowa tak nagle zaprasza chyba sie nudzi i troszke chce sie pokłócić) i sie zaczęło jaka to ja jestem itd itp zapraszaja a ja tak o sobie tylko i inny epitety poleciały. Ostatecznie nie ma siły nie pojade!! co Wy na to???
    • olinka20 Re: osobiste 09.06.11, 10:43
      Ja bym nie tłukła sie drugi raz prawie 300 km.
      Po naszych polskich drogach zrobic w weekend 250 a potem 280 km to horror, terror i ogólna masakra.
      Bedziesz wyzęta jak gabka z nerwów.
      A w ogole co to za telefony o 22?
      Maz ochłonie to moze mu przejdzie, ale wytłumacz mu jak fajnie sie jezdzi po naszych drogach.
      I przypomnij, ze wjazd do mamy juz miałas uzgodniony.
      • bluemadlen-1 Re: osobiste 09.06.11, 10:47
        olinka20 napisała:

        > Ja bym nie tłukła sie drugi raz prawie 300 km.
        > Po naszych polskich drogach zrobic w weekend 250 a potem 280 km to horror, terr
        > or i ogólna masakra.
        > Bedziesz wyzęta jak gabka z nerwów.
        > A w ogole co to za telefony o 22?
        > Maz ochłonie to moze mu przejdzie, ale wytłumacz mu jak fajnie sie jezdzi po na
        > szych drogach.

        wszystkie te argumenty zastosowałam i jakby normalnie grochem o ścianę , a jak zwróciłam uwagę mężowi o telefon późny to druga awantura ze mi to przeszkadza jak nie śpie i po dyskusji.Normalny on czy co???
        > I przypomnij, ze wjazd do mamy juz miałas uzgodniony.
        • olinka20 Re: osobiste 09.06.11, 11:00
          Moze ma PMS big_grin
          • a-ronka moze powiedz to teściowej 09.06.11, 11:35
            powiedz,że muszisz jechać do swojej mamy i czy ona może przełożyć o tydzień te urodzinysmile
            Cholera wiem,że rada lekko od czapy ale odmawiając masz sfochowane 2 osoby -męża i teściową bo znając życie to teśc ma te urodziny w duuuupie.
            Aha dodaj mamuni-teściowej,że przyjedziesz w sobotę i jej pomożesz w przygotowaniu tortusmile))))
    • mme_marsupilami Re: osobiste 09.06.11, 12:30
      Przepraszam, ale nie wiem w czym problem. Masz zaplanowany wyjazd do mamy, wiec oznajmiasz, ze kolejka obowiazuje i jesli tesciowej bardzo zalezy zeby was zobaczyc to oczywiscie chetnie, ale w innym terminie (dziecku urodziny o miesiac przesunelam, bo mile widziani goscie wczesniej nie mogli). I koniec. Fochy meza - noł koment.
      • bluemadlen-1 Re: osobiste 09.06.11, 12:36
        mme_marsupilami napisała:

        > Przepraszam, ale nie wiem w czym problem. Masz zaplanowany wyjazd do mamy, wiec
        > oznajmiasz, ze kolejka obowiazuje i jesli tesciowej bardzo zalezy zeby was zob
        > aczyc to oczywiscie chetnie, ale w innym terminie (dziecku urodziny o miesiac p
        > rzesunelam, bo mile widziani goscie wczesniej nie mogli). I koniec. Fochy meza
        > - noł koment.


        focha to maz mi strzela żeby tylko na rozwodzie nie staneło tak do bólu go to dotyka szlag mnie trafi we łbie mu sie poprzestawiało czy co?? on mi każe mamie odmawiać bo on do tatusia jedzie " co ci teść zrobił ze świeta mu nie uszanujesz" no wkurw totalny, świeto straszne urodziny starszego gościa.eeee bo mnie targa nie rozmawia ze mną bo go wkurzyłam no straszna rzecz, ale upierdliwy się zrobił noooo
    • bluemadlen-1 Re: osobiste 09.06.11, 12:40
      a może to jest tak że każdy powód dobry żeby się posiłować kto mocniejszy, pokłócić się???
      • olinka20 Re: osobiste 09.06.11, 18:26
        Moze.
        Zalezy czy od dawna sie tak siłujecie, bo wreszcie oboje sie zajedziecie takim wzajemnym "siłowaniem".
        • doral2 Re: osobiste 09.06.11, 20:44
          imho mme ma rację.

          poza tym musicie jakoś te kwestie ustalić na przyszłość, inaczej będziecie się tak szarpać co tydzień..
    • bluemadlen-1 Re: osobiste 10.06.11, 09:31
      za rady dzieki sprawa rozwiązała sie następująco.Mąż chyba wybrał sie po rozum do głowy teraz jedziemy na zaplanowany wyjazd za tydzień do teściów.
      • olinka20 Re: osobiste 10.06.11, 10:22
        No i git!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja