jutro u mnie obiad znad morza...

09.06.11, 22:21

znaczy sie jak w knajpie w miejscowosci nadmorskiejbig_grin
wlasnie upilam 2 kg flader, plus frytki z piekara.
surówki jeszcze nie mam...ale cos sie wymysli.

baklazana walne na kolacje albo pojutrze, jeszcze w necie poszpream boscie mnie nie zadowolily.

ehhhh bede jadla i w myslach kompletowała walizke, toz to juz zaraz, niedlugo trzeba sie pakowacbig_grin

a u was co jutro w garnuszkach i brzuszkachsmile
    • hrabina_murzyna Re: jutro u mnie obiad znad morza... 09.06.11, 22:28
      mearuless napisała:

      >
      > znaczy sie jak w knajpie w miejscowosci nadmorskiejbig_grin
      > wlasnie upilam 2 kg flader,

      No jak upiłaś 2 kg fląder to jak zjesz to może i w knajpie nadatlantyckiej tańczyć będziesztongue_out Kto wie? A powiedz no Mea jak to zrobić, aby takie flądry upić? Wódki z solą im dać?big_grin
      • mearuless Re: jutro u mnie obiad znad morza... 09.06.11, 22:34
        oj w morde. ostatnio pilam piwo nad klawiatura i mi sie wylalo, i od tego czasu kiepsko dziala "K"
        no i juz szerloku holmesie zagadka rozwiazanabig_grin
        • hrabina_murzyna Re: jutro u mnie obiad znad morza... 09.06.11, 22:44
          Akuratbig_grin Upiłaś te flądry jak nicbig_grin
    • zuzanka79 Re: jutro u mnie obiad znad morza... 09.06.11, 23:13
      mearuless napisała:

      > a u was co jutro w garnuszkach i brzuszkachsmile

      Chłodnik z młodej ołberiby i radisków ( nie, nie, nic nie piłam tongue_out )
      i ryż z truskawkami
      • hrabina_murzyna Re: jutro u mnie obiad znad morza... 09.06.11, 23:37
        Ja pierdzielę. Czy my mówimy tym samym językiem? Chyba nie albo ja piłamtongue_out
        • zales239 Re: jutro u mnie obiad znad morza... 10.06.11, 05:59
          Placki z jabłkami i truskawkami-takie z kefiru albo innej maślankismile
          Do tego śmietana z cukrem!!!!! a co ,ja się nie odchudzamwink mlask....
          • doral2 Re: jutro u mnie obiad znad morza... 10.06.11, 07:28
            heh, zjadłabym łososia na parze....
            albo wedzonego...
            albo pstrąga z rusztu....
            i do tego pomidory z cebulką, octem, oliwą, pieprzem i solą....

            idę do sklepu smile
            • buzka25 zuzanka!! 10.06.11, 09:41
              ostow mi trocha tej łoberiby, z chęcia wpadne na obiadekwinka te kiere niewiedzą co to łoberoba, no cóz, nie wiecie co tracicietongue_outtongue_out
              • olinka20 Re: zuzanka!! 10.06.11, 10:23
                U mnie dzisiaj łosos swiezy w folii w piekarniku pieczony, do tego warzywa z patelni.
                Mniam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja