Zła jestem

16.07.11, 11:09
Bo dziś syn ma urodziny - 2 w jego życiu. Jutro mieliśmy wyprawiać. I co? I znów dupa będzie z tego! Chrzestny nie przyjedzie, jedna babcia nie chce przyjść, chrzestnej nie zapraszam(to na nieszczęście moja siostra; jestem z nią skłócona i nie mam najmniejszego zamiaru jej zapraszać). W ubiegłym roku syn miał roczek - tez taka kicha była indifferent W przyszłym chyba tylko torta zrobię i nic więcej.

A druga sprawa - przez to skłócenie z siostrą ona nastawia swoje dzieci przeciwko memu 2-latkowi. Skąd wiem? Sytuacja z rana - mieszkamy w domu piętrowym - ja ze swoja familia, siostra ze swoja i nasi rodzice. Każdy ma swoje piętro a środkowe należny do rodziców. Córka siostry zeszła na dol, bawi się z moim synem, po chwili zeszła siostra ze śniadaniem dla swej córki i mówi ze ta ma na gore iść jest. Chwile tak gadalay - chodz na gore, nie chem zjesc na dole itd. Az na koniec mala mowi: 'Mama daj mi, ja nie dam Bercikowi parowek". Ja szok - siostra dala szybko córce swej talerz i czmychnela w te pedy. I tak sobie mysle - po kiego diabla ona sie na moim dziecku wyzywa? Czym jej 2-latek zawinil ze nastawia jego kuzynki przeciwko niemu? I wogole co z niej(siostry) za czlowiek?

A, i maly spi teraz a mi tu za sciana wierca i pukaja, na zlosc chyba uncertain

Zla jestm i tyle.
    • esofik Re: Zła jestem 16.07.11, 11:27
      podziękuj siostrze, że nie karmi Twojego syna parowami smile tylko nma zdrowie mu to wyjdzie
      • karra-mia Re: Zła jestem 16.07.11, 11:50
        a po drugie: to urodziny twoje czy syna? i to syn jest sklócony z twoją siostrą czy ty?
        Ja tez nie trawię chrzestnego mojego starszego, ale w zyciu by mi nie przyszło do głowy, żeby psuć dzieciakowi urodziny i zapraszać tylko moich gościuncertain

        no i w taki sposób to się nigdy z siostrą nie pogodzicie.

        a jeszcze: rzadko kiedy mieszkanie na kupie z rodzicami i rodzenstwem służy dobrym stosunkom
        • esofik Re: Zła jestem 16.07.11, 12:09
          karra-mia napisała:

          > a po drugie: to urodziny twoje czy syna? i to syn jest sklócony z twoją siostrą
          > czy ty?
          > Ja tez nie trawię chrzestnego mojego starszego, ale w zyciu by mi nie przyszło
          > do głowy, żeby psuć dzieciakowi urodziny i zapraszać tylko moich gościuncertain

          dobrze powiedziane
          i w sumie w zachowaniu siostry nie widzę nic dziwnego
          Skoro karolina nie ma zamiaru zapraszać siostry-chrzestnej na urodziny chrześniak dlaczego tamta miałaby dokarmiać go parówkami??
      • beata985 Re: Zła jestem 16.07.11, 11:51
        oj tam oj tam moje dziewczę przepada za parówami....tongue_out ma się świetnie i chudo....big_grin
        karolina nawet nie wiesz jak ja Cie rozumiem i jak Ci współczuję,......
        jednak prawdziwe jest zdanie o zamieszkaniu całkiem osobno, z rodziną tylko na zdjęciu a i to nie zawsze....naprawdę niewiele jest takich rodzin, które żyjąc w kupie razem potafią się dogadać....
    • karolina17w Re: Zła jestem 16.07.11, 12:13
      Wiem ze z rodzina najlepiej tylko na zdjeciach wink
      Urodziny sa syna - ja z siostra jestem sklocona. Raz ja przepraszalam - choc to ona powinna wyjsc pierwsza - olala mnie cieplym moczem. Poza tym po co synowi taka ciotka co go kompletnie ignoruje? Maly ja zaczepia, probuje wciagnac do zabawy - a ona go ignoruje. Ani mu nic nie odpowie, ani sie nie spojrzy. W ubieglym tygodniu siostra opalala sie na podworku. Syn polozyl sie na brzuhcu jak ona, twarza do niej w odleglosci 50 cm; costam gadal do niej po swojemu. A ona? Nawet na niego nie spojrzla, nawt glowy nie podniosla znad ksiazki. Ot, taka ciotka z widzenia. Wiec skoro mnie olewa i jego tez to po co mi dodatkowa geba do poczestowania ;P ktora i tak ze mna i z synem nie rozmawia.
      • karra-mia Re: Zła jestem 16.07.11, 12:23
        a mnie się zdaje, że się czepiasz i cokolwiek by nie zrobiła, to będzie źle. Ograniczasz trochę kontakt, jesteś zła (pewnie masz prawo), ale takie obnoszenie się ze złością szkodzi najwięcej twojemu synowi - jak widzisz. A poza tym sama się na chrzestną nie wybrała tak? ty ją wybralaś, to może warto schować dumę i jednak ją zaprosić na urodziny. Jak zignoruje, to będzie głupia pipa i tyle. Ale być może przyjdzie, byż może to wywoła uśmiech na buźce dziecka...chociażby dla tego warto. Bo urodziny dziecka powinny być huczne, wesołe.
      • marikooo Re: Zła jestem 16.07.11, 18:42
        W ubiegl
        > ym tygodniu siostra opalala sie na podworku. Syn polozyl sie na brzuhcu jak ona
        > , twarza do niej w odleglosci 50 cm; costam gadal do niej po swojemu. A ona? N
        > awet na niego nie spojrzla, nawt glowy nie podniosla znad ksiazki.

        Nieeeee no, Karolina, nie bądź taka. Nie zawsze trzeba miec chęć na zabawę z dzieckiem. Jak ja mam ciekawą książkę, to też to męża tylko coś mruknę jak do mnie gada i nawet nie udaję, że słucham wink Na pewno dwuletnie dziecko siostry nie byłoby ciekawszym towarzyszem dla mnie niż Larsson albo Martin, choćbym była najlepszą ciotką na świecie ;P
        Jakby to była opiekunka, której płacisz za bawienie się z dzieckiem, to co innego.
    • karolina17w Re: Zła jestem 16.07.11, 19:05
      Moze sie czepiam. Ale raz przeprosilam ja - nie przyjela przeprosin. Ja rozumiiem ze nie zawsze jest ochota na zabawe z dzieciekm - ale zeby 1,5 roku tak zlewac? Owszem - sama ja wybralam na chrzestna - ja z kolei jestem chrzestna jej 4-letniej corki. I nie bylam na jej 2, 3 i 4 urodzinach. W ub. r. siostra sie w pewien sposob wprosila na urodziny syna. W tym roku ja organizuje i ja decyduje kto bedzie. A takiego kogos jak ona to nie chcem.
      • doral2 Re: Zła jestem 16.07.11, 20:00
        czy pamiętasz SWOJE drugie urodziny??
        twój syn też ich pamiętać nie będzie.
        nie chcą przyjść? to kit im w oko, będziesz miała mniej roboty. czym się przejmujesz??

        a parówni... no cóż, to na prawdę nie jest zdrowe jedzenie...
      • mandziola Re: Zła jestem 18.07.11, 23:37
        Ja pierdole.. a ja CHCEM tongue_out żeby takie nakręcone nie wypowiadały się w taki żenujący sposób.. Jak czytam Twoje posty, to przed oczami staje mi wróż Maciej z Ezo TV.. tak samo mnie żenuje.
        Po co tam mieszkasz? Bo nie masz sie gdzie podziac... nie mozesz zebrac towarzystwa i przeprowadzić oczyszczajacej rozmowy?? Zamierzasz tak zyc przez następne 20 lat??
        • stillgrey Re: Zła jestem 19.07.11, 03:05
          mandziola, myslisz, ze to chcem to tak na serio?big_grin
          ja obstawiam, ze to zabieg stylistyczny w celu uwiarygodnienia trollawink jesli nie to ojpwink
        • fajnyrobal Re: Zła jestem 19.07.11, 11:11
          Mandziola ty oglądasz Ezo TV? tongue_out
          • magiczna_marta Re: Zła jestem 19.07.11, 11:16
            To samo pomyślałam.
            Mandzi, to jak?
            • mandziola Re: Zła jestem 19.07.11, 15:29
              No ogladam z konieczności. Mój chłop jest fanem wróza Macieja i co piatek czeka z niecierpliwoscia na jego dyzur, rechocząc radosnie w trakcie. A ja przezywam katusze zażenowania.tongue_out
              • fajnyrobal Re: Zła jestem 20.07.11, 14:27
                O ja pierdziu... a nie możesz wyjść? suspicious
    • karolina17w Re: Zła jestem 19.07.11, 10:33
      Ja? torllem? No dziekuje bardzo za taka opinie. To juz nawet czlowiek ponazekac nie moze na idiotyczna siostre. ja im (siostrze i synowi) nie zabraniam kontaktow - mlody sam ja zaczepia; ona ignoruje.

      to ze tam miezkam to moja sprawia i moj wybor. wiem ze najlepiej na swoim - jak jestescie takie cwane to placcie za mieskzanie dla mnie i dla syna - bede sama mieszkac bez rodziny ku waszemu zadowoleniu. o!

      Podpisano: wasz wyimaginowany troll
      • k1234561 Re: Zła jestem 19.07.11, 11:51
        Jak tak czytam te wątki o tych skłóconych rodzeństwach,jak tak wokół siebie widzę te zawzięte,złośliwe siostry i tych wstrętnych braci,to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu,że bardzo dobrze,że moje dziecko nie ma rodzeństwa.Potem na "stare" lata takie "kwiatki" znosić,żadna przyjemność.A kiedyś był wątek na ematce,jak to dobrze dla dziecka aby miało rodzeństwo,że jak jedynak/jedynaczka to bankowo jakiś frustrat wyrośnie.A tu potem w dorosłym życiu na odwrót.To tak trochę off topic.
        A wracając do wątku,to mieszkanie na tzw.kupie do niczego dobrego nie prowadzi.Wcześniej czy póżniej takie sytuacje muszą powstać.A urodziny synka zorganizowałabym zupełnie inaczej,jeśli nikt nie chce przyjść,albo fochy strzelają.Wzięłabym męża,solenizanta,na wypasiony wyjazd do najfajniejszego w okolicy placu zabaw,wyszalałabym się z synkiem,wybawiła,klepała babki i nie wiem co tam jeszcze lubi na zmianę mężem,lub poszła do parku wodnego,potem na coś dobrego do jedzenia,a popołudniu/wieczorem w zaciszu domowym,kiedy będziecie tylko we trójkę,mały dostałby swój tort z dwiema świeczkami,zaśpiewalibyśmy mu sto lat,dostałby prezent.Byłoby miło,rodzinnie i wesoło.Wcale nie potrzeba na tej imprezie cioć,wujków,babć czy dzidków z fochami.To ma być dzień dla małego i pod niego ma być ta impreza.
      • stillgrey Re: Zła jestem 19.07.11, 12:41
        Karolina, ja sie na temat Twoich problemow z siostra i mieszkania z rodzicami nie wypowiadam.

        Mi sie tylko slabo robi jak czytam kiedy mloda dziewczyna pisze "chcem" itp. i nie chce mi sie wierzyc, ze ty tak na powaznie. Jak dla mnie to jest jezyk jakim pisalaby niewyksztalcona, glupia dziewucha z zabitej deskami wsi i sadze, ze to wrazenie specjalnie kreujesz zeby uwiarygodnic swoje watki.
        • karolina17w Re: Zła jestem 19.07.11, 13:52
          stillgrey napisała:

          > Mi sie tylko slabo robi jak czytam kiedy mloda dziewczyna pisze "chcem" itp. i
          > nie chce mi sie wierzyc, ze ty tak na powaznie. Jak dla mnie to jest jezyk jaki
          > m pisalaby niewyksztalcona, glupia dziewucha z zabitej deskami wsi i sadze, ze
          > to wrazenie specjalnie kreujesz zeby uwiarygodnic swoje watki.

          I padłąm - stwierdzono, ze jestem trollem bo napisalam chem zamaist chce? Takie idealne jestescie? NIGDY bledow nie popelnilyscie? Nie ma ludzi idelanych.

          A nie, sorry - wy jestescie, zapomnialam.

          Btw., w internecie jest sie z reguly anonimowym. Nie mam potrzeby uwiarygadniac swoich watkow. Kto chce - wierzy, kto nie - to nie. I nie mam potrzeby zanizac swoj poziom. Jestem jaka jestem - w wiekszosci akceptuje siebie wiec nie mam powodow by sie ponizac.

          Przykro mi troche, ze niektorzy mnie tak odbieraja. Ale w sumie w internecie nikt nie jest pewien kogo spotka ani tym bardziej ze ta osoba jest tym, za kogo sie podaje.
          • esofik Re: Zła jestem 19.07.11, 14:24
            deja vu??
            lidia to ty??
            • karra-mia Re: Zła jestem 20.07.11, 21:48
              prawda?
              ino błedów jakby mniej, ale focha się dokładnie jak lidka
    • karolina17w Re: Zła jestem 19.07.11, 14:30
      Ku twej "rozpaczy" - nie. Nie wiem czemu nagle zaczelyscie odbierac mnie jako trolla.

      Chciaz, chyba sie domyslam, dlaczego...
    • moninia2000 Re: Zła jestem 19.07.11, 14:31
      Dlaczego masz problemy z siostra?
      Dlaczego na urodzinach dziecka siostry nie bylas?
      Dlaczego sadzisz, ze siostra nastawila wrogo mala?
      Nie moge miec opinii, skoro nie znam faktow, sorka.
      • karolina17w Re: Zła jestem 19.07.11, 14:46
        moninia2000 napisała:

        > Dlaczego masz problemy z siostra?

        Obrazila sie na mnie o pierdole, zwyzwala i od ok. 1,5 roku nie odzywa sie.

        > Dlaczego na urodzinach dziecka siostry nie bylas?

        Bo mnie suistra na te urodziny nie zaprosila.

        > Dlaczego sadzisz, ze siostra nastawila wrogo mala?

        Z wypowiedzi dziecka: "Ja nie dam Bercikowi". Ja to odebralam tak, iz siostra rozmawiala na ten temt z corka, stad taka reakcja malej. Ze ma sie nie dzielic z kuzynem. W tej sytuacji nmnie to malo obchodzi. Siostra niech wychowuje po swojemu ale dziwnie bylo uslyszec takie stweirdzenie.
        • moninia2000 Re: Zła jestem 19.07.11, 14:52
          Hm, niezle. A moze mala miala zjesc cale sniadanie i dlatego tak?
          Nie wiem, ale kurcze dolina tak zle z siostra. niestety, czasem zdarzaja sie klotnie rodzinne (czesto haha), ale jesli mieszkasz dalej masz luz.
          Mieszkacie blisko, ba, calkiem blisko, az twego postu wynika, ze cierpisz jednak w takiej sytuacji.
          Nie mowie, ze rozmowa cos rozwiaze, ale moze staraj sie dbac o siebie i swoj spokoj, zdrowie psychiczne, zapominajac o klotniach...To b.trudne.
          Zapros siore na urodziny malego. Zobacz jaka bedzie reakcja.
          Albo zrob, co czujesz.
          A odnosnie parowek, to najwieksze g..., cale szczescie, ze maly nie zjadl, haha. Nie tyle, ze tucza, bo tez, ale ile gowna zawieraja. Dla dzieci najgorsze, jak i dla nas, doroslych.
          Jedno tylko mi sie nasuwa, to biba twego dziecka, nie twoja, jesli dla niego radoscia bedzie zabawa wtedy z kuzyneczka, to zapros ich. Moze przyjda.
          • bei Re: Zła jestem 19.07.11, 17:39
            Ojej...wiem, ze to moze wydać się trudne...ale nie możesz być ponad te kłótnie?
            Przeciez nie mozna urazy trzymac do grobowej deskisad
            Okaz klasę i zrobi dziecku przyjemnosć- zaproś ich wszystkich i poproś, by w prezencie urodzinowym POGODZILI sięsmile
            Urodziny dziecka- ma byc jemu przyjemnie, a rodzina to rodzina, nie mozna w gniewie zyć. Zycie jest tak krotkie....Przeciez oni już pewnie zapomnieli o co poszłosmile, kto komu co powiedział, kto komu dziendobry nie odpowiedziałsmile
            Ja bym zapraszałą kazdego, kogo mam ochote zaprosić-a wasnie, to ich problem, moze już potrafią sobie poradzić?...a moze tylko tej okazji brakuje, zawiesić wojny?smile
        • karra-mia Re: Zła jestem 20.07.11, 21:50
          jak dziecko, bo siostra to, bo siostra tamto itp

          sama się nakręcasz według mnie i od malego problemiku dążysz do ogromnego problemu i tyle.
          • mandziola Re: Zła jestem 20.07.11, 22:27
            O to to... Wyobrażasz sobie Karra życ tak przez następne 20 lat?? Bo ja u Karoliny nie widze żadnej chęci zmiany tego stanu rzeczy. Czasem trzeba schowac dume do kieszeni i isc dalej.. a juz mieszkając ze soba to w ogóle jest koniecznosc nie zwracania uwagi na pierdoły.
            Stąd tyle zjadliwych watków. Albo Karolina się przekona i postara sie o dobre stosunki, albo będzie tak żyć przez wiele lat i stanie sie zgorzkniałą baba, która zwraca uwage na intonacje głosu, oraz wszelkie wypowiedzi będzie rozpatrywac pod katem tego, że na pewno ktos chciał jej (lub jej rodzinie) dowalić.
            AMENTtongue_out
            • karra-mia Re: Zła jestem 20.07.11, 22:36
              amenttongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja