kowalowa
01.08.11, 18:06
tak więc udalo mi się ustalić termin cięcia cesarskiego

i to bez problemu

pojechałam na Żelazną w zeszłą środę i mimo lekkiego zdziwienia lakarza, że ja baba ze wsi a do miasta się pcham... udało się ustalić termin

na 11.08... jak pomyślę, że to już zaraz...to mnie strach ogarnia..ale wyjścia nie ma...