wyrwałam dziecku zęba....

23.08.11, 01:08
no w końcu pierwszy mleczak pożegnanysmile
dziecko moje wyjątkowo długo ząbkowało i teraz wyjątkowo długo zębów stracić nie może.
dolna 1 chwiała jej się już kilka ładnych miesięcy. żaden mleczak nie ma już korzenia a się trzymają dziady....
no i dzisiaj wracam z pracy - ząb ją boli. macam - rusza się w tę i wewtę. pewnie dałabym mu spokój, gdyby nie to, że za nim już mleczak się przebił, więc schizując, że dziecko krzywe zęby będzie miało chwyciłam niesforną jedynkę, obróciłam raz, obróciłam drugi. chłop się drze, żebym zostawiła, że jutro do mnie do roboty przyjadą wyrwać. ale ja zaprawona w bojach obróciłam trzeci raz, chrupnęło i ząb mi został w palcachbig_grin
tym oto sposobem pierwszy mleczak za nami, szansa na proste zęby - jest, wróżka zębuszka - zaliczonasmile
a ponieważ wróżka zębuszka nie była dzisiaj w bankomacie, to jutro jeszcze czeka ją kupno pet shopa, żeby nie było, że tylko drobne rozdajebig_grin
    • mariolka55 Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 07:05
      mój tez pózno zabkował,wyjatkowo pózno bo juz chodziłwink
      i pierwsze dwie jedynki stracił w wieku 7 lat,mimo ze kiwaly mu sie z rok wczesniej.
      czym pozniej tym lepiej,niesmile
      • mamaivcia Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 08:09
        A czemu Mariolka?
        Ja miałam bardzo wcześnie zęby mleczne i równie wcześnie stałe.
        Ile lat mam to wiesz i zęby mam zdrowe, plomb niewiele i wszystkie w komplecie big_grin
        • grave_digger Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 08:51
          nie wiem czy czym później tym lepiej, bo młodszej wychodziły szybciej i gromadnie a po ostatniej wizycie u dentysty okazuje się, że nie ma pół ubytku. wszystko piękne i zdrowe (lat 4 z hakiem). pomijając, że nie ma jedynki, bo sobie przyjebała w twarz na placu zabaw 9 straciła wink
          młodsza od 3 roku życia ma przy garniturze coś robione, bo się psują. stałe wychodzą jej za to dość szybko bo jak miała 5,5. na szczęście mleczaki hurtowo wypadły (z przodu) zostawiając pustą przestrzeń na swobodne wychodzenie stałych.

          a moja 37-letnia koleżanka właśnie miała rwanego mleczaka. podobno ma jeszcze dwa wink
          • grave_digger Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 08:52
            "młodsza od 3 roku życia"
            error *starsza
        • mariolka55 Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 11:12
          > A czemu Mariolka?
          > Ja miałam bardzo wcześnie zęby mleczne i równie wcześnie stałe.
          > Ile lat mam to wiesz i zęby mam zdrowe, plomb niewiele i wszystkie w komplecie
          > big_grin

          no bo to oczywiscie nie ma reguły
          bardziej chodziło mi o to ze czym młodsze dziecko tym wiecej wypadków .chociaz ubic zeba mozna w kazdym wieku
    • i_b13 Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 12:12
      moja 7 - latka ma już 8 zębów stałych
      jej 34 -letnia matka ma jeszcze 3 mleczaki, jak mi te trójeczki wypadną to zonk, brak zawiązkow stałych zębów pod nimi uncertain
      • mariolka55 Re: wyrwałam dziecku zęba.... 23.08.11, 12:34
        > jej 34 -letnia matka ma jeszcze 3 mleczaki, jak mi te trójeczki wypadną to zonk
        > , brak zawiązkow stałych zębów pod nimi uncertain

        aparat?
        ciotki córka nie ma zawiazków dwójek i trójki ma przesuwane
    • lalinka11 Re: wyrwałam dziecku zęba.... 27.08.11, 18:15
      Moje dziecie zostawia swoje w owocach, najlepsze są jabłka, ostatnio banan wystarczył
    • mamolka1 Re: wyrwałam dziecku zęba.... 28.08.11, 11:35
      Moje dzieci to jakieś masochistyczne są bo wszystkie zęby wyrywały sobie same - za boga ojca nie pozwoliły sobie w gębach grzebać...
      Jakiś czas temu Bruno i Milka odkryły nowy sposób zarobkowania - jako, że zębuszka kasą za zęby sypie to dzieciątka kochane zęby rwały czy to pora czy też nie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja