wojna i min. rostowski

14.09.11, 19:34
facet ma dużo racji.
tyle w temacie.
    • karra-mia Re: wojna i min. rostowski 14.09.11, 20:12
      ja też nie bardzo rozumiem oburzenie reszty. Od zawsze wiadomo, że wojna i pieniądz są silnie ze sobą powiazane. Zamiast się tak czepiac i dywagowac, czy powinien czy nie, to warto by było jednak pomysleć, że w sumie może tak być, jak mówi.
      • doral2 Re: wojna i min. rostowski 14.09.11, 20:17
        z historii to ja kiepściutka jezdem, ale dobrze pamiętam że każdy kryzys ekonomiczny kończył się wojną.
        nic tak nie napędza gospodarki, jak wojna.
        trzeba jakieś zapasy porobić uncertain
        • karra-mia Re: wojna i min. rostowski 14.09.11, 20:22
          to raz, a dwa bardzo się ostatnio rozbestwiliśmy, skoro możemy mysleć, ze kolejna wojna już nas nie dotyczy. Była pierwsza, druga, więc pewnie kiedyś będzie i trzecia.
          • doral2 Re: wojna i min. rostowski 14.09.11, 21:02
            czwartej też wykluczyć nie możemy uncertain
            • czarnaalineczka Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 13:47
              no najpierw trzeba sie na 3 przygotowac zeby czwartej dozyc
    • uleczka_k Re: wojna i min. rostowski 14.09.11, 21:37
      Ludzie, dajcie se spokój. Wojna będzie to będzie, ale ta jego wypowiedź to niepoważny bełkot. Tak to se może mówić Palikot albo Brudziński albo pani Jadzia z mięsnego czy też pan Włodek z Ruchu. A Rostowski powinien mówić w oparciu o fakty. Wojna? Jaka wojna? Z kim i o co? Teraz? Wojna to będzie, jak ale Vincynty wróci do dom i go Donek spierze za te głupoty. I żeby nie było: głosowałam na PO, nie na Kaczora.
    • czarnaalineczka Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 09:04
      a jak ja pisalam
      o koncu swiata jaki znamy
      to sie smialyscie uncertain
    • olinka20 Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 09:29
      Moze jestem naiwna, ale nie wierze w wojnę.
      Jezeli by nawet była, to szybko szast prast- bomba atomowa i po sprawie i Europie.
      Dlatego sie nie zamartwiam, zapasów nie robie, co ma byc to będzie.
      • karra-mia Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 09:34
        a ja myślę, że nie byłoby tak szybko. Tera inne mozliwości, zatrucie wody, żywności itp.

        Ja nie mówię, że wojna wybuchnie już, że grozi nam juz teraz, ale myslę, że duzym ignoranctwem jest myślenie, że teraz to wojna jest niemozliwa.
        • mariolka55 Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 10:05
          zatrucie wody i żywności to my juz mamy,bez wojny.
          • czarnaalineczka Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 10:06
            ze co ??
            • olinka20 Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 13:38
              Czarna, te wszystkie konserwanty i inne E, a woda- cóz, odwazysz sie pic wode z kranu?
              Albo chcesz zobaczyc moja twarz po zmianie wody z mięciutkiej wschodniej na mega twardą południową?
              Nie wyobrazasz sobie jaką jedna wielką raną byłamuncertain
              • czarnaalineczka Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 13:44
                ale ja codziennie pije kranowe smile

                a e to nie trucizny tylko konserwanty
                wolisz zarcie z e czy zarcie zgnile ?tongue_out
                zreszta nie trzeba e kupowac smile
                • olinka20 Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 13:52
                  To podziwiam za odwage ( albo mieszkasz gdzies, gdzie ta woda nadaje sie do picia).
                  Ja nawet herbate i kawe robie z wody z butli, bo inaczej po tygodniu mam zasyfiony czajnikuncertain
                  • doral2 Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 15:04
                    ja mam swoją wodę z ziemi, bez żadnych e i chloru i też się czajnik zakamienia.
                    • czarnaalineczka Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 15:28
                      no bo przeciez nie chlorem sie zakamienia :d
                      tylko krzemami i innymi wapniami tongue_out
                • fajnyrobal Re: wojna i min. rostowski 15.09.11, 18:20
                  konserwanty w nadmiarze też szkodzą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja