Było o spodniach, będzie O BUTACH

23.09.11, 19:41
Wolicie chodzić w butach na wysokich czy niskich obcasach?
Nie mówię o szpilkach do joggingu, ale o wyjściach np. do pracy, do restauracji, czy ogólnie "Do ludzi" wink
    • zuzanka79 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 19:50
      To ja pierwsza big_grin
      Do pracy chodzę tylko i wyłącznie na obcasie lub koturnie, w pracy jak już mi średnio wygodnie przebieram na takie "garniturówki" na szerokim stabilnym obcasie ok 4 cm. Generalnie lubię obcasy.
      Odbijam sobie w domu chodząc na bosaka.
      • karra-mia Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 20:24
        uwielbiam obcasy, choć nie zawsze i nie wszędzie mogę je nosić, to jak tylko mogę, biegam w nich.
    • olinka20 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 19:58
      Chadzam głownie w balerinach lub trampkach.
      Latem do tego dochodzą koturny ( są dosc stabilne).
      Obsasy nosze głownie na tzw okazje ( jakas ekstra impreza, imprezy rodzinne) lub jak sie odstrzele do restauracji, zeby nie wyglądac jak knypek przy moim chłopiewink
    • prigi Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 20:18
      głównie na płaskim obcasie. w pracy, z racji pracy w terenie, idiotycznie wyglądałabym na obcasie (wystarczy, że moja szefowa nie może wejść na obiekt tongue_out )
      obcasy na imprezach, a owszem, raz czy dwa razy do roku big_grin
    • mamakarolla Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 21:44
      obcasy, bardzo rzadko chodzę w płaskich butach
    • mearuless Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 21:46
      obcasy.
      ostatnio szlam w normalnych butach i corka zapytala czemu jestem taka wygieta do tylu- bo nie mam obcasowsuspicioussuspicious
      oj nameczylam sie ja bardzo tym spacerkiem bez tylnej podporkibig_grin
    • ez-aw Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 21:55
      Wcześniej obcasy, w pracy zmieniane na eleganckie klapki.
      Teraz tylko na płaskim sad
      • tysia77 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 22:22
        Na płaskim,mam tylko jedne kozaki z małym obcasem.
    • amoreska Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 22:26
      Ja uwielbiam obcasy, ale mam tez płaskie buty, w tym jedne takie, w których mogłabym kraść wink - nie słychać jak w nich idę .
      • zuzanka79 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 23.09.11, 22:28
        Ja na swoje jedne takie mówię 'cichobiegi' big_grin
    • lalinka11 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 24.09.11, 09:02
      Wysokich, mam może ze dwie pary płaskich butów, w tym jedne stoją i się kurzą, a drugie są na wyjścia z psem. Reszta wysokie, szpilki, koturny
    • mme_marsupilami Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 24.09.11, 11:13
      Uwielbiam obcasy, ale niestety moj kregoslup nie podziela tego zdania. Nosze od wiekszego dzwonu.
    • mamba30 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 24.09.11, 11:36
      ja do ludzi praktycznie nie wychodze smile

      jak pracowałam, to zawsze wysoki obcas, a teraz na spacery z wścieklakiem płaskie
      • doral2 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 24.09.11, 15:12
        zawsze obcasy.
        na płaskim to mam japonki i kapcie.
        no i jedne, stare jak świat baleriny. mam je już chyba ze sześc lat, a wyglądają na wcale nie noszone.
        • red-truskawa Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 24.09.11, 20:35
          Oj obcasy, obcasiki, koturny smile Czym wyzsze tym lepiej smile kocham, uwielbiam kolekcjonować, nienawidze się ich pozbywać (choć czasem trzeba zrobić miejsce na nowe). Wkładam kiedy moge, ale na moje nieszczescie, przy młodym troche niewygodne.
    • marghe_72 Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 24.09.11, 20:50
      kocham buty na obcasie, kupuję i wsadzam do szafki smile
      Na codzień latam w trampkach, balerinach, japonkach..
      • bei Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 25.09.11, 09:35
        Ja tak jak marghesmile...ale na oficjalne wyjscia obcasy..
    • grave_digger Re: Było o spodniach, będzie O BUTACH 25.09.11, 14:06
      zawsze płasko i wygodnie dzięki temu moje stopy to najładniejsza i najkształtniejsza część mojego ciała. jeszcze nigdy nikt nie zaprzeczył smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja