doral2 16.10.11, 19:32 jak dopada miesiączka, to dopada głód. na cokolwiek. tez tak macie? ps. jak co miesiąc chooj trafił moją dietę Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniuta75 Re: miesiączka a jedzenie 16.10.11, 19:33 No . W tym miesiącu przeszłam sama siebie. Żarłam bez opamiętania. 2,5 kg poszła waga do góry . Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: miesiączka a jedzenie 16.10.11, 19:33 Mam identycznie niestety.. Odpowiedz Link
prigi Re: miesiączka a jedzenie 16.10.11, 19:39 w sumie to nie wiem, bo wcinam na okrągło dobrze, że trawienie nie nawala Odpowiedz Link
karra-mia Re: miesiączka a jedzenie 16.10.11, 20:13 na czekoladę u mnie najbardziej. Żarłabym ją, nie jadła Odpowiedz Link
doral2 Re: miesiączka a jedzenie 16.10.11, 20:44 jak widzę, że ktoś je czekoladę, to mi się niedobrze robi ale za to razowego ze smalcem.. mmmmmmmm Odpowiedz Link
tysia77 Re: miesiączka a jedzenie 16.10.11, 21:48 Odkąd mam mirenę nie mam miesiączki zbyt regularnie,czasem jakieś małe plamienie. Doskonale widzę kiedy powinna być po tym co jem. Odpowiedz Link
stillgrey doral 17.10.11, 19:20 przez ciebie zezarlam 4 kanapki razowego ze smalcem i ogorkiem kiszonym;p Odpowiedz Link
nini6 Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 10:37 To nie jest głód. To jest Syndrom Pacmana. Nawet koty przede mną spieprzają wtedy. Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 10:46 Dobrze że nie mam kota, rybek z akwarium nie powyjadam Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 10:55 U mnie wręcz przeciwnie. Zaczyna sie @ i apetyt mi zanika. Jedynie to mam ochotę przez pierwszy zien na słodkosci czekoladowe. W czasie @ delikatnie mówiąc chudne. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 14:38 Ja tak mam, ale po wieczorze z alkoholem - duzo i wszystko, najchetniej kwasne lub slone. Odpowiedz Link
sewa.49 Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 15:20 Po chorobie i operacji schudlam 8 kg. Rzucilam papierosy i ciagle chodze glodna. Nawet jak jestem najedzona to jestem glodna Mysle o jedzeniu, takze w tej chwili nie moge sie doczekac 16 godz. zeby zrobic sobie kawke i sprubowac ciasta od corki tesciowej Wczoraj sobie obiecalam zero slodyczy i co doooopa Wiem, wiem straszny lakomczuch ze mni Ze na to nie ma lekarstwa... Ciagle podjadam i grzesze Ps. A czy od slonecznika tez sie tyje? Odpowiedz Link
olinka20 Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 16:03 Słonecznik ma dosc duzo kcal, ale powtarzam sobie, ze jest zdrowy Ja mam fazy na zółty ser. Nie zaleza od miesiaczki, ale od humoru. Albo nie jem miesiacami, albo co chwilę jade do sklepu i kupuje jakies wymyslne. Nawet chleb mi nie jest potrzebny. Odpowiedz Link
sewa.49 Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 16:08 Z serem zoltym to ja do lozka chodze,przegryzam sobie czytajac ksiazke, bez chleba ofkors Odpowiedz Link
azjaodkuchni Re: miesiączka a jedzenie 17.10.11, 18:00 Ja mogę jesc zawsze bez względu na dzień i porę ... a do tego mieszkam w stolicy jedzenia i wszystko jest pyszne... no i w boczki mi idzie. Dobrze, że stare koleżanki daleko a mąż mnie na zdjęciach litościwie odchudza. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Oli 17.10.11, 18:34 Moze. Jednak bardziej przemawia do mnie teoria, ze jestem serożarłok i mam okresy odstawienia, jak portki robia sie przyciasne Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: miesiączka a jedzenie 18.10.11, 21:44 Oli, SIOSTRO, kocham ser żółty, bez plasterków tegoż w domu jestem chora. I jeszcze ogórki kiszone, od ciąży wpierdalam je wiadrami Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: miesiączka a jedzenie 18.10.11, 21:43 Okres zbliża się wielkimi krokami, tyle dzisiaj pożarłam że masakra. Upiekłam ciastka z białej mąki, margaryny i cukru, na mojej diecie nie wolno ale chyba bym z okna skoczyła jakbym nie zjadła. Nie chcę się nawet ważyć Odpowiedz Link