Jakie ludzie to są mendy...

04.11.11, 18:39
Z praca niby juz lepiej, wywalczyłam co chcialam, kase dostałam, szefa zjebałam tongue_out I jest lepiej. Z tym, że rozwiązali umowe z jedna firma dla której pracowałyśmy. Niby mieli do końca listopada, ale umowa została rozwiązana teraz. I dziś sie dowiedziałam, że pewna pani z tejże firmy, wystosowała oficjalne pismo, że my kradłyśmy kawę i alkohol..uncertain Nigdy nic nie ukradłam ( nie licząc gumki koleżance w podstawówce) a ta suka takie oszczerstwa w oficjalnym piśmie puszcza! Chciala szybciej rozwiązać umowę, powodu nie było, to puściła pisemko z palca wyssanesad I tak sie teraz zastanawiam, bo mi to w sumie nie robi nic, pracuje już dla innej firmy. Ale to babsko spotykam codzień. Powiedzieć jej coś? Olać? Jeśli powiedzieć, to co? bo mi sie tylko inwektywy na usta cisną w tej chwili...
    • margotka28 Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 18:45
      Olej. Nie zniżaj się do jej poziomu.
      • mona_mayfair Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 18:48
        Na razie buzuja we mnie emocje, bo dowiedzialam sie o tym przed chwilą. Przez weekend pewnie ochłonę, ale wqrwiłam sie niemiłosiernie! Jak mozna byc taka suką?? A tak, to mi prawie z dzióbka piła, bo ja sie z ludźmi dogaduje i dzięki temu ma mniej pracy... Dwulicowa menda no!
    • beata985 Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 19:08
      ale jakie pismo wystosowała??
      do kogo??
      widziałaś??
      to przecież podlega pod jakąś obrazę-to jest karalne....
      weź no postrasz babe, że jak nie odszczeka to idziesz na policję zgłosić
      • doral2 Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 19:27
        no są mendy straszne uncertain
    • stillgrey Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 19:31
      Mona, ale to, ze Ty tego nie robilas to nie znaczy, ze kolezanki tez sa czyste.
      Moze jednak babka miala jakies podstawy do napisania tego pisma?
    • aniuta75 Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 20:11
      Gówna nie ruszaj, bo zacznie śmierdzieć.
    • mearuless Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 20:19
      a ja bym to jednak starala sie wyjasnic.
      poszlabym do baby i zapytala czy miala mnie na mysli piszac ten list/skarge.
      byc moze inne babki kradly-w koncu kazdy stara sie dorobic na boku...suspicious

      ale zazadalabym wyjasnien i oczyszczenia mnie z zazutow albo udowodnienia mi winy.
      takie oczernianie nie powinno ujsc babie na sucho.
      nie mozna tak kogos oskarzyc bezpodstawnie.
      no baby???? jakim prawem ktos ma ja o kradziez oskarzac?
      nie mozna tego tak pozostawic.
      • mona_mayfair Re: Jakie ludzie to są mendy... 04.11.11, 21:30
        Nikt nic na boku robic nie mogl, bo pracowałyśmy we dwie-razem. Widziałyśmy swoje ręce nawzajem, z resztą- ufamy sobie, bo znamy sie nie od dziś. Nie ma mowy o tym, by któraś kradła., byłyśmy tylko dwie... W poniedzialek mam otrzymać to pismo, będę wtedy dokładnie wiedzieć o co konkretnie chodzi.
    • kiecha3 Re: Jakie ludzie to są mendy... 05.11.11, 20:11
      ty weź idź do szefa - niech no ci pokaże te kalumnie... a potem do pani bym potruptała i zapytała czy wie co to oszczerstwo.. i delikatnie zasugerowałabym wsadzenie nosa we własną du.pę.. ewentualnie zażądałabym jeszcze pisemnych przeprosin i odszczekania..
      • tedesca1 Re: Jakie ludzie to są mendy... 06.11.11, 20:15
        i napomknęła, że na to są paragrafy.. Jeśli nie odszczeka, to możesz pofatygować się do sądu.
        Oczywiście pewnie nikt się w to bawił nie będzie i nie będzie tracił czasu na sądy, ale faktem jest, że w takim wypadku możesz wytoczyć jej sprawę, niech będzie tego świadoma.
    • mme_marsupilami Re: Jakie ludzie to są mendy... 06.11.11, 10:07
      Baba sie ośmiesza - olej.
      • e.logan Re: Jakie ludzie to są mendy... 07.11.11, 07:13
        No ja bym nie olała. Raz ktoś rzuci jakieś kalumnie, potem znowu ktos cos palne az zacznie sie za Toba ciągnac szmerana opinia.

        Do czasu az nie otrzymasz oficjalnie pisma, niemozesz zrobic nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja