alveo

07.12.11, 20:56
spotkałam się dzisiaj z takim jednym, co to zachwalał te alveo, piał wręcz z zachwytu.
a że wy wszystko wiecie, więc was pytam o co kaman??
ps. wujcia gugla tez spytałam, ale wolę waszą opinię smile
    • esofik Re: alveo 07.12.11, 21:07
      googlac musiałam i nadal nie wiem co to za wynalazek więc nie pomogę uncertain
    • akasya Re: alveo 07.12.11, 21:39
      Doral, weź no wytłumacz co to, bo mnie się guglać nie chce tongue_out
      • doral2 Re: alveo 07.12.11, 21:45
        no to ponoć jakieś cudowne zioła, co to ponoć wszystko leczą...
        a że mam ojca cierpiącego na płuca, to tak se o nim pomyślałam, czy by go tym nie podleczyć nieco.
        zaszkodzić nie zaszkodzi, a może pomoże...
        no i was pytam, czyście miały z tym styczność jakąkolwiek, bodaj ze słychu, co by się od swoich dopytać, a nie od wujcia gugla, co to wiadomo że nie zawsze prawdę gada..
    • magiczna_marta Re: alveo 07.12.11, 21:48
      Nie znam.
      Opinią się nie podzielę.
      Przed googlaniem myślałam że może o jakiś model samochodu Ci chodzi.
      • doral2 Re: alveo 07.12.11, 21:49
        toż dopiero co zmieniałam samochód, po cholerę mi nowy? big_grin
    • akasya Re: alveo 07.12.11, 21:54
      Ja też myślałam, że o samochód początkowo big_grin
      Co do samych ziół - nie znam, nie używam, jakoś mnie to nie przekonuje... I boję się, że mogą zaszkodzić niż pomóc uncertain No nie wiem, jakąś awersję mam do ziółek, a raczej do jakiś mieszanek tak naprawdę niewiadomego pochodzenia i składu, sprzedawanych jako "leki" albo "pomagacze chorobowe"...
      • buzka25 Re: alveo 07.12.11, 22:04
        ja słyszałam o tym, nawet dzieciu chcialam kupic, ale ciut drogei to to, ale lekarka mi odradzila bo moj juz dosc sporo tego wsyztskiegoprzyjmuje ajak chce to moge mu ziolek noprmalnych zaparzyc,owszem sa tam w skladzie takowe ktorych u ans nie kupi sie tak normalnie, (z tego co pamietam) wiec po grzyba czyms faszerowac dziecie,
        • cura_domestica Re: alveo 07.12.11, 22:30
          ja w temacie też nie pomogę
          w wątek nie wchodziłam wcześniej bo myślałam , że jakąś forumkę "po nazwisku" wywołujesz do tablicy tongue_out
          • cudko1 Re: alveo 08.12.11, 08:32
            hehe ja też tak pomyślałam.... i nie mogłam skojarzyć co to za jedna ta cała alveo suspicious


            o ziółkach nie słyszałam
            • a-ronka chevi AVEO:) 08.12.11, 10:18
              a to alveo to gówno a nie lekarstwo.
              Zachwalał to nasz ubezpieczyciel, dawał nawet próbki i okzało się,ze to smakuje tak samo jak sok z brzozy.
              Tanie to nie jest a nie znam NIKGO komu choć w 1% to pomogło.
              Niby wspierają charytatywnie coś i kogos ale mam wrazenie że to taki amway ale pod postacią zioła.
              Szkoda kasy i nadziei bo naprawdę kilka osób to piło i jak jak miała mięsniaki to dopiero operacja pomogła a jak lekarze podejrzewali raka oka to chemia ją wyleczyła.
              Sok o kant dupy potłuc.
    • olinka20 Re: alveo 08.12.11, 10:16
      Jezeli rozmawiałas ze sprzedawcą ( a to taka sekta jak amway) to bedzie ci zachwalał pod niebiosa.
      Mi gostek mowił, ze wyleczy nawet łuszczyceuncertain
      Zapytaj lekarza co poleca z ziołek dla taty.
    • ty-i-ja-razy-dwa Re: alveo 08.12.11, 12:22
      Dostałam to cuś w prezencie. Duża, ciemna butla. Miałam to pić na czczo. Nie pamiętam dawki, ale piłam w kieliszku. Jest to kilkanaście ziół z aloesem. Miało pomóc na wszystko a nie pomogło na nic!
      • doral2 Re: alveo 08.12.11, 21:53
        aaa, dzięki, to już coś smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja