hedna
16.12.11, 14:09
Zawsze lubiłam te święta,a teraz...Dzieci chorują ciągle,młodszemu trzeba zrobić zdj.płuc bo już nie wiadomo z czego tak długo kaszle,martwię się. Nie liczę już ile pieniędzy poszło w ostatnim czasie na leki i lekarzy.Samochód trzeba było naprawić szybko bo dla męża to jedyna możliwość dojazdu do pracy,więc kolejne 500zł.Dobija mnie to,że święta już tuż tuż,a ja nie kupiłam prezentów i być może nie kupię

Próbowałam coś handlować na allegro,na Szafie,ale albo ch... te moje rzeczy są,albo już nie wiem. Siąść i płakać się nie da,bo dzieci.Ciężko,k.. ciężko