rozważania czysto teoretyczne

16.12.11, 14:57
Czy Wasz szwagier (brat męża/partnera, mąż/partner siostry) mógłby być dla Was potencjalnym kandydatem na skok w bok?? Bo jak tak patrzę na mężowego brata to całkiem z niego fajny chłopak smile Żeby nie było, jestem szczęśliwa z moim R. i nie szukam przygód. Jak w temacie - wątek czysto teoretyczny! Zapraszam do dyskusji smile
    • mona_mayfair Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 15:03
      Fizycznie moze i by sie nadal, tak z wierzchuwink ale patrząc pod kątem tego jaka z niego pizda nie facet, balabym sie ze w lozku tez taka pizda bedzie ;p
    • karra-mia Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 15:15
      fizycznie tak, fajny jest, ogromny. Na skok w bok i owszem. Na nic więcej,
    • rose.rouge Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 15:15
      Nie. Nawet gdyby, na przykład, mąż siostry był świetnym ciachem, dla mnie byłby jak własny brat.
    • mme_marsupilami Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 15:18
      Nie, bo mimo ze nieszpetny to ma paskudny charakter i wcale sie z tym nie kryje.
    • zuzanka79 Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 15:31
      Jeden choć może i jest przystojny to charakter ma taki że bez kija nie podchodź, a drugi ma fajny charakter ale ... nie w moim typie.
      Tak więc obydwie moje szwagierki mogą spać spokojnie big_grin
      • sewa.49 Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 16:42
        Nigdy nie patrzylam na szwagra jak na obiekt seksualny suspicious
        Na sama mysl o tym czuje sie zniesmaczona tongue_out
        Nie zeby jakis szpetny byl czy cus, poprostu nie jest w moim typie.
        • olinka20 Re: rozważania czysto teoretyczne 17.12.11, 14:29
          U mnie jak u Sewy.
    • esofik Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 16:45
      facet siostry nie jest w moim typie.. a'la Pudzian, jak dla mnie całkowicie aseksualny
      • little_fish Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 17:19
        szwagra znam dłużej niż męża - zawsze był dla mnie interesującym facetem, choć jest typem bardzo różnym od mojego K. i ma cechy charakteru, które dyskwalifikują go jako długotrwałego partntera życiowego, to bardzo się lubimy, mamy świetny kontakt - podobny sposób myślenia i poczucie humoru, lubimy lekki flirt i myślę, że skok w bok mógłby być bardzo całkiem, całkiem ... Ale ja jestem zdecydowanie monogamiczna i skoki w bok mnie brzydzą.
    • anna_sla Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 20:29
      no cóż, pod względem fizycznym to może nawet i w moim typie, ale psychicznym to ten sprzed 10-ciu lat był fajny wink. Tak czy siak nie byłam w stanie, po prostu nie i już i to bez względu na jego ew. chęci czy np. problemy małżeńskie. Nie i już.
      • 3-mamuska Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 20:37
        Napewno nie,maz siosry ,a raczej byly maz wstyd sie przyznac, ze sie go zna.
        Druga siostra jest cale zycie sama.
    • one-smutasek Re: rozważania czysto teoretyczne 16.12.11, 20:59
      Ze szwagrem lubimy sobie wypić i pogadać, nie jest w moim typie i charekter ma taki wnerwiający dlatego, że do mojego podobny big_grin ja nerwus on nerwus do kwadratu wink do niczego by między nami nie doszło bo chemii brak wink, chociaż próbował mnie poderwać z 5 lat przed swoim bratem big_grin big_grin big_grin
    • red-truskawa Re: rozważania czysto teoretyczne 17.12.11, 09:33
      Oj, mój szwagier jest niezle Ciacho, jak go zobaczyłam 1 raz to mnie zamurowało, bo mój D. nigdy nie wspominał,ze brat jest az tak przystojny, a jaki ma głos...baby, orgazm przez uszy tongue_out Ale jakos nigdy mi nie przyszło do głowy, ze ja mogłabym z nim... Eeee, raczej nie, ale jakbym nie znała mojego D to kto wie, kto wie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja