Dodaj do ulubionych

a dlaczego nie podstawka?

17.01.12, 20:52

to odnosnie watku o fotelikach powyzej 18 kg.
ten fotelik co ma ewka wlasnie zaraz sie "skonczy"
i myslalam teraz o podstawce.
mozna szybko przelozyc z auta do auta, nie pierdolisz sie z pasami, przypieciami.
dlaczego w tamtym watku zadna z was nie wziela pod uwage takiej podstawki?
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 20:55
      podstawka to raczej chyba nie od kilo a od wysokości dziecka. ile ewka ma cm?
      dodam, że parę m-cy używałam samych podstawek dla mych dziołch ale im sie odwidziało, bo powiedziały, że z oparciami jest wygodniej. no to wróciły całe foteliki,
    • bei Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 20:58

      chodzi o wygodę dziecka, nie rodzicasmile
      Ma podporki boczne dla głowy, ma wygodne podparcie pleców, mozna najrozniej regulowac te podparcia, pas przechodzi w odpowiednim miejscu-są regulacje.
      Gdy dziecko dorosnie do podstawki z takiego fotelika mozna poodpinac dodatki.
      Im młodsze czy mniejsze dziecko tym musi miec wygodniej, tym bardziej, ze ucina sobie drzemki w czasie jazdy.
      • mearuless Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 21:02
        oooooooo taka np.
        allegro.pl/graco-fotelik-siedzisko-booster-do-36-kg-2gratis-i2063159276.html
        napisane ze od kg a nie wzrostususpicious

        bei no wlasnie moja mala nienawidzi tych udogodniensuspicious
        nie spi w aucie, tylko wygląda, gada. im mniej wszystkiego tym dla niej lepiej.
        raz jechala na podstawce i byla zachwyconasmile pozniej mi opowiadala ze ta pani to ma wspanialy foteliksmile
    • mami_niuni Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 21:53
      Córka chodzi do 1 klasy, niewiem ile ma wzrostu big_grin (ubranka na 134 nosi) i nadal jeździ w całym foteliku. Dla mnie to te podstawki to takie trochę pic na wodę - są bo są, przed mandatem uchronią no i wyżej dziecko siedzi więc pas może będzie prawidłowo. Wiadomo dziecko napewno zadowolone i "doroślejsze" ale dla mnie najważniejszą funkcją jaką ma spełniać fotelik jest bezpieczeństwo. Moim zdaniem przy uderzeniu z boku to dziecko w foteliku na osłonę głowy/boczną i nie lata na boki, no i mnie przeraża co się dzieje jak takie dziecko siedzi oparte o bok auta (np. przysypia i opiera się o szybę drzwi) i zadziałają w samochodzie boczne poduszki (kurtyny)... Może mam za bujną wyobraźnię, ale młoda będzie jeździć w całym opierunku dopóki nie wyrośnie a jeszcze zapas ma. Ona sama też nie narzeka w sumie... Ważne żeby fotelik był wygodny i odpowiednio duży/szeroki żeby starsze dziecko też czuło się w nim komfortowo. Ja samym podstawkom/poddupnikom mówię "nie" i nie ważne czy to takie z supermarketu za "5zł" czy bardziej wypasione. Ale każdy robi jak uważa. Widuję młodsze dzieci na samych podstawkach albo o zgrozo bez niczego - to już totalna bezmyślność uncertain
      • i_b13 Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 22:10
        mam takie podstawki Graco razem z oparciem
        one są dość wąskie te oparcia i moja bardzo wysoka i szczupła osmiolatka (ok. 137 cm/29 kg) już jakiś rok temu miała problem, zeby sie zmieścić w ubraniu zimowym w tym oparciu, więc jeździ na samej podstawce niestety
        • dorcia1234 Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 22:33
          fotelik z oparciem najczęściej ma możliwość doregulowania wysokości pasa. Moja przestała jeździć z oparciem całkiem niedawno, po osiągnięciu 135 cm jak jej głowa zaczęła wystawać ponad oparcie. A wcześniej, gdy była niższa to pas przekładaliśmy przez takie coś smile z boku oparcia i nie przechodził jej przez szyję.
          Ja zresztą do tej pory mam wizję hamowania i pasa na szyi śpiącego dziecka. Teraz już się jej nie zdarza spanie to i wizja się oddala
        • sylki Re: a dlaczego nie podstawka? 17.01.12, 22:35
          graco to jedne z najmniejszych fotelikow, mam porownanie graco do concorda lift evo, w tym drugim syn miescil sie do 145 cm, w graco to bylo niemozliwe.

          Co do podstawek jestem na nie i malo mnie interesuje, ze moje dziecko woli to, a nie fotelik.
          Foteliki po prostu sa bezpieczniejsze.

          Ja rozumiem wszystko, ale podstawka, to najwiekszy idiotyzm zafundowany malemu dziecku przez rodzica.
          Nie mam teraz jak wkleic filmikow z podstawkami w roli glownej, a szkoda, bo moze to zniecheciloby do kupowania tego malobezpiecznego gowna.
    • prigi Re: a dlaczego nie podstawka? 18.01.12, 07:12
      odpowiem ci tak:
      mój kolega ma niepełnosprawną córkę i jeżdzi z nią kilka razy do roku na obozy rehabilitacyjne. opowiadał mi, ze wiekszość dzieci na takich obozach, to nie te z wrodzonymi wadami, tylko te po wypadkach samochodowych, nie siedziące w fotelikach
      na mnie podziałało
      • opium74 Re: a dlaczego nie podstawka? 18.01.12, 08:32
        Ja się podpisze pod Sylki smile
        Zresztą idź Mea na forum fotelikowe. Tam był wątek o poddupnikach, zamieścili nawet podstawki.
        Podstawka jedyne przed czym chroni to przed mandatem.
        Jak zreszta część gównianych, badziewnych beztestowych fotelików suspicious
        Mój młody ma 2 foteliki /Recaro Monza isofix i Besafe Izi Up/ ten drugi jest jednym z większych fotelików na rynku.
        Ostatnio wiozłam kuzynki dziecko, 2 kl. SP, jeden z większych w klasie i spokojnie zmieścił mi się do mniejszej MONZY!
        Wiec trudno mi wierzyć że maluch o wzroście 109 /tak jak mój młody mniej więcej/ wyrasta z fotelika.
        A to że "chce"???? jak nóz będzie chciała do zabawy albo napić się domestosa to też jej dasz bo chce??
        Ja się dziwię że rodzice mający pieniądze na samochód, paliwo do niego oraz 1000 innych bzdetów nie potrafią zrozumiec że pieniądze na fotelik który, oby nigdy nie musiał udowadniac swojej skuteczności, są jednymi z lepiej wydanych na dziecko??
        W przedziale 15-36 już co raz więcej DOBRYCH producentów nie zezwala na demontaż oparcia po przekroczeniu pewnego wzrostu, jak to się działo wcześniej.
        Jest to tez jedna z tańszych grup - np. bardzo dobry Montrey można kupić juz od 350zł - jedna? dwie pary szpilek?? suspicious
    • dziewczyna_bosmana Re: a dlaczego nie podstawka? 18.01.12, 08:30
      Mea, chciałam Ci odpisać dosadnie i "po mojemu" ale Ci oszczędzę i powiem tak:
      tu nie chodzi o wygodę i o to żeby dziecko siedziało wyżej i pas nie uwierał w szyję. Chodzi o zdrowie i życie dziecka. W sumie można by zamiast drogiego poddupnika posadzić dziecko na poduszce od kanapy, spełniałaby tę samą funkcję.. W czasie wypadku (nawet najdrobniejszej stłuczki) działają takie siły że nie zdajesz sobie sprawy. Polecam dogłębne poczytanie forum Foteliki Samochodowe, zapewniam że w wielu kwestiach mocno zmienisz zdanie. Przy okazji fachowcy odpowiedzą na każde pytanie.
    • aniakoles dlatego 18.01.12, 08:48
      www.youtube.com/user/SeguridadVialRACE?blend=21&ob=5#p/u/15/9ld0WQmHPuo

      www.youtube.com/watch?v=tJD7_ukUUpA

      fotelik.info/pl/news/Cybex_odradza_siedzisk_bez_oparcia,97.html
      • mearuless Re: a dlaczego nie podstawka? 18.01.12, 11:45
        dobra ale nie podniecajcie sie tak bo wam hemoriody powylaza i maz zamiast upojnych chwil w sypialni bedzie je musial powciskac spowrotem tongue_out
        zadalam pytanie bo- nie laze po innych forach. skupiam sie na 3 czy 4.
        po drugie temat tu nie byl walkowany i chcialam znac wasze opinie.
        rozumiem ze podstawka zapewnia mniejsze bezpieczenstwo. i nie chroni "z boku"
        ok. to jest argument.
        jesli chodzi o moja corke to owszem wolałaby juz jezdzic na podstawce ale jesli sa przeslanki by nadal ja wozic w fotelikach to nie ma sprawy.
        zrezsta trase dom-biedronka, dom-carefour, dom-dziadkowie to i na gwozdziu by dala rade przejechac nie ma wiec obaw ze bedzie urzadzala cyrki z powodu fotelika a nie podstawki.

        a te filmiki- jesli o mnie chodzi-mozecie sobie darowac. ja nie jestem czlowiek beton, rozumiem slowo pisane i potrafie wziac do serca/glowy dobre rady- szczegolnie jesli o takowe prosze.

        dziekuje- stado wron jak zawsze pomocnesmile
        • i_b13 yyyyyyyyyyyy 18.01.12, 19:33
          pokazałam córce filmy z wypadków i ona mi oznajmiła, że bez fotelika nigdzie z nami nie pojedzie smile dzięki wam, dziewczyny, pochowałam poddupniki Graco i pojechałam kupić fotel samochodowy dla Olki
          ze wzg na gabaryty 8-latki (137 cm i 29 kg) w grę wchodził jedynie polecany przez Prigi Sunshine Kid Monterey 15-36 kg, w którym dziewczę w puchowej kurtce usiadło i się zapięło i nawet jej wygodnie. Płaciłam 360 złotych. Za 3 lata będzie dla Baśki.
          zmądrzałam smile lepiej późno, niż za późno
          a fotelik jest jebitny, masywny, boki potężne, naprawdę zajefajny
          • prigi Re: yyyyyyyyyyyy 18.01.12, 19:49
            cieszę się, że ci się spodobał. uważam, ze jest mało reklamowany na forach, mało przekazywany z ust doo ust (a szkoda), ale bardzo fajny.
            no i ta cenawink
            • i_b13 prigi! 18.01.12, 20:00
              a nie mogę znaleźć takiego na 9-18 kg, nie wiesz czy robią takowe?
              MC tobi drogi, może sunshine robi dobry w swojej przyjemniejszej cenie
              jaki masz dla małego?
              • prigi Re: prigi! 18.01.12, 20:17
                no właśnie nie robisad
                teraz muszę młodemu zmienić fotelik na 1 i nie wiem co wybrać-z isofixem czy bez.
                po Karoli mam coneco, ale że jestem starsza i mądrzejszawink, to chcę wybrac coś porządniejszego. i szukam i szukam...
                • i_b13 Re: prigi! 18.01.12, 20:33
                  szkoda, że nie ma uncertain
                  chyba Maxi Cosi zostanie, tobi koło 800, ale Priori jakieś 550 kosztuje, muszę się rozeznać, czym one się tak bardzo różnią. Co prawda Baśka dobija 6 kg i 3 miesięcy i mamy czas, ale że wydatek to spory juz sie rozeznaję w temacie. Poza tym vat sie zmienia i one zdrożeją. Monterey w następnej dostawie 100 droższy będzie. Może więc fotelik dla młodej kupić wcześniej i niech czeka?
                  oglądałam dziś te foteliki 9-36 kg, np. Recaro, ale one przy wysokich dzieciach w późniejszym wieku nie sprawdza się. No moja Ola nie weszła do takiego Recaro, jeszcze jakiegoś Romera mierzyłyśmy. A córka jest szczuplutka, tylko bardzo wysoka
                  • prigi Re: prigi! 18.01.12, 20:47
                    przy córce chciałam kupic maxi cosi, ale co ona się naryczała w tym fotelu to mojeuncertain
                    mój młody ma 9m-cy i wybór już tuż tuż. a kiedy mają zdrożeć feteliki?
        • mme_marsupilami Re: a dlaczego nie podstawka? 20.01.12, 09:01
          Sie nie spinaj, bo tez ci hemoroidy wyjda (choc nie powiem, wizja wciskania kuszaca) big_grin
          Dziweczyny ci chcialy odpowiedziec tak jak uwazaja, i wedlug mnie ten film tlumaczy wszystko. Jestem za wprowadzeniem obowiazku fotelikow dla dzieci do 150 cm. Chce kupic ten co ma pirgi (moglabym poprosic o fote?)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka